26.04.2025
Efektowna wygrana z KaniąW sobotnie południe piłkarki drugiego zespołu Polonii Środa rozegrały arcyważne dla końcowego układu tabeli spotkanie z Kanią Gostyń. Polonistkom chcącym zająć pierwsze miejsce w tabeli premiowane awansem nie wystarczyło tylko wygrać. Podopieczne Weroniki Rychlewskiej musiały pokonać rywalki co najmniej różnicą dwóch goli.
Od samego początku to średzka ekipa wzmocniona kilkoma piłkarkami z Orlen I ligi ruszyła do zdecydowanych ataków. Już w 5 minucie po uderzeniu Julii Dobroń piłkę do bramki z najbliższej odległości skierowała Katarzyna Grzesik. Dwie minuty później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Aleksandry Szukalskiej pięknym strzałem głową popisała się Julia Dobroń i było 2:0. Szybko strzelone gole nieco uśpiły polonistki które nie atakowały już z taką furią i zawziętością. Tym samym do końca pierwszej części spotkania nie obejrzeliśmy więcej bramek.
Po zmianie stron ponownie odważnie zaatakowały polonistki. W 50 minucie Aleksandra Szukalska idealnie wyłożyła piłkę do nadbiegającej Katarzyny Ciesiółki a ta dopełniła formalności pakując piłkę do bramki. Piętnaście minut później podopieczne Weroniki Rychlewskiej zdobyły kolejną bramkę. Ponownie w roli podającej wystąpiła Aleksandra Szukalska a formalności pakując piłkę do bramki Kani dopełniła Jagoda Depczyńska. Na kolejne trafienia polonistek musieliśmy poczekać do końcówki spotkania. Najpierw w 88 minucie na uderzenie sprzed pola karnego zdecydowała się Julia Sikora a piłka wpadła obok zaskoczonej bramkarki Kani, a minutę później na 6:0 podwyższyła Anna Gewiss wykorzystując świetne podanie Natalii Andrzejczak. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie. Ostatecznie polonistki pokonują Kanię 6:0 (2:0) i wskakują na fotel lidera rozgrywek czwartoligowych.
Polonia Środa Wlkp. wystąpiła w składzie: Ćwik - Grzesik (86` Sikora), Szukalska (82` Andrzejczak), Senkbeil, Ciesiółka, Buczak (62` Pawlak), Dobroń (46` Depczyńska), Menegucci (86` Gewiss), Greser (46` Glogier), Zakrzewska, Barreto
Bramki: Grzesik (5`), Dobroń (7`), Ciesiółka (50`), Depczyńska (65`), Sikora (88`), Gewiss (89`).
Najnowsze aktualności
-
27.09.2019
Grają poloniści
Przed nami kolejny bardzo ciekawy weekend obfitujący w wiele spotkań zespołów piłkarskich naszej Akademii. W sumie odbędzie się 10 meczy i 3 turnieje. Pięć spotkań odbędzie się na boiskach w Środzie Wlkp., a pięć spotkań i trzy turnieje odbędą się na boiskach rywali.
-
26.09.2019
Zapomnieć o pucharach
Dobrze nie opadły emocje po środowym pucharowym starciu Polonii Środa z Górnikiem Zabrze a nasi piłkarze muszą już myśleć o kolejnym spotkaniu. Tym razem będzie to mecz ligowy z rezerwami Pogoni Szczecin który odbędzie się w najbliższą niedzielę 29 września.
-
25.09.2019
Polonia odpada z pucharu
W 1/32 finału Totolotek Pucharu Polski Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Ekstraklasowego Górnika Zabrze.
-
23.09.2019
Historyczny mecz z Górnikiem Zabrze
Już w środę 25 września na Stadionie Średzkim odbędzie się spotkanie 1/32 finału Totolotek Pucharu Polski w którym Polonia Środa podejmować będzie występującego w Ekstraklasie Górnika Zabrze. Jest to pierwszy w historii naszego Klubu mecz o stawkę w którym poloniści zmierzą się z przedstawicielem najwyższej klasy rozgrywkowej w naszym kraju.
-
23.09.2019
Pewna wygrana rezerw
Rezerwy Polonii Środa pewnie pokonały w niedzielne popołudnie Orlika Miłosław. Bramki dla naszego zespołu zdobyli: Kacper Robaczyński cztery i Oskar Janoś jedną.
-
23.09.2019
Cenny remis w Kołobrzegu
W niedzielę o godzinie 14.00 zespól kobiet Polonii Środa rozegrał kolejną kolejkę ligową. Z samego rana polonistki udały się do Kołobrzegu by tam mierzyć się z miejscową Kotwicą.
-
23.09.2019
Wysoka wygrana trampkarzy (2005)
W niedzielę 22 września Trampkarze Starsi podejmowali na własnym boisku GSP Sątopy.
-
23.09.2019
Roztopili Stal (2001/02)
W sobotę 21 września drużyna juniorów starszych udała się do Pleszewa, aby tam w siódmej kolejce spotkań zmierzyć się z miejscową Stalą. Na bardzo dobrze przygotowanym boisku nasi juniorzy zaprezentowali się znakomicie , ani przez chwilę ich dominacja nie podlegała dyskusji i tylko kwestią czasu były kolejne bramki.























































