17.06.2013
Dziewczyny zagrają w barażach o II ligę!Ostatni mecz III ligi kobiet grupy wielkopolskiej zespół dziewczyn Polonii rozegrał w niedzielę. Mecz ten decydował o zajęciu fotela lidera tabeli i możliwości rozegrania baraży o wejście do II ligi. Polonistkom wystarczył remis do utrzymania pierwszego miejsca natomiast Kotwica Kórnik musiał wygrać.
Już w 2 minucie meczu Polonistki zdobyły bramkę po stałym fragmencie gry. Celnym strzałem głową popisała się Alicja Oczkowska. Strata bramki już w pierwszych minutach meczu podziałała drażniąco na piłkarki Kórnika, które napierały na średzianki. Nasze zawodniczki zostały zepchnięte do głębokiej defensywy, lecz dobre ustawienie neutralizowało wszystkie akcje konstruowane przez gospodynie. W 20 minucie następuje wymuszona zmiana Marty Gintrowicz. Kilka minut później Polonię od straty bramki ratuje poprzeczka. Chwilę później Sylwia Jędrzyjczyk miała doskonałą sytuacje po prostopadłym podaniu Julii Mikołajczak. Pomocniczka Polonistek nie zdołała jednak przelobować bramkarki i wynik ciągle był bez zmian. Piłkarki Kotwicy ponownie stały przed szansą wyrównania wyniku, lecz najpierw piłka poszybowała nad poprzeczką, a następuje zwrot akcji, gdzie przed szansą stanęła znowu Jędrzejczyk która strzałem minęła bramkarkę lecz piłka niestety minęła także bramkę a Agnieszka Szafran nie zdążyła dogonić piłki. W 38 minucie Julia Mikołajczak posłała piłkę na dojście na lewe skrzydło do Sylwii Jędrzejczyk która skierowała piłkę w pole karne. Piłka minęła bramkarkę gospodyń a do pustej bramki dobija Agnieszka Szafran. To było 25 trafienie naszej napastniczki w tym sezonie.
II połowa rozpoczęły Polonistki, które mimo korzystnego wyniku nie zamierzały odpuszczać i zaczęły grać bardziej ofensywnie. Coraz częściej napierały na bramkę gospodyń a na dodatek skutecznie przerywały ataki Kotwicy. W 50 minucie żółtą kartką ukarana została Monika Purgał i zawodniczka gospodyń za niesportowe zachowanie. Na własnej połowie piłkę przejmuje Szafran, rajd prawą stroną boiska niestety nie daje efektu, ponieważ piłkarka posyła piłkę nad poprzeczką. Roksana Wojtecka również uderza niecelnie, a piłka ląduje tylko na poprzeczce. W 66 minucie do rzutu wolnego podchodzi Szafran, która wrzuca piłkę w pole karne. Głową uderza Kamila Wiśniewska a bramkarka nie radzi sobie z tym strzałem i po zamieszaniu w polu karnym sama wbija piłkę do bramki. 70 minuta i wymuszona zmiana Agnieszki Szafran. 5 minut później schodzi kapitan naszego zespołu – Sylwia Jędrzejczyk. Zaraz po tym pada gol kontaktowy dla gospodyń po błędzie naszej bramkarki. Zawodniczki Kotwicy nie zdołały już zmienić rezultatu na swoją korzyść a Polonia mogła świętować swoje 12 zwycięstwo w tym sezonie i tym samym przypieczętowały swoje miejsce w tabeli. Dziewczyny były bardzo zmobilizowane przed meczem, wiedziały po co wychodzą na boisko i realizowały przedmeczowe założenia trenera, które przy wzajemnym wsparciu zawodniczek dały efekty.
Skład: Emilia Krajewska – Daria Sroczyńska, Beata Plewa, Kamila Wiśniewska, Marta Gintrowicz, Sylwia Jędrzejczyk, Roksana Wojtecka, Alicja Oczkowska, Agata Ratajczak,Julia Mikołajczak, Agnieszka Szafran
Na zmianę wchodziły: Monika Purgał, Natalia Świtalska, Patrycja Grzybkowska
Skrót tego meczu przygotowany przez nasza telewizję obejrzeć mozna tutaj.
Najnowsze aktualności
-
21.06.2021
Udany turniej żaków (2013)
W sobotę, 19 czerwca 2021 zespoły Polonii Środa 2013 ponownie były gospodarzem IV Turnieju Żaków organizowanego przez Wielkopolski ZPN. W turnieju wzięły udział 4 kluby z naszej grupy, które łącznie wystawiły 8 zespołów. Tradycyjnie nastąpił podział na dwie grupy. W Lidze Mistrzów dwie ekipy Polonii rywalizowały z zespołami Akademii Piłkarskiej Reissa Poznań I i II, a w Lidze Europy zagraliśmy z Unią Swarzędz I i II i Błękitnymi Owińska. Mecze rozgrywały się na 4 boiskach na płycie główne Stadionu Średzkiego i trwały 12 minut w systemie każdy z każdym z rewanżami.
-
21.06.2021
Wygrana trampkarzy w Skórzewie (2006)
W sobotę 19 czerwca w Skórzewie trampkarze starsi rozegrali ostatni mecz ligowy na wyjeździe w tym sezonie. Spotkanie toczyło się w tropikalnych warunkach, lecz nasi młodzi zawodnicy chcieli mocno zrewanżować się za porażkę z jesieni. I sztuka ta się udała, gdyż Polonia pokonała Canarinhos Skórzewo wynikiem 6-3. W pierwszej połowie gospodarze wyszli na prowadzenie w 12 min po rzucie rożnym. Jednak następne minuty to już całkowita przewaga naszego zespołu, który grał mądrze i cierpliwie dostosowując się do panujących warunków. Jeszcze przed przerwą bramki dla Polonii zdobyli: K. Manicki, J. Zaganiaczyk, J. Wawroski i pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem naszego zespołu 3-1.
