16.04.2019
Dwunaste miejsce w Opalenicy (2008)W sobotę i niedzielę drużyna orlika starszego 2008 rocznik wzięła udział w międzynarodowym turnieju Opalenica Cup. W turnieju uczestniczyły 32 zespoły podzielone na cztery grupy.
Poloniści trafili do grupy C gdzie mieli okazję zmierzyć się z silnymi zespołami. W sobotę, rywalizację rozpoczęli od pojedynku z Wisłą Kraków, który zakończył się remisem 1:1. Drugi mecz zagrali z APMM Falubaz Zielona Góra, wygrywając 2:1. Trzeci mecz rozegrali z APN Talent Trzebnica, również wygrywając 2:1. W czwartym meczu zmierzyli się z Champion Warszawa, remisując 0:0. Piąty mecz zagrali z Wartą Poznań, przegrywając 0:1. Szósty mecz rozegrali z Ślęzą Wrocław, wygrywając 1:0. Siódmy i ostatni mecz w grupie przyszło im zagrać z Wartą Gorzów, wygrywając 1:0. Bilans meczy w grupie to 4 zwycięstwa, 2 remisy i 1 porażka, co dało młodym zawodnikom uplasować się w pierwszej czwórce w grupie i awansować do 1/16 turnieju. Warto dodać że po rozegraniu wszystkich meczy w pierwszy dzień Poloniści stracili najmniej bramek ze wszystkich zespołów.
W niedzielę w 1/16 młodzi zawodnicy zmierzyli się z dobrze znaną im drużyną FASE Szczecin. Po dobrym zremisowanym meczu, niestety Poloniści przegrywają w karnych i grają o miejsce 9-12, mierząc się z niemiecką drużyną Chemnitzer FC, również remisując, ale ku radości zwyciężając w rzutach karnych. O awans do gry o 9 miejsce Poloniści zmierzyli się z RAP Radomsko, przegrywając 2:0. Młodym zawodnikom ze Środy po tej porażce przyszło grać o miejsce 11, a przeciwnikiem nie był byle kto, tylko Raków Częstochowa. Po dobrym meczu, w ostatnich sekundach Poloniści tracą bramkę, przegrywając 1:0 i tym zajmując 12 miejsce w turnieju na 32 zespoły.
Polonia zagrała w składzie: Piotr Kamiński, Wiktor Motyl, Eryk Popis, Patryk Karczewski, Adrian Wojciechowski, Oliwier Pacholski, Franek Wiczyński, Miłosz Cichowlas, Kuba Pawlaczyk, Marcin Ratajczak, Kuba Jaśkowiak i Kacper Grześkowiak.
Najnowsze aktualności
-
13.11.2016
Okazała wygrana na zakończenie jesieni (2006)
W sobotę 12.11.2016r o godz. 13.30. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna orlika starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Salos Poznań. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Polonii Środa 7-2. Bramki zdobyli: Rauhut Szymon - 4, Wawroski Jakub - 3.
-
13.11.2016
Szalony mecz w Owińskach (2006)
We wtorek 08.11.2016r o godz. 19.15. na boisku w Owińskach pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Błękitnych Owińska. Mecz zakończył się remisem 5-5. Bramki dla Polonii Środa zdobyli: Szymon Rauhut - 2, Paweł Hładyszewski - 1, Oskar Oboda - 1, Jakub Wawroski - 1.
-
13.11.2016
Nielba pewnie pokonana (2004)
W ramach 12 kolejki spotkań ligowych poloniści z rocznika 2004 podejmowali aktualnego mistrza I ligi Nielbę Wągrowiec. Pojedynki z tym zespołem zawsze obfitują w wiele piłkarskich emocji i tak też było w piątek 11 listopada w dniu rozegrania meczu.
-
12.11.2016
Jeden punkt ze Szczecina
W kolejnym spotkaniu ligowym piłkarze Polonii Środa zagrali na wyjeździe z Pogonią Szczecin.
-
11.11.2016
Karol Kobędza poprowadzi mecz w Szczecinie
Karol Kobędza z Torunia poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie Polonii Środa w Szczecinie z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Na liniach asystować będą mu Dariusz Orzechowski i Patryk Gryckiewicz. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Kujawsko Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.
-
11.11.2016
W Szczecinie na sztucznym boisku
Zaplanowany na sobotę mecz trzeciej ligi pomiędzy rezerwami Pogoni Szczecin, a Polonią zostanie rozegrany na boisku ze sztuczną nawierzchnią przy ulicy Pomarańczowej 31.
-
09.11.2016
Świątek show
W minioną niedzielę kolejne spotkanie ligowe rozegrały rezerwy średzkiej Polonii. Podopieczni Grzegorza Burchackiego tym razem podejmowali na własnym boisku zespół Maratończyka Brzeźno.
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.





















































