OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

12.11.2013

Dziewięć bramek orlików młodszych

W piątkowe późne popołudnie grupa orlika młodszego wyjechała do Tulec na ostatni mecz tej rundy jesiennej. Młodzi zawodnicy chcieli zwycięstwem zakończyć te rozgrywki tym bardziej, że z Kadetem Tulce zawsze to Polonia była górą. 

Rywala jednak nie wolno lekceważyć nawet, jeśli teoretycznie jest słabszy. Początek meczu to wyrównana walka w środku boiska, obie ekipy wchodziły dopiero w mecz. Pierwsi zagrozili jednak zawodnicy z Tulec, którzy w 2min oddali niegroźny strzał. W 5min kolejna dobra akcja gospodarzy zagrażała bramce Polonii. Poloniści w początkowej fazie meczu grali troszkę chaotycznie, co nie przekładało się na dobrą grę. Widać było, że potrzebna była bramka, która otwarłaby ten mecz. Dopiero w 7min meczu Średzianie oddali pierwszy celny strzał. W 9min spotkania strzał S. Balcerzaka obronił bramkarz gospodarzy. Pierwsza bramka wpadła dopiero w 14min, gdy S. Balcerzak asystował przy golu K. Kaźmierczaka. Było 0-1 dla naszego zespołu i poloniści od razu ruszyli do ataku nie zwalniając tempa. Dwie minuty później było już 0-2 po golu Balcerzaka. W międzyczasie R. Rubach dwa razy próbował pokonać bramkarza strzałem z dystansu. Na minutę przed przerwą swoją najlepszą okazję mieli zawodnicy z Tulec kiedy to piłkę po zagraniu z rzutu rożnego obronił na linii bramkowej nasz bramkarz. Do przerwy tylko dwubramkowe prowadzenie naszej drużyny. Po zmianie stron obraz gry uległ zmianie. Zupełnie inny zespół Polonii wyszedł na drugą połowę. W pierwszej części Polonia grała nerwowo natomiast od początku drugiej nasz zespół grał samymi podaniami, piłka przechodziła przez każdą formację na boisku a zawodnicy Kadeta nie umieli się temu przeciwstawić. Tak dobrą dla oka grę trzeba było nagrodzić bramkami. I tak w 27min na 0-3 podwyższył J. Lammel po dobrym podaniu A. Krotofila. Minutę później sam A. Krotofil mógł wpisać się już na listę strzelców, ale piłka po jego strzale uderzyła w poprzeczkę. W 30min ponownie do bramki rywali trafia J. Lammel i było 0-4. W 33 min strzałem z dystansu popisał się nasz obrońca D. Budziński ale jego strzał był niecelny. W przekroju całej drugiej połowy Polonia nie opuszczała połowy przeciwnika. W 37min piłka po strzale N. Dymskiego odbiła się od słupka. Gospodarze całkowicie pogubili szyki obronne polonistom grało się o wiele łatwiej, gdy akcje szeroko szły bokami boiska. Chwilę później nareszcie R. Rubach uderza celnie i tak mocno, że bramkarz skapitulował kolejny raz. A była to piąta bramka dla naszego zespołu. W 40min dobrą interwencją popisał się nasz rezerwowy tego dnia bramkarz M. Kluska. Minutę później odgwizdany został faul dla naszego zespołu z boku pola karnego. Do piłki podszedł N. Dymski, który technicznym strzałem w krótki róg bramki podwyższył wynik meczu na 0-6. W 43 min po kolejnej dobrej akcji R. Rubach ponownie trafia do siatki rywala. Na cztery minuty przed końcem meczu poloniści zdobyli kolejną bramkę, której autorem był drugi raz w tym meczu A. Krotofil. Jeszcze w ostatniej minucie mocny strzał S. Balcerzaka był nie do obrony i piłka wpada do bramki przeciwnika. Wynikiem 0-9 dla Polonii zakończył się ten mecz.

