OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

11.09.2010

Dwucyfrówka w Obornikach- POLONIA liderem!

W meczu szóstej kolejki czwartej ligi Polonia Środa pokonała na wyjeżdzie Spartę Oborniki 11:0(4:0).

Bramki dla naszego zespołu w tym spotkaniu zdobyli:

Łukasz Przybyłek - trzy ( 51.52.58)

KrzysztoF Błędkowski - dwie (12.18)

Paweł Rydlewski - dwie(59,66)

Kamil Krajewski ( 30,)

 Piotr Loba (40. karny)

Mateusz Pluciński (85.)

Adrian Szkudlarek (90. karny).

Od pierwszych minut tego spotkania nasz zespół przejął  inicjatywę, której nie oddał do końca. Pierwszą dogodną sytuację na zdobycie bramki miał Michałowski, lecz po jego strzale bramkarz gospodarzy wybił piłkę na rzut rożny. Minutę później ładnie na bramkę Sparty strzelił Krajewski ,bramkarz wybił piłę przed siebie i nikt nie dobił. W 12 min Lisek zagrał prostopadłą piłkę do Krajewskiego, który wrzucił w pole karne a tam Błędkowski uderzył głową ,pokonał bramkarza i było 1-0.

Minęły dwie min i nasz zespól miał znów dogodną sytuację do strzelenia bramki, najpierw Błędkowski zagrał piętką do Krajka, ten odegrał mu w ten sam sposób i po dośrodkowaniu Błędkowskiego Michałowski z 5 metrów mocno strzelił, lecz obronił bramkarz i piłka odbijając się od poprzeczki wyszła na rzut rożny. Kilka minut po tej akcji w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Błędkowski, lecz zwycięsko z tego pojedynku wyszedł golkiper gospodarzy, który wybił piłkę na róg. Po wykonaniu tego stałego fragmentu gry nasz zespół prowadził 2-0 a bramkę strzelił znów Błędkowski.

Kilka min po tej akcji Błędkowski otrzymał dokładne podanie od Rybarczyka lecz nie strzelił swej trzeciej bramki. W 23 min gospodarze po raz pierwszy zagrozili naszej bramce lecz na posterunku był Szkudlarek, który groźny strzał wybił na róg. Kilka minut później Łukasz Przybyłek strzelił z 20 metrów piłka wychodziła na aut bramkowy i na wślizgu wszedł Krajek, który skierował piłkę do siatki i było 3-0.

Dwie min później znów Rybka włączył się lewą stroną dograł do Michałowskiego, który z 5 m nie trafił w bramkę. Po kilku min drugi strzał w światło bramki Szkudlarka oddali gospodarze i znów nasz bramkarz nie dal się zaskoczyć. Na pięć min przed zakończeniem pierwszej połowy Lisek dostrzegł wbiegającego Rybarczyka, zagrał mu a ten wbiegając w pole karne został nieprzepisowo zatrzymany i sędzia podyktował rzut karny. Do piłki podszedł Piotr Loba i pewnym strzałem podwyższył wynik spotkania na 4-0.

W doliczonym czasie gry pierwszej połowy Ł. Przybyłek ładnie oszukał obrońców lecz w odległości 20 m od bramki gospodarzy został nieprawidłowo powstrzymany i ładnym strzałem z wolnego popisał się Rybarczyk, ale bramkarz wybił piłkę na róg.

Po zmianie stron nasz zespół nadal atakował i na efekty długo nie trzeba było czekać. W 51 min Ł. Przybyłek ładnie wstrzelił piłkę w światło bramki, która minęła zawodników i wpadła do bramki było 5-0.

Minutę później po ładnej akcji lewą stroną znów Ł. Przybyłek z 10 m pokonał bramkarza i podwyższył wynik spotkania na 6-0.

W 55 min trener Bekas zdecydował się na podwójną zmianę i za Liska wszedł nasz debiutant na boiskach czwartoligowych wychowanek Piotr Mikołajczyk a za Michałowskiego Rydlewski. Dwie min po tych zmianach Maleszka ładnie dograł do Siwka, który dośrodkował z pierwszej piłki do której dobiegł Ł. Przybyłek i po raz trzeci pokonał bramkarza gospodarzy strzelając 7 bramkę dla Polonii a jednocześnie swoją trzecią czyli popisał się klasycznym hat trickiem.

Minutę po tej bramce Polonia prowadziła już 8-0 a bramkę z 10 m plasowanym strzałem przy słupku strzelił Rydlewski.

 Minutę później powinna paść następna bramka dla naszego zespołu, lecz nasi napastnicy zlekceważyli bramkarza. W 60 min za Rybarczyka wszedł Kolejny debiutant Adam Nowicki. Po 5 min znów na listę strzelców wpisał się Rydlewski, który wykorzystał dokładne podanie od Krajewskiego podwyższając wynik spotkania na 9-0.

