07.05.2013
Dwie Polonie zagrają w ŚrodzieW najbliższą środę piłkarze Polonii Środa Wielkopolska rozegrają zaległy mecz 17. kolejki trzeciej ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej. Pierwotnie spotkanie miało się odbyć 16 marca, jednak z powodu opadów śniegu zostało przełożone.
Polonia 1912 Leszno w rundzie jesiennej zadziwiła wszystkich tych, którzy śledzą zmagania w trzeciej lidze. Lesznianie, którzy uważani byli za głównego kandydata do spadku spisywali się bardzo dobrze i zimę spędzili na piąty miejscu w tabeli. Wiosną ekipa z Leszna gra już jednak znacznie gorzej. Na pięć ligowych spotkań przegrała cztery wygrywając tylko jeden z Fogo Luboń 2:0. W ostatniej kolejce nasi rywale przegrali u siebie z Notecianką Pakość 0:1 i spadli na ósmą lokatę. Wcześniej lesznianie nie sprostali kolejno Górnikowi Konin 0:1, Unii Swarzędz 1:2 oraz Nielbie Wągrowiec 1:3. Najlepszym strzelcem lesznian jest Bogumił Ceglarek, który zdobył siedem goli - wszystkie w rundzie jesiennej.
W pierwszym meczu pomiędzy Polonią 1912 Leszno, a Polonią Środa Wielkopolska padł bezbramkowy remis. Średzianie kończyli to spotkanie w „dziesiątkę” po czerwonej kartce, którą ujrzał w drugiej połowie Maciej Gendek. Było to dość sensacyjne rozstrzygnięcie, bowiem przeciwnicy o utrzymaniu w trzeciej lidze dowiedzieli się raptem kilka dni wcześniej. Później jednak udowodnili że byli przygotowani na występy w tej klasie rozgrywkowej.
Podopieczni Czesława Owczarka ostatnio w świetnym stylu zrehabilitowali się za dwie porażki z rzędu i wysoko pokonali na wyjeździe Piasta Kobylin 6:0. Aż trzech z czterech zawodników, którzy wpisywali się na listę strzelców zdobyło swoje pierwsze bramki w tym sezonie. Dwóch z nich Michał Stańczyk i Mateusz Pluciński trafiło po dwa razy, a jednym golem poszczycić może się Marcin Falgier. Drugą bramkę na swoim koncie zapisał Paweł Przybyłek, który pierwszego gola zdobył także w spotkaniu przeciwko Piastowi.
Poloniści po zwycięstwie z zespołem z Kobylina awansowali na piątą pozycję w tabeli i mają tyle samo punktów co czwarta Cuiavia Inowrocław i szósta Unia Swarzędz. Ewentualna wygrana średzian umocniła by nasz zespół w czołówce tabeli. Prowadząca trójka odskoczyła już nieco reszcie stawki i tylko wygrane w kolejnych spotkaniach mogą dać Polonii szanse na zajęcie miejsca na podium w końcowej klasyfikacji.
Początek spotkania zaplanowany jest na godzinę 17. Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy do przybycia na stadion.
Najnowsze aktualności
-
30.10.2019
Zatrzymać lidera
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne trudne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół uda się do Kalisza aby zagrać z obecnym liderem rozgrywek i jednym z głównych kandydatów do awansu – miejscowym KKS-em.
-
30.10.2019
Transmisja z Kalisza
Zapraszamy Was na transmisję z meczu ligowego Polonii Środa z KKS Kalisz. Początek transmisji w sobotę 2 listopada o godzinie 17:50.
-
29.10.2019
Efektowna wygrana w Luboniu (2006)
W niedzielę 27 października swój kolejny mecz ligowy rozegrali trampkarze młodsi naszego klubu. Przeciwnikiem polonistów była Szkoła Futbolu Luboń. Spotkanie zakończyło się wysoką wygraną przez nasz zespół 7-0.
-
28.10.2019
Porażka pomimo prowadzenia (2004)
Późnym niedzielnym popołudniem, juniorzy młodsi z rocznika 2004 wyjechali do Poznania, na mecz rewanżowy z Koiołkiem Poznań. W pierwszym meczu obu druzyn, górą byli poloniści, pokonując poznańskie koziołki 5:3.
Mecz w Poznaniu miał być przełamąc złą passe naszych wychownaków, którzy nie wyrali od trzech spotkań. -
28.10.2019
Pierwsze miejsce młodzików (2008)
W sobotę 26 października br. młodzik rocznik 2008 drugi zespół rozegrał swój ostatni mecz ligowy, a przeciwnikiem była drużyna z Dolska, czyli Zawisza Dolsk.
-
28.10.2019
Podział punktów w Suchym Lesie (2007)
W sobotę o godzinie 9:00 na boiskach CTP odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Starszych. Tym razem poloniści mierzyli się z zespołem Sucharów Suchy Las.
-
28.10.2019
Wrócili bez punktów (2005)
27 października w niedzielne przedpołudnie zespół z rocznika 2005 KS Polonia Środa Wlkp. udał się do Lubonia na mecz ligowy ze SF Luboń. Od początku spotkania mecz toczył się pod dyktando przeciwnika, gdzie naszą postawą nie potrafiliśmy nawiązać równorzędnej walki. Przegrywamy zasłużenie 7:1 po zdobyciu honorowej bramki przez Marcina Kaczmarka w drugiej połowie meczu.
























































