OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

28.04.2014

Dwucyfrowa wygrana orlików starszych

W sobotę 26 kwietnia piłkarze Polonii Środa w roczniku 2003 wyjechali do Gniezna, aby tam rozegrać szóstką kolejkę spotkań z Gniewkiem Gniezno. W tym dniu pogoda dopisała przez co widowisko nabrało jeszcze większego blasku. 

Po ostatniej porażce młodych piłkarzy ze Środy, w tym spotkaniu chcieli zmazać z siebie tamto spotkanie wygrywając z gospodarzem. Faworytem spotkania byli nasi piłkarze co też udowodnili po pierwszych minutach meczu.

W 28 sekundzie meczu Witek Moroz otrzymując podanie od A. Rozwory, wbiegł w pole karne i strzałem przy długim słupku dał prowadzenie dla Polonii. Ten sam zawodnik dosłownie kilkadziesiąt sekund później w podobny sposób zdobył drugą bramkę i po 2 minutach meczu Polonia prowadziła 0:2. Przez kolejne minuty Polonia pewna wyniku grała na dużym luzie co też wykorzystali rywale, którzy między trzecią a piątą minutą stwarzali kilka groźnych sytuacji jednak piłka zazwyczaj lądowała za linią końcową lub świetnymi paradami wykazywał się Sebastian Łopatka. W 7 minucie strzał na bramkę gospodarzy oddał Olek Kluczyński jednak został on obroniony przez bramkarza Gniewka. W 9 minucie na listę strzelców znów mógł się wpisać Wito jednak jego strzał o centymetry minął słupek piłkarzy z Gniezna. Chwilę później było już 0:3, a akcje rozpoczął Skała który podaniem między zawodnikami Gniewka wypuścił Witka, Wito po przyjęciu chciał minąć bramkarza jednak ten wyraźnie przeszkodził, ale na posterunku był Kacper Cyka, który przejął piłkę i nie miał problemu aby włożyć ją do pustej bramki. W 12 minucie dobre rozegranie z rzutu z autu rozpoczął A. Rozwora, zagrywając do Kapiegio, ten do Marcela Scholza, a Marcel do A. Rozwory, Adam po przyjęciu piłki pokusił się o strzał na bramkę, była to dobra decyzja gdyż piłka trafiła tuż przy słupku dając czwartą bramkę dla Polonii. W 15 minucie po chwili rozluźnienia, piłkarze z Gniezna zdobyli swoją pierwszą bramkę. W 20 minucie akcja 3 na 1 w przewadze naszych piłkarzy zakończyła się kolejną bramką dla Polonii Środa. W akcji tej uczestniczył Witek Moroz, A. Rozwora a całość zakończył M. Kościelniak. Jeszcze przed przerwą poloniści pokusili się o zdobycie jednej bramki. Wyrzut z autu przez Filipa Półrolniczaka do Michała Kościelniaka, a ten zdobył swoją drugą bramkę w ciągu 5 minut i w ten sposób do przerwy Polonia prowadziła z Gniewkiem Gniezno 1:6.

Po zmianie stron młodzi gnieźnianie ruszyli do ataku co przyniosło skutek w postaci drugiej bramki dla gospodarzy, którzy wykorzystali zamieszanie pod naszą bramką. Kilka minut później do słowa doszli nasi piłkarze, a dokładnie Olek Kluczyński oddając strzał z linii pola karnego, zdobył bramkę dającą wynik 2:7. W 34 min. znów do bramki Seby trafili piłkarze z Gniezna jednak nie było wielkiego strachu, gdyż zmieniło to wynik na 3:7 a w linii obrony trener wprowadził kilka zmian, które być może były skutkiem utraty bramki. Kolejne kilka bramek zdobywane były przez wychowanków Polonii. W 35 min podanie od Filipa Półrolniczaka wykorzystał znów Olek Kluczyński. W tej samej minucie Jasiu Kasprzyk zaskakującym strzałem z przewrotki zdobył bramkę dającą wynik 3:9. Kolejna bramka została zdobyta książkowo. Olek Kluczyński dobrze dostrzegł przy linii bocznej A. Rozwore, ten zbiegł z piłką do linii końcowej i dograł do wbiegającego M. Kościelniaka, który dla formalności dobił piłkę praktycznie już do pustej bramki i było 3:10. Dobry mecz rozegrał Filip Półrolniczak ponieważ przy kolejnej bramce także brał udział, podając futbolówkę do Skały, a młody piłkarz Polonii bez problemu umieści piłkę w siatce gospodarzy. Nie była to jednak ostatnia bramka tego piłkarz, gdyż w 44 minucie popisowo znów zagrał Olek z A. Rozworą. Olo z linii środkowej boiska podkręcił piłkę do linii bocznej przy której czekał już Skała, po przyjęciu piłki zdecydował się na strzał z dość dużej odległości. Bramka ta była jedną z ładniejszych zdobytych tego dnia na boisku w Gnieźnie. Po tej bramce Polonia prowadziła już 3:12 i jak się okazało po ostatnim gwizdku, była to ostatnia bramka Polonii, mimo iż swoją okazję miał także Mati Ochowiak, jednak po jego strzale piłka przeleciała nad poprzeczką, za to w ostatnich momentach meczu do naszej bramki trafił piłkarz Gniewka, który ostatecznie ustalił wynik meczu na 4:12.

