08.05.2023
Emocjonujący mecz kobietPóki piłka w grze wszystko może się zdarzyć. To słynne piłkarskie przysłowie najlepiej odzwierciedla to, co działo się w sobotę na Stadionie Średzkim podczas meczu ligowego seniorek Polonii Środa z UKS 3 Weronica Staszkówka Jelna.
Było o co walczyć, bo stawką szansa na kolejne niezwykle cenne dla nas punkty ligowe. Poprzedni mecz z rywalkami w rundzie jesiennej wygrałyśmy i bardzo chciałyśmy, by tak było także dziś. I trzeba przyznać, że zabrałyśmy się bardzo ofensywnie do realizacji założeń przedmeczowych. Pomimo naszych kłopotów zawsze mamy wysoko podniesioną głowę i walczymy o pełną pulę punktową w każdym meczu. Jednak przeciwniczki również nastawione były na zwycięstwo tym bardziej, że ich sytuacja w tabeli ligowej nie jest ciekawa i do końca bezpieczna. Od początku wiadomo było, że nie będzie to łatwy mecz. Gra toczyła się głównie w środku pola, a zawodniczki obu zespołów przeprowadzały akcje, które mogłyby zakończyć się golem. Optycznie przewaga była po naszej stronie. Wynik jednak do przerwy był bezbramkowy.
Druga połowa meczu przyniosła kolejne dynamiczne akcje zarówno jednej jak i drugiej drużynie. Z samej gry więcej sytuacji do zdobycia gola stworzył sobie nasz zespół, ale piłkarki Polonii Środa były dość nieskuteczne. Jednak w dwóch sytuacjach umiałyśmy wzorowo zachować zimną krew w finalizacji akcji. Pierwszego gola dla naszej drużyny zdobyła Basia Wierzbińska. Dezorientację w polu bramkowym przeciwniczek wykorzystała bezbłędnie. Kolejny gol dla nas to bramka w wykonaniu Kamili Wielińskiej. Staszkówka próbowała odrobić straty i walka była do ostatniego gwizdka Pani sędzi. Mimo, że udało Im się „złapać” z nami kontakt po pewnie wykonanym rzucie karnym tego zwycięstwa nie wypuściłyśmy już z rąk. Mecz zakończył się wynikiem 2:1 na naszą korzyść. Kolejny już za tydzień w sobotę. Tym razem udajemy się do Ząbek i tam ponownie zawalczymy o zwycięstwo.
Bramki: Basia Wierzbińska, Kamila Wielińska
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Mądra- Ratajczak, Falkowska, Dobroń, Szewczyk- Drożak, Senkbeil (Walczak)- Nowicka (Szukalska), Wierzbińska, Wielińska (Bielińska)- Nogalska
Rezerwowe: Parecka
Najnowsze aktualności
-
24.04.2018
Med & Spa gra z nami!
Centrum Urody i Zdrowia Med & Spa zdecydowało się wspierać nasz Klub!
Cieszymy się, że od dzisiaj #GramyRazem! -
23.04.2018
Zdobyć Puchar Polski
Przed średzką Polonią jeden z najważniejszych meczów piłkarskiej wiosny. W Finale Pucharu Polski Strefy Poznańskiej nasz zespół zagra w Gnieźnie z miejscowym Mieszkiem.
-
23.04.2018
Zwycięstwo w meczu na szczycie
Polonia II Środa odniosła kolejne zwycięstwo w wyjazdowym meczu ligowym tym razem pokonując zespół Pogoni Książ Wlkp. 4:0 (2:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli Jakub Solarek - dwie, Szymon Grzelak oraz Krzysztof Kaźmierczak.
-
23.04.2018
Lider bez szans w Środzie (2007)
W sobotę 21 kwietnia doszło do starcia dwóch prowadzących zespołów w lidze. Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Błękitnych Owińska.
-
23.04.2018
Rozgromili Wartę (2008)
W sobotnie przedpołudnie druga drużyna Orlika Młodszego prowadzona przez Kamila Kudła, grała swój kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów był drugi zespół Warty Śrem.
-
23.04.2018
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 21.04.2018 o godz. 15.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna Młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 1, Płonka Jakub - 1.
-
23.04.2018
Zwycięski finisz z Akademią Reissa (2004)
W sobotę swój kolejny mecz ligowy w ramach XV kolejki rozegrali trampkarze młodsi z rocznika 2004. Przeciwnikiem polonistów była dobrze znana naszym zawodnikom Akademia Reissa Poznań.
-
23.04.2018
Bez punktów z Akademią Reissa (2003)
W niedzielę 22 kwietnia trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Poznania. Od pierwszych minut widać było, że będzie to mecz walki i tak faktycznie było. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Nasi trampkarze w pierwszej połowie mieli jedną znakomitą okazję, aby pokonać bramkarza gości, ale niestety zmarnowali ją. Jak to często w piłce bywa, ta niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła na Polonistach. Po przypadkowym zagraniu piłki ręką jednego z nich sędzia podyktował ,,karnego’’, którego goście zamienili na bramkę.























































