05.06.2018
Dwa zwycięstwa wyjazdowe trampkarzy (2004)Bardzo udanie zakończył się miniony długi weekend dla zawodników z rocznika 2004, którzy w przeciągu 4 dni rozegrali dwa spotkania ligowe. Co ważne były to mecze wyjazdowe na ciężkich terenach, ale najważniejsze, że poloniści zawsze wracali z kompletem punktów do Środy.
31.05.2018 Błękitni Owińska – Polonia Środa 0-1 (0-1). W czwartek w Boże Ciało naszym zawodnikom przyszło mierzyć się z jednym z zespołów, który walczy o utrzymanie w I lidze rozgrywkowej. Poloniści świadomi byli, że czeka ich ciężka przeprawa w Owińskach, lecz od samego początku z determinacją weszli bardzo dobrze w mecz utrzymując się częściej przy piłce i wciąż konstruując swoje akcję. Zostały odpowiednio wyciągnięte wnioski z poprzednich spotkań co zaowocowało zdobyciem bramki w 16 min przez Filipa Łasochę, który wykończył dobre podanie Rubacha. Ta bramka była przypieczętowaniem dobrej organizacji na boisku przez naszych zawodników. Po zmianie stron obraz gry nie zmienił się. Ponownie przy piłce byli poloniści a gospodarze czekali jedynie na błąd w obronie i ograniczali się do długich podań. Trudy tego spotkania dawały się we znaki obu drużynom, warunki jakie panowały tego dnia powodowały częste przerwy w grze na uzupełnianie płynów. Tempo spotkania też nie było szybkie, ale pomimo słabszej drugiej części gry poloniści konsekwentnie grając w każdej formacji dowieźli do końcowego gwizdka swoje prowadzenie i patrząc na ilość bramkowych sytuacji zasłużenie wygrali to spotkanie.
03.06.2018 Nielba Wągrowiec – Polonia Środa 2-5 (0-1).
Mecz w Wągrowcu rozegrany został w niedzielę o godzinie 17.00 również przy „tropikalnych” warunkach do grania w piłkę w dodatku na sztucznej nawierzchni. Pomimo dalekiego wyjazdu i pory rozpoczęcia meczu poloniści potrafili wyjść na płytę boiska mocno skoncentrowani na swoich założonych planach a rywal, który teoretycznie już spada do II ligi nie mógł w żaden sposób popsuć naszej drużynie celu jakim było oczywiście wywiezienie trzech punktów. I ponownie dobrze zaczęli mecz poloniści strzelając bramkę już w 4 min. Bramkę na 1-0 zdobył Nikodem Dymski. Następnie spotkanie się wyrównało dużo walki było w środkowej części boiska. Gospodarze nie potrafili zagrozić naszej drużynie w żaden sposób, natomiast nasi zawodnicy do szatni powinni schodzić z kilkoma zdobytymi bramkami, lecz zabrakło dobrego wykończenia akcji. Po zmianie stron nasz zespół pokazał że potrafi dobrze zagrać w ataku poprzez stały fragment gry. Dwukrotnie po rzucie rożnym nasi środkowi obrońcy zdobyli po jednym trafieniu. Rzut karny po faulu na Kamilu Kaźmierczaku na bramkę zamienił Filip Łasocha i było 4-0 dla Polonii. Ostatnią bramkę dla naszego zespołu zdobył Filip Kaczmarek, który popisał się indywidualną akcją, którą zamienił na bramkę dając prowadzenie 5-0. W ostatnich minutach trener Kaczałka dokonał ponownie kilku zmian zawodników, oraz doszło do kilku korekt w ustawieniu przez co zespół w samej końcówce niepotrzebnie stracił dwie bramki. Stracone gole ujmy naszym zawodnikom nie przyniosły, ale na pewno szkoda bo nie udało się zagrać na „zero” z tyłu. Cały mecz poloniści kontrolowali i zasłużenie pokonali Nielbę inkasując kolejne 3 pkt.
