OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

06.10.2014

Dwa zwycięstwa i remis żaków młodszych (2007)

W niedzielę 05.10 nasi najmłodsi piłkarze udali się tym razem do Śremu, gdzie po raz kolejny zmierzyli ze swoimi rówieśnikami tym razem z Gniezna, gospodarzami ze Śremu i Koziegłów. 

Swój pierwszy mecz podopieczni Marcina Duchały rozegrali z żakami Chrobrego Gniezno, którzy w tabeli znajdują się bezpośrednio za naszymi piłkarzami. Mecz był bardzo wyrównany, większość akcji rozgrywała się w środku pola, a żadna z drużyn nie osiągnęła w nim jakieś większej przewagi. Jeśli dochodziło już do podbramkowych sytuacji, zawodnikom obu drużyn brakowało postawienia tzw. "kropki nad i", czyli wykończenia ich zdobyciem bramki. Dopiero za sprawą Jakuba Wujka, który zdobył bramkę bardzo ładnym strzałem w samo okienko z rzutu wolnego Polonia Środa objęła prowadzenie. W samej końcówce nasi piłkarze oddali inicjatywę żakom z Gniezna i w zamieszaniu pod naszą bramką, trochę na własne życzenie ci drudzy zdobyli wyrównującego gola. Trochę żal, że znowu zabrakło koncentracji do samego końca meczu. Na zmianę wyniku zabrakło już czasu i ostatecznie mecz zakończył się mimo wszystko sprawiedliwym podziałem punktów.

Drugi mecz nasi żacy rozegrali z PSS Juniorem Koziegłowy. Tym razem nasi zawodnicy mięli więcej sytuacji bramkowych, z których wykorzystali jednak tylko dwie. Pierwszą bramkę zdobył Marcel Pieszke ładnym strzałem z pola karnego, natomiast drugą Jakub Witczak, który pokonał bramkarza Koziegłów wykańczając ładne podanie od Jakuba Wujka. Wygrana mogłaby być wyższa, ale nasi napastnicy nie wykorzystali kilku sytuacji sam na sam z bramkarzem, które powinny zakończyć się zdobyciem bramek. W drugiej połowie trener dokonał wielu zmian, oszczędzając siły zawodników - mając w perspektywie kolejny bezpośredni po tym mecz z gospodarzami - żakami ze Śremu. Zmiennicy nie dali sobie jednak strzelić bramki i utrzymali korzystny wynik do końca spotkania, chociaż emocji w końcówce nie brakowało, szczególnie pod naszą bramką. Tak więc mecz skończył się zasłużonym zwycięstwem żaków Polonii Środa 2:0.

Trzecie spotkanie z gospodarzami - żakami Warty Śrem nie rozpoczął się po myśli średzian. Gospodarze od początku spotkania zaskoczyli naszych piłkarzy ofensywną grą, czego dowodem była strata bramki przez naszych żaków. Nie podłamało to ich i zabrali się do odrabiania strat. Na efekty nie trzeba było długo czekać, kolejne trzy bramki dla Polonii zdobył Jakub Witczak (pierwszą ładnym strzałem z pola karnego, drugą strzałem pod poprzeczkę nie dał żadnych szans obrony bramkarzowi gospodarzy, ostatnia to wykorzystanie błędu bramkarza i obrońców gospodarzy). Ostatecznie żaki Polonii Środa wygrywają 3:1, lecz gratulacje należą się również gospodarzom, którzy mimo porażki rozegrali bardzo dobry mecz.      

Tym razem mecze IV turnieju przyniosły kilka niespodzianek, mimo wszystko za takie należy uznać zwycięstwo w pierwszym meczu (całkowicie zresztą zasłużenie) żaków Warty Śrem nad Chrobrym Gniezno 2:1, a następnie porażka Lecha I Poznań z Chrobrym Gniezno również 1:2 (chyba najlepszy mecz żaków z Gniezna podczas tych czterech turniejów).