Szkoda, że młodzi poloniści nie zagrali pierwszej połowy tak jak drugiej, wtedy wynik mógłby być jeszcze większy. Ale brawa należą się szczególnie za grę właśnie w drugiej części spotkania, kiedy to nasz zespół zdominował boisko. Cieszy również to, że łupem bramkowym podzieliło się kilku zawodników. Trener dał także, pograc tym zawodnikom, którzy nie są powoływani na każdy mecz. Tym akcentem orliki młodsze z rocznika 2004 zakończyły rundę jesienną. Teraz przerwa w rozgrywkach, zawodnicy niedługo przeniosą się z treningami na halę, choć na tą chwilę póki pozwala pogoda korzystają jeszcze z gry na powietrzu. Przed zawodnikami jak i kibicami wiele wrażeń, ponieważ już za chwilę młodzi poloniści zaczną brać udział w turniejach halowych.

W Tulcach zagrali: F. Łuczak, D. Budziński, J. Bzowy, R. Rubach, J. Lammel, N. Dymski, S. Balcerzak, A. Krotofil, M. Kluska, D. Boniecki, W. Stępień, M. Kiciński, M. Woźniak, F. Karczmarek, K. Kaźmierczak

Najnowsze aktualności

  • 11.06.2019

    Suchary pokonane (2007)

    W sobotę 8 czerwca o godzinie 9:00 na boiskach Centrum Treningowego Polonii odbył się ostatni mecz ligowy Młodzików Młodszych. Tym razem podopieczni trenera Haremskiego mierzyli się z zespołem Sucharów Suchy Las.

  • 11.06.2019

    Obronić Wielkopolski Puchar

    W środę 12 czerwca przed piłkarzami Polonii Środa Wielkopolska jedno z ważniejszych spotkań sezonu 2018/2019. Nasza drużyna stanie przed szansą obronienia wojewódzkiego Pucharu Polski. Przed rokiem średzianie pokonali Lubuszanina Trzciankę i zdobyli to trofeum po raz drugi w historii naszego Klub.  Tym razem rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego będzie zajmujący drugie miejsce w trzeciej lidze KKS Kalisz.

  • 10.06.2019

    UKS Śrem pokonany (2008)

    W sobotę 8 czerwca orlik starszy 2008 rozegrał swój ostatni mecz ligowy. Przeciwnikiem był zespół UKS Śrem.

  • 10.06.2019

    Wygrana na zakończenie

    Za nami ostatnia kolejka ligowa w tym sezonie. Seniorki Polonii na własnym boisku podejmowały zespół z Górzna. Rywalki mocne jednak my z ogromną wiarą w siebie zamierzałyśmy walczyć o 3 punkty ligowe i podeszłyśmy do tego meczu bardzo zmotywowane.

  • 08.06.2019

    Kotwica pokonana

    W przedostatnim spotkaniu ligowym piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku zespół Kotwicy Kołobrzeg. Po bardzo dobrym spotkaniu Polonia pokonała Kotwicę 2:1 (1:1). Bramki dla naszego zespołu zdobyli Krzysztof Bartoszak i Michał Górzyński. Dla Kotwicy trafienie zanotował Marcin Trojanowski.

  • 07.06.2019

    FERO #GraZNami!

    #NowySponsor #Witamy #Fero

  • 07.06.2019

    Porażka na zakończenie (2001/02)

    W środę 5 czerwca juniorzy starsi Polonii rozegrali ostatni mecz sezonu a rywalem naszego zespołu był Włókniarz Kalisz. Przeciwnik to lider naszej grupy i bardzo silny fizycznie zespół.

  • 07.06.2019

    Skromna wygrana w Owińskach (2006)

    W środę 5 czerwca młodziki starsze zagrały kolejny swój mecz ligowy, który miał się odbyć w miniony weekend. Tym razem nasi zawodnicy udali się do Owińsk na przedostatni mecz w tym sezonie. Sama godzina i pogoda nie przemawiały za tym, że będzie to obfitujące w emocje spotkanie. Panujące wręcz afrykańskie warunki utrudniały grę zarówno polonistom jak i drużynie Błękitnie. Tak też było od samego początku gdzie obydwa zespoły grały spokojnie i zachowawczo w obronie. Jedyną sytuację na bramkę poloniści zamienili w pierwszej połowie w 16 min kiedy to po rzucie rożnym piłkę do bramki rywali głową skierował Marcin Skrobich. Była to jedyna sytuacja naszego zespołu w pierwszej części meczu. Gospodarze również tylko raz zagrozili bramce Polonii, lecz na stanowisku był Dawid Kaczmarek.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.