06.05.2017
Efektowna wygrana PoloniiW kolejnym meczu ligowym poloniści efektownie pokonali na własnym boisku Chemika Bydgoszcz 3:0 (2:0). Bramki dla Polonii zdobyli Krystian Pawlak dwie (37` i 48`), Jakub Gwit (5`).
Spotkanie bardzo dobrze ułożyło się dla naszego zespołu. Już w 5 minucie Jakub Gwit uderzył z około 11 metra z boku pola karnego. Piłka po drodze odbiła się jeszcze od obrońcy rywali czym zupełnie zmyliła bramkarza Chemika i wpadła do bramki. Szybko strzelona bramka ustawiła poniekąd spotkanie. Jednak trzeba podkreślić, że przez całe spotkanie to poloniści mieli przewagę i kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku. W 14 minucie bliski pokonania bramkarza rywali był Adam Gajda, ale jego strzał z około 11 metrów był niecelny. Dziewięć minut później bliski podwyższenia wyniku był Igor Jurga, ale jego strzał głową poszybował nad bramką rywali. Jednak w 37 minucie było już 2:0 a na listę strzelców wpisał się Krystian Pawlak. Dwubramkowym prowadzeniem Polonii kończy się pierwsza część spotkania.
Po zmianie stron poloniści zaczęli od mocnego uderzenia. W 47 minucie po podaniu Adama Gajdy w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości znalazł się Krystian Pawlak. Nasz napastnik ze stoickim spokojem skierował piłkę do bramki i Polonia prowadziła 3:0. W 51 minucie w bramce Polonii miał okazję się wykazać Adrian Lis który pewnie obronił groźny strzał Dawida Janickiego. W samej końcówce spotkania poloniści mogli jeszcze pokusić się o podwyższenie rozmiarów zwycięstwa, ale najpierw w 73 minucie bramkarz rywali pewnie broni uderzenie Jakuba Gwita, w 86 minucie po strzale Mateusza Roszaka piłka wpada do bramki ale wcześniej sędzia odgwizdał pozycję spaloną naszego zawodnika, a w 88 minucie uderzenie Mikołaja Łopatki ląduje tylko na poprzeczce bramki rywali. Ostatecznie Polonia pokonuje Chemika 3:0 (2:0) i dopisuje do swojego konta kolejne trzy punkty.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Lis – Otuszewski, Borucki, Buczma, Gwit, Jurga (73` Wolkiewicz), Roszak, Gajda, Pawlak (67` Lisek), Bartoszak (71` Łopatka), Solarek (80` Ł. Przybyłek).
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