Po tym Turnieju żacy Polonii Środa umocnili się na II miejscu w tabeli. W tabeli do pierwszego Lecha I Poznań tracą 6 pkt., natomiast trzeci w tabeli Chrobry Gniezno do Polonii traci 4 pkt.

 

Żacy młodsi Polonii Środa Wlkp. wystąpili w następującym składzie: Marcel Możewski (b), Łukasz Lisiewicz, Jakub Wujek, Marcin Skrobich (kpt), Marcel Pieszke, Borys Markiewicz, Aleksander Kmieciak (b), Jakub Witczak, Jakub Cielusta, Bartosz Surdyk, Jakub Ritter i Jakub Jóźwiak.

 

 

Najnowsze aktualności

  • 07.11.2016

    S. Suchomski: Taka jest piłka

    Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.

  • 07.11.2016

    Mecz z Vinetą okiem aparatu

    Prezentujemy galerię zdjęć z meczu Polonii Środa z Vinetą Wolin. Autorem zdjęć jest Jarosław Krzemiński.

  • 07.11.2016

    Skromne zwycięstwo z Koziołkiem (2003)

    Kolejne zwycięstwo odniósł zespół trampkarza młodszego w swojej klasie rozgrywkowej. Na boisku w Zielnikach Polonia podejmowała zespół Koziołka Poznań.

  • 07.11.2016

    Porażka z Unią (2006)

    Ostatni mecz drugiego zespołu Polonii Środa z rocznika 2006 zakończył się minimalną porażką Polonii 2:3 z drużyną Unii Swarzędz.  Kolejny raz przegrywamy początek meczu. Po 8 minutach jest już 0-2 dla rywali, mimo że gramy dobrze tracimy gole po kontratakach gospodarzy. Nasi chłopcy grali niezwykle ambitnie bombardując bramkę rywala. W pierwszej połowie oddaliśmy 17 strzałów w tym 12 celnych!!! (a wynik 0-2). Duża zasługa w tym bramkarza Unii który bronił świetnie.  

  • 07.11.2016

    Wysoka wygrana z Przemysławem (2005)

    W sobotę 5 listopada o godzinie 11:00 odbył się kolejny mecz ligowy młodzików młodszych. Tym razem przeciwnikiem podopiecznych trenera Fryderyka Haremskiego był zespół Przemysława Poznań. Poloniści kontrolowali przebieg spotkania i pewnie zwyciężyli 11:1.

  • 07.11.2016

    Porażka w Margoninie (2000)

    W niedzielę 6 listopada juniorom młodszym przyszło rozegrać już przedostatnią kolejkę ligową. Tym razem udali się do Margonina, aby tam zmierzyć z miejscowym Leśnikiem. W Środzie pewnie -  3:0 wygrali nasi piłkarze i wydawało się, że w rewanżu są pewnym faworytem.  

  • 05.11.2016

    Skrót meczu z Vinetą Wolin

    Po bramce Krzysztofa Bartoszaka w 86. minucie i precyzyjnym trafieniu z rzutu wolnego Bartosza Ławy sześćdziesiąt sekund później Polonia Środa i Vineta Wolin podzieliły się punktami w meczu 14. kolejki trzeciej ligi. Zapraszamy do obejrzenia skrótu wideo z tego spotkania.

  • 05.11.2016

    Jeden punkt z Vinetą

    W kolejnym meczu ligowym Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Vinetę Wolin. Od samego początku oba zespoły grały z dużym respektem. Więcej sytuacji bramkowych kreowała sobie jednak Polonia, ale brakowało skuteczności. Goście z kolei nastawili się na groźne kontrataki po których kilkakrotnie w opałach był Adrian Lis. W 35 minucie po podaniu Dawida Chąpińskiego w doskonałej sytuacji znalazł się Michał Stańczyk. Nim jednaka nasz pomocnik zdołał oddać strzał na bramkę rywali uprzedził go bramkarz Vinety. Była to najgroźniejsza Jednak przez pierwsze 45 minut obaj bramkarze zachowali czyste konto i do przerwy kibice w Środzie Wlkp. nie obejrzeli bramek.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.