W cztery dni młodzi poloniści zdobyli 6 pkt a w dodatku okazało się, że mecz z Szamotułami, który rozegrany został 27 maja w Środzie (wynik 1-1) zweryfikowany został jako walkower na korzyść naszego zespołu co zmieniło zupełnie sytuację w tabeli. Spotkania na szczycie tabeli tak się ułożyły, że poloniści mogą na koniec rozgrywek zająć drugą lokatę. Oczywiście Warta Poznań zapewniła już sobie mistrzostwo ligi a poloniści na pewno nie zrezygnują z szansy o wicemistrza, gdyż cel został już osiągnięty na ten sezon (miejsca 1-4) a walka o drugą lokatę z takimi zespołami jak Lech czy Akademia Reissa to coś więcej niż prestiż. Ostatni mecz ligowy w tym sezonie z Mieszko Gniezno rozegrany zostanie w sobotę 9 czerwca o godzinie 10.00 na obiektach naszego klubu. Już teraz zapraszamy sympatyków piłki nożnej na to spotkanie.
Polonię reprezentowali: F. Łuczak, S. Ciesielski – W. Stępień, K. Sołtysiak, D. Boniecki, D. Baranowski, R. Rubach, J. Lammel, F. Kaczmarek, F. Łasocha, W. Pinczak, A. Krotofil, M. Kaczmarek, M. Janiszewski, P. Wyparło, N. Dymski, J. Szymczak, K. Kaźmierczak,
Najnowsze aktualności
-
23.11.2014
Galeria zdjęć z meczu barażowego
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z niedzielnego meczu barażowego juniorów młodszych w którym podopieczni Ireneusza Janickiego zremisowali na własnym boisku 1:1 z Wartą Poznań. Zdjęcia wykonał tradycyjnie Czesław Kościelski.
-
23.11.2014
Pierwszy mecz na remis (1998/99)
Pierwsze spotkanie decydujące o awansie do grupy makroregionalnej juniorzy średzkiej Polonii rozegrali na własnym boisku, a ich rywalem była poznańska Warta.
-
23.11.2014
Orlicy starsi powalczą w finałach (2004)
Orlicy starsi podopieczni Łukasza Kaczałki w piątek wyjechali do Łodzi aby wystąpić w trzydniowym turnieju halowym Hary Cup. Nasi zawodnicy mierzą się tam z zespołami z całej Polski.
-
23.11.2014
Skrót meczu z Sokołem
Zapraszamy do obejrzenia skrótu sobotniego spotkania III ligi pomiędzy zespołami Polonii Środa i Sokoła Kleczew. Przypominamy że po bramkach Igora Jurgi i Krzysztofa Bartoszaka nasz zespół wygrał ze swym rywalem 2:1 (1:0).
-
22.11.2014
Zwycięstwo z Sokołem na zdjęciach
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z sobotniego meczu 18 kolejki III ligi w którym Polonia Środa pokonała Sokoła Kleczew 2:1 (1:0) po bramkach Igora Jurgi i Krzysztofa Bartoszaka. Zdjęcia wykonał tradycyjnie nasz klubowy fotograf Czesław Kościelski.
-
22.11.2014
M. Bekas: Bardzo emocjonujące widowisko
Po pokonaniu lidera rozgrywek zespołu Sokoła Kleczew o ocenę tego spotkania poprosiliśmy średzkiego szkoleniowca Mariusza Bekasa. Oto co powiedział.
-
22.11.2014
Wyniki 18 kolejki III ligi
Prezentujemy komplet wyników 18 kolejki III ligi grupy kujawsko pomorsko wielkopolskiej:
-
22.11.2014
Lider pokonany
Sobotnie spotkanie Polonii Środa z liderem rozgrywek Sokołem Kleczew było ostatnim meczem naszych piłkarzy w tym roku. Dzięki wcześniejszym wynikom jakie nasz zespół uzyskał Polonia przed przerwą zimową miała już zapewnione miejsce w górnej połowie tabeli. Podopieczni Mariusza Bekasa nie zamierzali jednak kalkulować i koniecznie chcieli przełamać niekorzystną passę spotkań z zespołem Sokoła.





















































