30.06.2017
Dziesiąte miejsce na wiosnę (2007)Rozgrywki piłkarskie dobiegły końca. Piłkarze odpoczywają po wiosennej rundzie, czekając na wznowienie treningów i pierwsze mecze sparingowe. Okres przerwy w lidze jest najlepszym czasem na analizy i podsumowania. Podczas rozegranej rundy wiosennej były wzloty i upadki, jednak z każdego rozegranego spotkania zawodnicy jak i trener wyciągnęli wnioski do pracy na przyszłość. Każdy zawodnik w meczu jak i na treningach starał się dawać z siebie jak najwięcej.
Zakończony sezon przyniósł nam kolejne wzrosty frekwencji na treningach. Tym razem skala ta przekroczyła 90%. Można z tego powodu bardzo się cieszyć, gdyż ta systematyczność na treningach pokazuje, że piłka nożna daje naszym młodym piłkarzom wiele radości. Wielu zawodników przekroczyło próg 90%, jednak jedynym piłkarzem, który osiągnął 100% obecności na treningach był Marcin Skrobich.
Nasza drużyna w minionym sezonie ukończyła rozgrywki pierwszej ligi na 10 miejscu. Największą wygraną nasz młody zespół zanotował w meczu z Mawitem Lwówek 17:3, natomiast najwięcej goli straciliśmy podczas spotkania z mistrzem ligi z zespołem UKS Śrem 10:1. Po zakończonym sezonie piłkarskim najlepszym strzelcem w naszym zespole został strzelec 18 goli Oskar Popis. Na podium znaleźli się także z 14 golami Kuba Jankowski i z 13 golami Marcin Skrobich.
Od nowego sezonu z nowym trenerem przyjdzie czas na kolejny etap piłkarskiej przygody. Pragniemy serdecznie podziękować za zaufanie, cierpliwość, wsparcie i pomoc wszystkim rodzicom. Zawodnikom za zaangażowanie, chęć gry, wytrwałość w ciężkich chwilach jak i tych, gdy cieszyliśmy się ze zwycięstw i wygranych w turniejach. Życzymy wszystkim zawodnikom wytrwałości w ciężkiej pracy i dążeniu do celu.

KADRA ORLIK 2007 gr1
Bramkarze: Jakub Korcz, Oskar Pawlak, Mateusz Biskup
Obrońcy: Jakub Wujek, Marta Wujek, Adrian Fiołka, Marcel Możewski, Jakub Cielusta
Pomocnicy: Tomasz Trójnara, Marcin Skrobich, Jan Pośledni, Kuba Jankowski, Borys Markiewicz, Mikołaj Dydymski
Napastnicy: Oskar Popis, Adrian Wdowiak
Trener: Marcin Duchała
Najnowsze aktualności
-
05.10.2015
Piąta wygrana orlika młodszego (2006)
W sobotę 03.10.2015r o godz. 13.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała piąte w nowym sezonie 2015/2016 spotkanie o mistrzostwo ligi z drużyną Avii Kamionki. Było to spotkanie na szczycie ponieważ były to dwie drużyny bez porażki. Po dość ciekawym spotkaniu to młodzi Poloniści zwyciężyli rywala 3-2 i zostali samodzielnymi liderami tabeli. Bramki dla zespołu Polonii zdobyli: Wawroski Jakub - 2 oraz Wójkiewicz Jan - 1.
-
05.10.2015
Polonistki wypunktowały rywalki
W meczu szóstej kolejki o mistrzostwo II ligi kobiet, zespół „Polonii” Środa używając terminologii bokserskiej niczym doświadczony pięściarz wypunktował rywalki z Bydgoszczy.
-
04.10.2015
Wysoka porażka z Jarotą (2002)
W dniu 4 października Polonia rozegrała kolejne spotkanie. Tym razem nasz zespół pojechał na mecz do Jarocina.
-
04.10.2015
Podział punktów z Clescevią
W kolejnym meczu A klasy drugi zespół Polonii Środa podejmował na własnym boisku Clescevię Kleszczewo. Spotkanie nie było porywającym widowiskiem i zakończyło się remisem 1:1. Obie bramki padły w pierwszej części spotkania.
-
04.10.2015
Sprawiedliwy remis (1999/00)
W kolejnym meczu ligowym juniorzy młodsi Polonii Środa podejmowali na własnym boisku Błękitnych Wronki. To spotkanie miało rozstrzygnąć, która z drużyn po tej rundzie będzie miała w tabeli drugie miejsce.
-
04.10.2015
Remis z Unią okiem aparatu
Prezentujemy galerię zdjęć z sobotniego meczu dziewiątej kolejki III ligi w którym Polonia Środa zremisowała na własnym boisku z Unią Swarzędz 2:2. Zdjęcia wykonał tradycyjnie Czesław Kościelski.
-
04.10.2015
Skrót meczu z Unią Swarzędz
Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu ligowego z Unią Swarzędz, a w nim wszystkie cztery bramki i inne ciekawe sytuacje z meczu...
-
03.10.2015
Remis z Unią
W meczu 9 kolejki Polonia Środa zremisowała na własnym boisku z Unią Swarzędz 2:2 (1:0). Poloniści dwukrotnie obejmowali w tym meczu ale Unia za każdym razem doprowadzała do remisu. Na dodatek ostatnie pół godziny nasz zespół grał w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Łukasza Rychlika.





















