W 70 min za strzelca pierwszych bramek Błędkowskiego wszedł Pluciński. Przez kolejne 10 min nasza drużyna stworzyła sobie kilka dogodnych sytuacji do podwyższenia wyniku, lecz nieskutecznością „popisali się” Krajewski i Rydlewski. Na pięć min przed końcem meczu ładną akcją popisał się Nowicki, który dokładnie dograł do Rydlewskiego a ten wystawił piłkę Plucińskiemu, który strzałem w okienko z 15 m po raz 10 pokonał bramkarza gospodarzy.

W ostatniej min spotkania Rydlewski został nieprzepisowo powstrzymany w polu karnym sędzia wskazał na punkt który oddalony jest od bramki 11 m. Kibice zaczęli wykrzykiwać nazwisko naszego bramkarza i po tych reakcjach trener Bekas wywołał Szkudlarka by był egzekutorem rzutu karnego. Szkudi pewnie podszedł do piłki i ustalił wynik spotkania strzelając 11 bramkę dla Polonii.

Mecz był jednostronnym widowiskiem, i na pochwałę zasłużył cały zespół, który dominował od 1 do 90 min.       

 

 

 Po tym zwycięstwie Polonia Środa objęłą prowadzenie w tabeli czwartej ligi , wyprzedzając Lechię Kostrzyn lepszym bilansem bramek.

Polonia wystąpiła w składzie: A.Szkudlarek - M.Siwek, Ł.Ratajczak, P.Maleszka, P.Rybarczyk(60min A.Nowicki), P.Loba, D.Lisek(55min P.Mikołajczyk), Ł.Przybyłek, K.Krajewski, K.Błędkowski(70min. M.Pluciński), M.Michałowski(55min P.Rydlewski).

W pozostałych dzisiejszych meczach padły nastepujące wyniki:

Leśnik Margonin - Sokół Pniewy 1:1

Sokół Damasławek - Luboński Fogo FC 1:1

Polonia Chodzież - Concordia Murowana Goslina 1:1 

Grom Plewiska - 1920 Mosina 4:1

 

Najnowsze aktualności

  • 09.05.2018

    Wysoka wygrana w Puszczykowie (2008)

    We wtorek do Puszczykowa na zaległy mecz udała się druga drużyna rocznika 2008.

  • 08.05.2018

    Finał jest nasz!!!!

    W pierwszej rundzie Wielkopolskiego Pucharu Polski Polonia Środa podejmowała na własnym boisku innego trzecioligowca – Sokoła Kleczew. Stawką wtorkowego pojedynku był awans do finału tych rozgrywek.

  • 08.05.2018

    Udany turniej w Dalewie (2011/12)

    W sobotę 5 maja najmłodsi Poloniści z czerwonej grupy Skrzatów wzięli udział w turnieju Żaków i Skrzatów w Dalewie. W turnieju wzięło udział 13 zespołów, które rozgrywały spotkania równocześnie na trzech boiskach, dzięki czemu wszyscy uczestnicy turnieju otrzymali wiele okazji do gry, mierząc się z kolegami z innych zespołów.

  • 07.05.2018

    Pierwsze zwycięstwo wiosną (2001/02)

    W sobotnie przedpołudnie juniorzy młodsi udali się do Objezierza, gdzie podejmowani byli przez miejscowy Orkan. Oba zespoły przystępowały do tego meczu z zerowym dorobkiem punktowym w tej rundzie, dlatego też poloniści jechali tam tylko po 3 pkt. aby w końcu się odbić w ligowej tabeli.

  • 07.05.2018

    Zagrać w finale Wielkopolskiego Pucharu

    Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska po zwycięstwie w okręgowym Pucharze Polski rozpoczną we wtorek zmagania na szczeblu wojewódzkim. W I rundzie średzianie zagrają na własnym boisku z Sokołem Kleczew. Zwycięzca tego spotkania awansuje bezpośrednio do finału tych rozgrywek.

  • 07.05.2018

    Porażka z liderem (2003)

    W sobotę 5 maja trampkarze starsi rozegrali kolejny mecz ligowy. Tym razem udali się do Poznania, aby tam zmierzyć się z miejscową Wartą, czyli głównym faworytem do zwycięstwa w całych rozgrywkach, który do tej pory nie stracił żadnego punktu.

  • 05.05.2018

    Nareszcie mamy trzy punkty

    W sobotnie popołudnie poloniści na własnym stadionie podejmowali Wierzycę Pelplin. Po pięciu kolejnych spotkaniach ligowych bez zwycięstwa nasz zespół stawał przed doskonałą szansą na wygraną i podreperowanie swojego bilansu punktowego.

  • 04.05.2018

    Wysoka porażka w Śremie (2003)

    W środę 2 maja trampkarze starsi Polonii udali się do Śremu, aby rozegrać tam kolejny mecz ligowy. Było to bardzo ważne spotkanie dla obu walczących o utrzymanie drużyn, dla których liczyło się tylko zwycięstwo.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.