25.05.2016
Finał jest naszPolonia Środa awansowała do finału Wielkopolskiego Pucharu Polski. Nasz zespół pokonał w półfinale Wełnę Skoki 4:0 (2:0). Bramki dla Polonii zdobyli: Michał Stańczyk dwie, Łukasz Przybyłek i Jakub Solarek.
Poloniści do spotkania z Wełną Skoki przystąpili mocno skoncentrowani. Nasz zespół koniecznie chciał odnieść w tym spotkaniu zwycięstwo i na stałe zapisać się w kartach historii Klubu zapewniając pierwszy, historyczny awans do finału Wielkopolskiego Pucharu Polski.
Od samego początku widoczna była przewaga Polonii która mimo upalnej pogody zdecydowanie lepiej radziła sobie na boisku. Już w 8 minucie poloniści wykonywali rzut wolny prawie z połowy boiska. Po mocnym strzale Pawła Przybyłka bramkarz rywali wypiąstkował piłkę wprost pod nogi Michała Stańczyka który z bliska skierował ją do bramki. Na kolejną bramkę kibice musieli czekać aż do 40 minuty. Wtedy to ponownie na listę strzelców wpisał się Michał Stańczyk który wykorzystując niezdecydowanie bramkarza i obrońcy rywali przedarł się w polu karnym i z bliska posłał piłkę do bramki. Chwilę wcześniej poloniści stracili Krystiana Pawlaka który po jednym ze starć z rywalem rozciął łuk brwiowy. W jego miejscu na placu gry pojawił się Piotr Fontowicz. Prowadzeniem 2:0 Polonii Środa kończy się pierwsza cześć spotkania.
Po zmianie stron tempo meczu spadło. Poloniści nie atakowali już z takim impetem a po rywalach nie było widać wiary w to że da się odmienić losy tego spotkania. Mecz ostatecznie rozstrzygnął się w ostatnim kwadransie gry. W 75 minucie w polu karnym rywali faulowany był Jakub Solarek i sędzia bez wahania wskazał na rzut karny dla Polonii. Do piłki podszedł niezawodny w takich sytuacjach Łukasz Przybyłek i pewnym strzałem umieścił piłkę w bramce rywali. Przysłowiową kropkę nad i w tym spotkaniu postawił Jakub Solarek który wykorzystał podanie od Damiana Buczmy i ładnym strzałem po raz czwarty w tym meczu pokonał bramkarza Wełny. Ostatecznie Polonia wygrywa 4:0 i awansuje do finału Wielkopolskiego Pucharu Polski.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Lis – P. Przybyłek, Barabasz, Pluciński, Buczma, Jurga (82` Chąpiński), Lisek, Ł. Przybyłek (75` Borucki) , Solarek, Stańczyk (70` Błaszak), Pawlak (39` Fontowicz).
Wełna Skoki wystąpiła w składzie: Maćkowski – Rajewski, Ludowicz, Gułajski, Gebler, Modlibowski, Gruszka, Chachuła, Dereżyński, Ślósarczyk, Forszpaniak.
Najnowsze aktualności
-
17.09.2012
Dziewczyny zremisowały w Kaczorach
W walce o mistrzostwo III ligi kobiet drużyna Polonii Środa w swoim drugim meczu zremisowała z Zjednoczonymi Kaczory 4:4.
-
17.09.2012
Festiwal strzelecki juniorów młodszych
W niedzielę 16 września zespół juniorów młodszych rozegrał drugi mecz mistrzowski. Tym razem do Środy Wlkp. przyjechał zespół Sparty Orzechowo. Spotkanie zakończyło się bardzo wysokim zwycięstwem Polonii w stosunku 19:0 (6:0).
-
16.09.2012
Wyniki niedzielnych meczów 6. kolejki klasy A
Dziś dokończono szóstą kolejkę poznańskiej klasy A grupy pierwszej. Wysoką wygrana zanotował Poznań FC, który w derbach Poznania pokonał Szturm Junikowo 6:1.
-
16.09.2012
III liga: Ostrovia nie zwalnia tempa
Dziś rozegrano jedno spotkanie 8. kolejki trzeciej ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej w którym wysokie zwycięstwo zanotowała Ostrovia 1909 Ostrów Wielkopolski pokonując Piasta Kobylin 6:1.
-
16.09.2012
Orliki starsze pokonały Huragan
W sobotnie przedpołudnie Orlicy Polonii rozegrali swoje kolejne spotkanie. Po raz kolejny był to mecz wyjazdowy. Gospodarzem spotkania był zespół Huraganu Pobiedziska.
-
16.09.2012
Gniewko zbyt silny dla żaków
W sobotnie południe w Gnieźnie swój pierwszy mecz wyjazdowy zagrały żaki Polonii Środa.
-
16.09.2012
Statystyki z meczu Cuiavia Inowrocław - Polonia Środa
Poniżej przedstawiamy statystyki z sobotniego meczu 8. kolejki III ligi w którym Polonia Środa Wielkopolska przegrała na wyjeździe z Cuiavią Inowrocław 1:2.
-
16.09.2012
Galeria: Cuiavia Inowrocław - Polonia Środa
Dostępna jest już galeria zdjęć z sobotniego meczu Polonii Środa Wielkopolska w Inowrocławiu z Cuiavią. Spotkanie zakończyło się wygraną gospodarzy 2:1.






















































