03.12.2018
Dwunaste miejsce w Łodzi (2008)W miniony weekend na turniej Hary Cup do Łodzi udała się drużyna orlika starszego naszego klubu. Turniej trwał dwa dni. W sobotę młodzi poloniści mierzyli się z drużynami Football Stars, GKS Kowale, Borutą Zgierz, BAF Widzew, Salosu Szczecin i Parasolu Wrocław.
Pierwszy mecz wygraliśmy z drużyną Football Stars 6:1 po bramkach 2x Aleksa Krause, 2x Oliwiera Śliwińskiego, Adama Nowaka i Adam Pawlaczyka. Kolejny mecz to starcie z Salosem Szczecin. Poloniści niestety w tym meczu ulegają w nim przeciwnikom 4:2, a bramki zdobywają Śliwiński i Krause. Następnym przeciwnikiem była drużyna GKS Kowale, po słabym początku i szybko straconych dwóch bramkach nie udało nam się "powrócić" do gry i ponosimy kolejna porażkę. Orlicy trochę podłamani niepowodzeniami źle wchodzą w mecz z Boruta Zgierz i przegrywają wysoko 5:1, jedyna bramkę zdobywa Śliwiński. Przedostatni sobotni mecz to spotkanie z BAFEM Widzew. Spotkanie do końca trzymające w napięciu i po pechowej końcówce przegrywamy 2:1 a bramkę zdobywa Aleks Krause. W ostatnim meczu gramy z Parasolem Wrocław. Był to nasz najlepszy sobotni mecz, żaden z zawodników nie odpuszczał, lecz na 10 sekund do końca po jednej z kontr Parasol wychodzi na prowadzenie, a nam brakuje czasu na wyrównanie. Po sobotnich meczach zajęliśmy 6 miejsce w grupie co dawało nam awans do finału B w niedziele.
Naszymi niedzielnymi rywalami były drużyny SP Widzew, AP Żyrardów i Warty Gorzów.
Pierwszym przeciwnikiem była drużyna AP Żyrardów, która pokonała nas 2:1, zdobywca bramki Śliwiński. W drugim meczu remisujemy z SP Widzew 2:2, po bramkach Śliwińskiego i A. Krause. Ostatni mecz turnieju rozegraliśmy z Warta Gorzów, w spotkaniu ulegamy 3:0.
W klasyfikacji generalnej zajmujemy 12 miejsce. Był to bardzo pożyteczny sprawdzian naszych piłkarzy, podczas którego zebrali cenne doświadczenie, grając z mocniejszymi rywalami w którym z kolei wynik był sprawą drugorzędna.
Poloniści zagrali w składzie: Mielcarek, Krause A, Krause M, Śliwiński, Ratajczak, Pawlaczyk, Nowak, Fert, Mikołajczak
Najnowsze aktualności
-
09.05.2017
Pojedź z nami na finał Pucharu Polski
Klub Sportowy Polonia organizuje dla swoich sympatyków wyjazd na mecz finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu w którym nasza drużyna rywalizować będzie z Tarnovią Tarnowo Podgórne. Spotkanie odbędzie się 24 maja o godzinie 17:00 na stadionie rywali w Tarnowie Podgórnym.
-
09.05.2017
Bez bramek w Jarocinie (2004)
W miniony weekend młodzi zawodnicy z rocznika 2004 prowadzeni przez trenera Radka Falgiera wybrali się do Jarocina na mecz z zespołem Akademii Reissa. Faworytem spotkania byli gospodarze, którzy przed spotkaniem z kompletem punktów pewnie prowadzili w rozgrywkach. Nasz zespół szukał w tym meczu szansy na zdobycie pierwszych punktów w bieżącej kampanii.
-
08.05.2017
Wyszarpane trzy punkty w Luboniu
W sobotnie popołudnie zawodnicy Polonii II Środa udali się na wyjazdowe spotkanie do Lubonia, aby zmierzyć się z miejscową Stellą.
-
08.05.2017
Rozgromieni przez Wartę (2006)
Wysoką porażką zakończył się wyjazdowy mecz Polonii II 2006 z Wartą Poznań. Spotkanie całkowicie zostało zdominowane przez zespół z Poznania.
-
08.05.2017
Wysoka wygrana z Mikołajem (2005)
W piątek 5 maja w Dominowie o godzinie 16:30 odbył się kolejny mecz Młodzików Młodszych. Tym razem podopieczni trenera Fryderyka Haremskiego mierzyli się z miejscowym Mikołajem. Poloniści pewnie wygrywają kolejny mecz ligowy 6:2 i utrzymują pozycję lidera swojej grupy.
-
08.05.2017
Remis z Jarotą (2000/01)
W 20 kolejce spotkań juniorzy młodsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Jarocina. Dotychczas oba zespoły spotkały się trzy razy i za każdym razem nasi piłkarze byli wyraźnie lepsi, toteż z dużymi nadziejami przystępowali do tego meczu- mimo iż w swoich szeregach mieli czterech zawodników z rocznika 2002.
-
08.05.2017
Jeden punkt z Gromem
W kolejnym meczu ligowym drugoligowy zespół kobiet Polonii Środa podejmował na własnym boisku Grom Wolsztyn.
-
08.05.2017
Podział punktów z Kaczorami
W sobotnie popołudnie drugi zespół kobiet Polonii Środa podejmował na własnym boisku Zjednoczonych Kaczory. Mecz rozpoczął się od zmasowanych ataków gospodyń, oblężone przyjezdne nie były w stanie przekroczyć linii środkowej boiska do 10 minuty meczu. Składne akcje jednak nie zakończyły się golem. Parę zmarnowanych akcji polonistek niestety zemściło się w 11 minucie pierwsze wyjście z kontrą i 1-0 dla zawodniczek z Kaczor. Kolejne minuty to walka w środku boiska i faul na zawodniczce Polonii Środa w 31 minucie. Z okolicy 20 metra po rzucie wolnym gola zdobyła Wośkowiak. Wynik do przerwy 1-1.





















