W sobotnim spotkaniu każda formacja zagrała na poziomie swoich umiejętności, a przeprowadzane przez naszych piłkarzy akcje, mogły się podobać. Było kilka momentów w których oddali boisko rywalom jednak trwało to na bardzo krótko i ostatecznie nie przyniosło wielkich strat.

Wg terminarza kolejnym rywalem będzie Lider Swarzędz, a Polonia będzie w roli gospodarza, jednak mecz ten został przeniesiony na 14 maja, co za tym idzie na kolejne spotkanie czeka nas wyjazd do Lecha Poznań już na rundę rewanżową.

Polonia wystąpiła w składzie: S. Łopatka. K. Tabaczka, F. Półrolniczka, A. Kluczyński, A. Rozwora, W. Moroz, K. Cyka W. Król, J, Kasprzyk, M. Hulewicz, M. Dolata, M. Scholz, M. Kościelniak, M. Ochowiak

Najnowsze aktualności

  • 31.07.2016

    Szósty dzień obozu za polonistami

    Sobota rozpoczęła się nieco wcześniejszym  śniadaniem dla grupy najmłodszej, ze względu na zaplanowany na godz. 9:00 sparing z zespołem Amico  Lubin. Piłkarze rozegrali dwie połowy po 25 minut, z której każdą można potraktować jako osobny mecz, z racji dwóch różnych składów, jakie wprowadził do gry trener Leszek Maźwa. Pierwsza część, po bardzo satysfakcjonującej grze naszych zawodników, zakończyła się sukcesem 4:0. Natomiast  zespół wystawiony w drugiej połowie spotkania poniósł porażkę 0:2.

  • 30.07.2016

    Spotkanie z piłkarzami

    W środę 3 sierpnia o godzinie 19:30 po treningu pierwszego zespołu w ogródku Stadionu Średzkiego odbędzie się przedsezonowe spotkanie sympatyków naszego Klubu z piłkarzami.

  • 30.07.2016

    Adam Biba zawodnikiem Polonii

    W sobotę 30 lipca Zarząd KS Polonia Środa zakontraktował przed startem nowych rozgrywek jeszcze jednego zawodnika. Jest nim bramkarz Adam Biba.

  • 30.07.2016

    Zwycięstwo z Górnikiem na zdjęciach

    Prezentujemy obszerną fotorelację z meczu towarzyskiego w którym Polonia Środa pokonała na własnym boisku Górnika Konin 3:2 (1:1). Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.

  • 30.07.2016

    Piąty dzień obozu za polonistami

    Kolejny dzień obozu młodych piłkarzy Polonii w Pobierowie za nami.

  • 30.07.2016

    Przygotowania zakończone zwycięstwem

    W ostatnim meczu towarzyskim tego lata piłkarze Polonii Środa mierzyli się na własnym boisku zespołem Górnika Konin. Pierwsza połowa była dość wyrównana , a oba zespoły zdobyły po jednej bramce. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście którzy w już w 7 minucie po szybkiej akcji bokiem boiska zakończonej celną wrzutką w pole karne i strzałem na bramkę pokonali Adama Bibę.  Polonia wyrównała w 16 minucie po bramce z rzutu karnego strzelonej przez Jakuba Solarka. W tej sytuacji faulowany w polu karnym przez jednego z obrońców Górnika była Mateusz Roszak. Oba zespoły w tej części gry mogły zdobyć po jeszcze jednej bramce ale najpierw w 31 minucie piłkę z linii bramkowej po ładnym uderzeniu głową rywali wybił Paweł Przybyłek, a cztery minuty później fantastyczną paradą popisał się bramkarz Górnika broniąc uderzenie Mateusza Roszaka z około 22 metrów. Po zmianie stron zarysowała się przewaga Polonii która stwarzała więcej groźnych sytuacji. Nasz zespół udokumentował to zdobyciem dwóch bramek. W 56 minucie po dośrodkowaniu  rzutu rożnego Damiana Buczmy do bramki trafił Radosław Barabasz, a w 80 minucie Aleksander Giczela dostał piłkę od Adriana Świątka i będąc sam przed bramką dopełnił tylko formalności. Górnik odpowiedział jednym trafieniem z 73 minuty i ostatecznie Polonia wygrała to spotkanie 3:2 (1:1).

  • 29.07.2016

    Czwarty dzień obozu za polonistami

    Dzień czwarty obozu w Pobierowie rozpoczął się porannym treningiem , poprzedzonym śniadaniem o godzinie 8:30. Grupy odbyły trening taktyczny połączony z grą, w której to piłkarze mięli zastosować i wytrenować taktykę wprowadzoną  wcześniej w formie pojedynczych ćwiczeń.

  • 29.07.2016

    Dziewiąty zgrupowania w Dusznikach Zdrój

    Ostatni dzień obozu stał pod znakiem przygotowań do powrotu ze zgrupowania. Przed obiadem dziewczęta udały się wraz z trenerem Dawidem Gierałką na spacer po kurorcie, bo tak naprawdę ze względu na trzy jednostki treningowe prawie każdego dnia, wcześniej nie miały okazji aby zobaczyć Duszniki. Natomiast kontuzjowane zawodniczki wraz z trenerem Markiem Gierałką udały się na basen gdzie mogły podleczyć odniesione urazy. Po obiedzie drużyna pożegnała się z gospodarzami ośrodka. Kapitan zespołu Kamila Wiśniewska złożyła podziękowanie za gościnę i wręczyła panu Jerzemu  Pytaszowi  pamiątkową piłkę ufundowaną przez klub z autografami dziewcząt i trenerów.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.