11.04.2025
Efektowna wygrana z CartusiąW kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku Cartusię Kartuzy. Jesienią w starciu obu ekip górą byli zawodnicy z Kaszub którzy na własnym boisku wygrali 3:2. Poloniści będący na fali pałali rządzą rewanżu.
I tą rządzę rewanżu było widać od pierwszych minut. Poloniści rzucili się na rywala od pierwszego gwizdka sędziego a to szybko przyniosło efekty. Już w 5 minucie Bartosz Bartkowiak idealnym podaniem obsłużył Oscara Romero a ten bez większych kłopotów umieścił piłkę w bramce. Ale poloniści nie zamierzali zwalniać tempa. Na bramkę Cartusii sunęły kolejne ataki a swoje okazje strzeleckie mieli ponownie Oscar Romero i Aleksander Kluczyński ale tym razem bramkarz z Kartuz był na posterunku. W 15 minucie kolejne świetne podanie Bartosza Bartkowiaka jeszcze ładniejszym strzałem wykańcza Damian Kołtański i średzki zespół prowadzi już 2:0. Jeszcze przed przerwą ekipa Macieja Rozmarynowskiego podwyższyła swoje prowadzenie. Na listę strzelców wpisał się Damian Kołtański który strzałem bezpośrednio z rzutu rożnego zaskoczył bramkarza Cartusii. Jeszcze przed przerwą ponownie z dystansu próbował Aleksander Kluczyński ale i tym razem bramkarz rywali był na posterunku.
Po zmianie stron Cartusia nie mając nic do stracenia rzuciła się do ataków. Poloniści cofnęli się w swoje pole karne i wyczekiwali okazji do kontrataku. Po jednym z nich bliski szczęścia był Aleksander Kluczyński ale piłka minimalnie minęła słupek. Swoje okazje mieli też Gracjan Hyl i Bartosz Bartkowiak ale za każdym razem piłka nie trafiała celu. W 67 minucie po dośrodkowaniu w pole karne głową uderzał Patryk Soboczyński, piłka wpadła niemalże w samo okienko średzkiej bramki i zespół Cartusi łapie kontakt. Chwilę później Przemysława Frąckowiaka wyręczył Kamil Budych wybijając piłkę zmierzającą już do średzkiej bramki. W 90 minucie wprowadzony chwilę wcześniej na boisko Adam Krzos przejął piłkę na połowie boiska i popędził z nią w pole karne rywali a nie widząc idących za akcją partnerów uderzył na bramkę. A zrobił to na tyle dobrze że piłka wpadła obok zaskoczonego Mateusza Ryszewskiego i poloniści przypieczętowali swoje zwycięstwo. Ostatecznie Polonia Środa pokonuje Cartusię Kartuzy 4:1 i udanie rewanżuje się rywalowi za jesienną porażkę.
Polonia Środa Wlkp. wystąpiła w składzie: Frąckowiak – Walczak, Pieńczak, Nawrocki, Hyl (74`Budych), Kluczyński, Szczypek, Bartkowiak (89`Kaczmarek), Kołtański, Łasocha (74` Milachowski), Romero (84` Krzos).
Cartusia Kartuzy wystąpiła w składzie: Ryszewski – Vidal, Andrychowicz, Dobek (82` Rachwał), Sumiński, Poręba M., Poręba J. (46` Mikuła), Reclaw (82` Barbugli), Handzlik (82` Bohm), Plichta (46` Nowicki), Soboczyński.
Żółte kartki: Pieńczak – Andrychowicz, Poręba M.
Bramki: Romero (6`), Kołtański (15`),(34`), Krzos (89`) – Soboczyński (67`)
Widzów: około 500 osób
Najnowsze aktualności
-
30.07.2016
Spotkanie z piłkarzami
W środę 3 sierpnia o godzinie 19:30 po treningu pierwszego zespołu w ogródku Stadionu Średzkiego odbędzie się przedsezonowe spotkanie sympatyków naszego Klubu z piłkarzami.
