31.07.2012
Gelb-Weiß Görlitz i Huragan Pobiedziska rywalami PoloniiPowoli kończą się przygotowania Polonii Środa do zbliżającego się sezonu 2012/2013. Średzianie w piątek i sobotę rozegrają dwa ostatnie spotkania kontrolne. Rywalami polonistów będą NFV Gelb-Weiß Görlitz 09 oraz Huragan Pobiedziska.
Pierwszy z rywali, niemiecki zespół NFV Gelb-Weiß Görlitz 09 występuje w Landesligen Sachsen, czyli szóstej lidze grupie saksońskiej. W ostatnim sezonie przeciwnicy uplasowali się na szóstym miejscu w tabeli (na 17 zespołów) gromadząc 52. punkty na koncie.
Gelb-Weiß Görlitz ma już za sobą osiem spotkań kontrolnych. Pięć z nich zakończył się zwycięstwami, jedno remisem, a dwa porażkami. W meczach tych zespół z Görlitz zanotował następujące wyniki: SG Dynamo Dresden (II) 0:1, VfL Pirna-Copitz 07 2:2, SV See 90 3:1, FSV Budissa Bautzen 4:3, NFV09 Bischofswerda 3:0, SV See 90 5:3, FSV Budissa Bautzen 0:1 (przerwany w 55. minucie z powodu burzy) i BKS Bolesławiec 3:1. Ten ostatni zespół występuje na co dzień w jeleniogórskiej Klasie Okręgowej, a w ostatnim sezonie zajął 3. miejsce.
Drugi z rywali Huragan Pobiedziska jest czołowym zespołem poznańskiej Klasy Okręgowej, kończąc rozgrywki w dwóch ostatnich latach na odpowiednio drugim i trzecim miejscu. Podopieczni trenera Krzysztofa Pancewicza rozegrali już pięć sparingów w których zanotowali cztery zwycięstwa oraz jeden remis. W pierwszym meczu Huragan zremisował z czwartoligową Vicotrią Września 3:3, a następnie pokonał kolejno Lechię Kostrzyn 1:0, Luboński KS Fogo Luboń 2:1, Mieszko Gniezno 4:3 i ostatnio Wełnę Skoki 1:0.
W obu meczach trener Marian Kurowski będzie chciał jeszcze sprawdzić wszystkich zawodników. - W najbliższych meczach wystąpią po dwie jedenastki, gdyż zależy mi na pełnym obciążeniu 90. minutowym – mówi szkoleniowiec. - Nie oznacza to jeszcze absolutnie kto będzie w jedenastce A, a kto będzie w jedenastce B – dodaje. Ostatni sezon pokazał że brak szerokiej kadry może zakończyć się źle. Szereg kontuzji i wykluczeń dał się we znaki najbardziej byłemu trenerowi Polonii Jackowi Nowaczykowi, który na niektóre mecze miał do dyspozycji tylko po czternastu graczy. - Zależy mi na pełnej rywalizacji bo sezon jest bardzo długi i wtedy ta rywalizacja musi być zdrowa. Kto nie będzie w danym tygodniu w dobrej dyspozycji będzie grał następny, a żeby tak było to muszą być zawodnicy równorzędni przynajmniej dwóch na jedną pozycję – powiedział Marian Kurowski, któremu zależy na tym aby przez cały sezon Polonia utrzymywała równą formę.
Piątkowy mecz odbędzie się na boisku w Sierakowie i rozpocznie o godzinie 18:00, natomiast sobotni rozgrany zostanie w Pobiedziskach, a jego początek zaplanowano na godzinę 11:00.
Najnowsze aktualności
-
31.07.2016
Szósty dzień obozu za polonistami
Sobota rozpoczęła się nieco wcześniejszym śniadaniem dla grupy najmłodszej, ze względu na zaplanowany na godz. 9:00 sparing z zespołem Amico Lubin. Piłkarze rozegrali dwie połowy po 25 minut, z której każdą można potraktować jako osobny mecz, z racji dwóch różnych składów, jakie wprowadził do gry trener Leszek Maźwa. Pierwsza część, po bardzo satysfakcjonującej grze naszych zawodników, zakończyła się sukcesem 4:0. Natomiast zespół wystawiony w drugiej połowie spotkania poniósł porażkę 0:2.