-
21.06.2021
Kolejne trzy punkty rezerw
W niedzielę 20 czerwca druga drużyna Polonii rozegrała ostatni w tym sezonie mecz na własnym boisku. Jej rywalem był zespół ze Skórzewa, który w jesiennej rundzie zremisował u siebie z polonistami 3:3.
-
19.06.2021
Podział punktów w Toruniu
W przedostatnim meczu ligowym sezonu 2020/21 piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na wyjeździe z Elaną Toruń. Dla obu zespołów spotkanie to było praktycznie bez znaczenia gdyż ich sytuacja w tabeli niezależnie od wyniku i tak nie ulegnie zmianie. Dodatkowo w naszym zespole trener Krzysztof Kapuściński zdecydował się na kilka zmian mając na uwadze że piłkarze mają w nogach środowy mecz pucharu Polski.
-
18.06.2021
Ostatni wyjazd w tym sezonie
Wielkimi krokami zbliża się zakończenie sezonu 2020/21. Przed piłkarzami Polonii Środa zostały już tylko dwa spotkania ligowe. Pierwsze z nich rozegrają w najbliższą sobotę 19 czerwca o godzinie 14:00. Wtedy to podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego zmierzą się z Elaną Toruń.
-
17.06.2021
Zwycięstwo z Victorią Ostrzeszów (2002/03)
W środę 16.06.2021 o godz. 16.00 na boisku w Ostrzeszowie drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem Victoria Ostrzeszów. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 6-3. Bramki dla Polonii strzelili: Eryk Radziejewski- 2, Marcin Kaczmarek - 2,Igor Motyl - 1, Kacper Cyka - 1.
-
16.06.2021
PUCHAR JEST NASZ!!!
W środę 16 czerwca piłkarze Polonii Środa zagrali w szóstym z rzędu finale Wielkopolskiego Pucharu Polski, a ich rywalem był inny trzecioligowiec Nielba Wągrowiec. Poloniści jechali do Wągrowca żadni rewanżu za potyczkę ligową która zakończyła się remisem 1:1 i z wielką ochotą żeby Wielkopolski Puchar ponownie znalazł się w gablocie naszego Klubu.
Od samego początku Polonia Środa próbowała narzucić rywalowi swój styl gry i zepchnąć rywala do defensywy samemu kontrolując przebieg wydarzeń na boisku. Długimi fragmentami naszemu zespołowi się to udawało a Nielba rzadko gościła pod polem karnym średzkiego zespołu. W 23 minucie Adam Borucki zagrał ze środka pola do wchodzącego ze skrzydła Oskara Kozłowskiego który podciągnął z piłką kilka metrów a będąc w okolicach szesnastego metra zdecydował się na uderzenie które kompletnie zaskoczyło Patryka Łagodzińskiego i Polonia objęła prowadzenie. W 38 minucie Piotr Skrobosiński zagrał długą piłkę do wychodzącego na czystą pozycję Przemysława Brychlika. Ten opanował piłkę i chwilę później posłał ją obok Patryka Łagodzińskiego. Tym samym Polonia prowadziła już 2:0. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza część spotkania.
Po zmianie stron Nielba szybko mogła zdobyć kontaktową bramkę. Z około 11 metra na bramkę Przemysława Frąckowiaka uderzał Tomasz Bzdęga ale pomocną dłoń do naszego bramkarza wyciągnęła poprzeczka bramki na której to uderzenie się zatrzymało. W 55 minucie faulowany w polu karnym Nielby był Paweł Mandrysz i sędzia podyktował rzut karny dla średzkiej ekipy. Do piłki podszedł pewnym w takich sytuacjach Krystian Pawlak i zrobiło się 3:0 dla Polonii. Ta bramka praktycznie zakończyła to spotkanie. Nielba straciła wiarę w korzystny rezultat a poloniści kontrolowali przebieg wydarzeń boiskowych pewnie odliczając czas do końcowego gwizdka sędziego. A po nim rozpoczęła się feta wraz z kibicami i świętowanie czwartego w historii naszego klubu Wielkopolskiego Pucharu Polski.
-
15.06.2021
Wygrana trampkarzy z Nielbą (2006)
W sobotę 12 czerwca swój kolejny mecz ligowy rozegrali trampkarze starsi naszego klubu. Poloniści na własnym terenie podejmowali Nielbę Wągrowiec. Początek spotkania ułożył się po myśli naszego zespołu, który od pierwszego gwizdka arbitra konstruował swoje akcję zarówno w środkowej strefie boiska jak i w bocznych sektorach boiska. W 20 min Jakub Wawroski dał prowadzenie naszej drużynie i wydawać się mogło, że kolejne bramki będą tylko kwestią czasu. Niestety nasi zawodnicy pod bramką przeciwnika byli bardzo nieskuteczni, a w dodatku bramkarz gości w tym dniu kilka razy ratował zespół przed utratą bramki. Do przerwy zatem poloniści schodzili przy prowadzeniu 1-0.























