-
30.07.2016
Adam Biba zawodnikiem Polonii
W sobotę 30 lipca Zarząd KS Polonia Środa zakontraktował przed startem nowych rozgrywek jeszcze jednego zawodnika. Jest nim bramkarz Adam Biba.
-
30.07.2016
Zwycięstwo z Górnikiem na zdjęciach
Prezentujemy obszerną fotorelację z meczu towarzyskiego w którym Polonia Środa pokonała na własnym boisku Górnika Konin 3:2 (1:1). Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
30.07.2016
Piąty dzień obozu za polonistami
Kolejny dzień obozu młodych piłkarzy Polonii w Pobierowie za nami.
-
30.07.2016
Przygotowania zakończone zwycięstwem
W ostatnim meczu towarzyskim tego lata piłkarze Polonii Środa mierzyli się na własnym boisku zespołem Górnika Konin. Pierwsza połowa była dość wyrównana , a oba zespoły zdobyły po jednej bramce. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście którzy w już w 7 minucie po szybkiej akcji bokiem boiska zakończonej celną wrzutką w pole karne i strzałem na bramkę pokonali Adama Bibę. Polonia wyrównała w 16 minucie po bramce z rzutu karnego strzelonej przez Jakuba Solarka. W tej sytuacji faulowany w polu karnym przez jednego z obrońców Górnika była Mateusz Roszak. Oba zespoły w tej części gry mogły zdobyć po jeszcze jednej bramce ale najpierw w 31 minucie piłkę z linii bramkowej po ładnym uderzeniu głową rywali wybił Paweł Przybyłek, a cztery minuty później fantastyczną paradą popisał się bramkarz Górnika broniąc uderzenie Mateusza Roszaka z około 22 metrów. Po zmianie stron zarysowała się przewaga Polonii która stwarzała więcej groźnych sytuacji. Nasz zespół udokumentował to zdobyciem dwóch bramek. W 56 minucie po dośrodkowaniu rzutu rożnego Damiana Buczmy do bramki trafił Radosław Barabasz, a w 80 minucie Aleksander Giczela dostał piłkę od Adriana Świątka i będąc sam przed bramką dopełnił tylko formalności. Górnik odpowiedział jednym trafieniem z 73 minuty i ostatecznie Polonia wygrała to spotkanie 3:2 (1:1).
-
29.07.2016
Czwarty dzień obozu za polonistami
Dzień czwarty obozu w Pobierowie rozpoczął się porannym treningiem , poprzedzonym śniadaniem o godzinie 8:30. Grupy odbyły trening taktyczny połączony z grą, w której to piłkarze mięli zastosować i wytrenować taktykę wprowadzoną wcześniej w formie pojedynczych ćwiczeń.
-
29.07.2016
Dziewiąty zgrupowania w Dusznikach Zdrój
Ostatni dzień obozu stał pod znakiem przygotowań do powrotu ze zgrupowania. Przed obiadem dziewczęta udały się wraz z trenerem Dawidem Gierałką na spacer po kurorcie, bo tak naprawdę ze względu na trzy jednostki treningowe prawie każdego dnia, wcześniej nie miały okazji aby zobaczyć Duszniki. Natomiast kontuzjowane zawodniczki wraz z trenerem Markiem Gierałką udały się na basen gdzie mogły podleczyć odniesione urazy. Po obiedzie drużyna pożegnała się z gospodarzami ośrodka. Kapitan zespołu Kamila Wiśniewska złożyła podziękowanie za gościnę i wręczyła panu Jerzemu Pytaszowi pamiątkową piłkę ufundowaną przez klub z autografami dziewcząt i trenerów.
-
28.07.2016
Trzeci dzień obozu za polonistami
Dzień trzeci rozpoczął się jak zwykle pysznym, bardzo urozmaiconym śniadaniem o godzinie 8:30.






























































