-
30.07.2016
Spotkanie z piłkarzami
W środę 3 sierpnia o godzinie 19:30 po treningu pierwszego zespołu w ogródku Stadionu Średzkiego odbędzie się przedsezonowe spotkanie sympatyków naszego Klubu z piłkarzami.
-
30.07.2016
Adam Biba zawodnikiem Polonii
W sobotę 30 lipca Zarząd KS Polonia Środa zakontraktował przed startem nowych rozgrywek jeszcze jednego zawodnika. Jest nim bramkarz Adam Biba.
-
30.07.2016
Zwycięstwo z Górnikiem na zdjęciach
Prezentujemy obszerną fotorelację z meczu towarzyskiego w którym Polonia Środa pokonała na własnym boisku Górnika Konin 3:2 (1:1). Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
30.07.2016
Piąty dzień obozu za polonistami
Kolejny dzień obozu młodych piłkarzy Polonii w Pobierowie za nami.
-
30.07.2016
Przygotowania zakończone zwycięstwem
W ostatnim meczu towarzyskim tego lata piłkarze Polonii Środa mierzyli się na własnym boisku zespołem Górnika Konin. Pierwsza połowa była dość wyrównana , a oba zespoły zdobyły po jednej bramce. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście którzy w już w 7 minucie po szybkiej akcji bokiem boiska zakończonej celną wrzutką w pole karne i strzałem na bramkę pokonali Adama Bibę. Polonia wyrównała w 16 minucie po bramce z rzutu karnego strzelonej przez Jakuba Solarka. W tej sytuacji faulowany w polu karnym przez jednego z obrońców Górnika była Mateusz Roszak. Oba zespoły w tej części gry mogły zdobyć po jeszcze jednej bramce ale najpierw w 31 minucie piłkę z linii bramkowej po ładnym uderzeniu głową rywali wybił Paweł Przybyłek, a cztery minuty później fantastyczną paradą popisał się bramkarz Górnika broniąc uderzenie Mateusza Roszaka z około 22 metrów. Po zmianie stron zarysowała się przewaga Polonii która stwarzała więcej groźnych sytuacji. Nasz zespół udokumentował to zdobyciem dwóch bramek. W 56 minucie po dośrodkowaniu rzutu rożnego Damiana Buczmy do bramki trafił Radosław Barabasz, a w 80 minucie Aleksander Giczela dostał piłkę od Adriana Świątka i będąc sam przed bramką dopełnił tylko formalności. Górnik odpowiedział jednym trafieniem z 73 minuty i ostatecznie Polonia wygrała to spotkanie 3:2 (1:1).
-
29.07.2016
Czwarty dzień obozu za polonistami
Dzień czwarty obozu w Pobierowie rozpoczął się porannym treningiem , poprzedzonym śniadaniem o godzinie 8:30. Grupy odbyły trening taktyczny połączony z grą, w której to piłkarze mięli zastosować i wytrenować taktykę wprowadzoną wcześniej w formie pojedynczych ćwiczeń.
-
29.07.2016
Dziewiąty zgrupowania w Dusznikach Zdrój
Ostatni dzień obozu stał pod znakiem przygotowań do powrotu ze zgrupowania. Przed obiadem dziewczęta udały się wraz z trenerem Dawidem Gierałką na spacer po kurorcie, bo tak naprawdę ze względu na trzy jednostki treningowe prawie każdego dnia, wcześniej nie miały okazji aby zobaczyć Duszniki. Natomiast kontuzjowane zawodniczki wraz z trenerem Markiem Gierałką udały się na basen gdzie mogły podleczyć odniesione urazy. Po obiedzie drużyna pożegnała się z gospodarzami ośrodka. Kapitan zespołu Kamila Wiśniewska złożyła podziękowanie za gościnę i wręczyła panu Jerzemu Pytaszowi pamiątkową piłkę ufundowaną przez klub z autografami dziewcząt i trenerów.






















































