20.08.2012
Festiwal strzelecki młodzików w sparinguW niedzielne przedpołudnie 19 sierpnia zespół młodzików udał się na kolejny mecz sparingowy. Tym razem zawodnicy prowadzeni przez trenera Roberta Halaburdę pojechali do Błażejewka na mecz z zespołem AON Rembertów. Spotkanie zakończyło się bardzo wysokim zwycięstwem naszego zespołu 8:0 (4:0).
Mecz odbył się na głównej płycie boiska w Ośrodku Wypoczynkowym w Błażejewku przy bardzo dotkliwym upale. Jednak taka pogoda nie przeszkodziła Polonistom na rozegranie bardzo dobrego spotkania. Młodzikom Polonii praktycznie w tym meczu wszystko wychodziło, grali jak z nut, bardzo widowiskowo oraz skutecznie. Zespół przeciwny po spotkaniu bardzo chwalił naszą drużynę za doskonałą grę i stwierdził że taka nauka dla nich na pewno nie pójdzie w las. Od samego początku meczu nasi piłkarze przejęli inicjatywę, której nie oddali do zakończenia meczu. Poloniści grali bardzo szybko, składnie, wymieniali bardzo dużą ilość podań, a ich akcje skrzydłami zawsze bardzo zagrażały bramce zawodników z okolic Warszawy. Pierwsza bramka padła w 11 minucie gdy Bartosz Bartkowiak zagrał na prawą stronę boiska do Mateusza Wujka, który wbiegł w pole karne i zagrał przed bramkę do Macieja Chudego, który umieścił piłkę w siatce. Pięć minut później rozegranie w środku Małolepszego do Bartkowiaka, który uderzył z 20 metrów i pokonał bramkarza precyzyjnym strzałem. W 26 minucie po dośrodkowaniu Mateusza Wujka zawodnik rywali zagrywa piłkę ręką i sędzia dyktuje rzut karny dla Polonii. Pewnym egzekutorem okazuje się Bartosz Bartkowiak i Polonia prowadzi już 3:0. W 34 minucie dośrodkowanie z rzutu rożnego Bartkowiaka zaskakuje tak bramkarza, że wrzuca sobie piłkę do bramki. Do przerwy wynik jest 4:0 dla Polonii.
W drugiej połowie na boisku pojawia się kilku nowych zawodników, którzy także prezentują się dzisiaj z dobrej strony. W 44 minucie przerzut Kacpra Grabowskiego do Wojtka Łuczaka w pole karne, który przyjmuje piłkę na klatkę obraca się z piłką i silnie uderza nie do obrony. W 60 minucie po rzucie rożnym wykonywanym przez Grzegorza Małolepszego piłka trafia przed pole karne do Bartosza Bartkowiaka, który zagrywa w pole bramkowe, a tam Maciej Chudy z 2 metrów podwyższa na 6:0. Trzy minuty później ponownie po rzucie rożnym rozegranym w podobny sposób Bartosz Bartkowiak mocno uderza na bramkę, gdzie interweniuje bramkarz, lecz dobitka Marcela Graczyka trafia już do siatki. W 70 minucie wynik meczu na 8:0 ustala Wojciech Łuczak po kombinacyjnej akcji Grzegorza Małolepszego z Maciejem Chudym. Zawodnicy Rembertowa mieli także swoje szanse, lecz w tym meczu naprawdę dobrze grała defensywa Polonii oraz wszyscy bramkarze.
Cieszy nas tak dobra postawa młodzików i miejmy nadzieję iż w lidze wszystkie mecze będą w wykonaniu naszych graczy na tak wysokim poziomie.
Polonia zagrała w składzie:
Łukasz Spychała – Kacper Gołębiewski, Patryk Ratajczak, Marcel Graczyk, Jakub Maliński – Bartosz Bartkowiak, Grzegorz Małolepszy, Kacper Szymczak – Mateusz Wujek, Wojciech Łuczak, Maciej Chudy.
Na zmiany wchodzili: Kacper Murawski, Filip Górski, Kacper Grabowski, Szymon Szkudlarek, Arkadiusz Cywiński, Jakub Ratajczak.
Najnowsze aktualności
-
17.08.2016
Rusza Puchar Polski na szczeblu okręgu
W tym tygodniu zainaugurowane zostaną rozgrywki Pucharu Polski na szczeblu okręgu. W I rundzie tych rozgrywek zagrają Oldboye Polonii Środa. Nasz zespół swoje spotkanie pucharowe rozegra w niedzielę 21 sierpnia o godzinie 13:00 na jednym z boisk Stadionu Średzkiego.
-
16.08.2016
Obóz Ustka – dzień drugi
Drugi dzień obozowych przygotowań rozpoczął się dla młodych Polonistów wcześnie rano. Tuż po godzinie 7 wszyscy uczestnicy byli gotowi do działania. Po wspólnie zjedzonym śniadaniu, przyszła kolej, na to - na co wszyscy czekali - początek obozowych treningów.
-
16.08.2016
Obóz Ustka – dzień pierwszy
W poniedziałek 15 sierpnia grupa 98 piłkarzy Polonii Środa z różnych grup wiekowych wyjechała na obóz sportowy do Ustki. Jest to największy w historii naszego klubu obóz sportowy.
-
16.08.2016
Udana inauguracja juniorów (2000/01)
W sobotę 13 sierpnia swoje rozgrywki w Wojewódzkiej Lidze Juniorów Młodszych zainaugurowali nasi piłkarze z rocznika 2000-2001.Na własnym boisku podejmowali oni rówieśników z Jarocina. Właściwie przez całe spotkanie to Poloniści byli stroną dominującą i tylko kwestią czasu było to, kiedy otworzą worek z bramkami. Jako pierwszy, w 18 minucie uczynił to Damian Słabikowski, który perfekcyjnie wykonał rzut wolny z ponad 20 m i Polonia prowadziła 1 : 0. Osiem minut później ten sam zawodnik precyzyjnie dośrodkował z rzutu rożnego , a debiutujący w naszej drużynie Dawid Puchalski, podwyższył wynik spotkania na 2 : 0.
-
15.08.2016
Pracowity tydzień orlika starszego (2006)
Po rozegraniu trzech gier kontrolnych podczas zgrupowania w Pobierowie drużyna orlika starszego po powrocie w kolejnym tygodniu rozegrała dwa mecze kontrolne. Rywalami były zespoły ze ścisłej czołówki Wielkopolski chłopców urodzonych w roczniku 2006, były to Akademia Reissa Poznań oraz Błękitni Owińska. Trenerzy Polonii Środa Leszek Maźwa i Grzegorz Nowak mieli okazję poeksperymentować w składzie, sprawdzić zawodników na poszczególnych pozycjach. Wynik był rzeczą drugorzędną. Podsumowując spotkanie można cieszyć się z gry tych młodych chłopców. Wiele ciekawych akcji w których brakowało finalizacji. Bardzo ciekawy materiał do analizy trenerów, teraz czeka ciężka i mozolna praca by poprawić kilka elementów.
-
15.08.2016
M. Korbik: Emocje są zdecydowanie większe
Na pewno u Adama widać jeszcze brak doświadczenia na poziomie piłki seniorskiej. Myślę że z minuty na minutę ta gra w jego wykonaniu wygląda lepiej i wyglądać będzie jeszcze lepiej – mówił po meczu z Gwardią Koszalin Marcin Korbik trener bramkarzy Polonii Środa.
-
15.08.2016
Dwa mecze- dwie porażki
W miniony weekend piłkarki Polonii Środa rozegrały dwa kolejne spotkania towarzyskie przed zbliżającymi się rozgrywkami ligowymi. Niestety oba spotkania zakończyły się porażkami naszego zespołu.
-
14.08.2016
M. Bekas: Szanujemy ten punkt
Słowa uznania należą się całemu zespołowi. Podnieść się z tej sytuacji w której znaleźliśmy się w spotkaniu z Gwardią nie jest łatwo. Trzeba jednak szanować zdobyty punkt bo przebieg wydarzeń na boisku mógł się zupełnie inaczej potoczyć – mówił Mariusz Bekas po spotkaniu z Gwardią Koszalin.























































