05.09.2012
Dwa punkty stracone w DopiewieW dzisiejszym meczu szóstej kolejki III ligi piłkarze Polonii Środa Wielkopolska bezbramkowo zremisowali w Dopiewie z miejscowym GKSem.
Już w drugiej minucie poloniści mogli wyjść na prowadzenie. Krystian Pawlak po padaniu od Michała Wawszczaka znalazł się niekryty w polu karnym, mogąc jeszcze podawać zdecydował się na strzał i uderzył obok słupka. Po chwili groźną akcję przeprowadzili miejscowi, jednak po strzale z kilku metrów Sławomir Janicki wybił piłkę przed siebie. W kolejnych minutach spotkania obie drużyny nie stwarzały sobie już tak dogodnych sytuacji. W szóstej minucie miejscowi uderzali z dość ostrego kąta i uczynili to niecelnie. Cztery minuty później Tomasz Bekas mocno dośrodkował piłkę w pole karne, a tam niepewnie przed siebie wybił ją Paweł Linka, ale żaden z polonistów nie zdołał jej dobić. Po chwili obie drużyny wykonywały po rzucie rożnym, po czym solidarnie oddawały strzał wysoko nad poprzeczką. Minutę później Tomasz Bekas wypuścił Dominika Muchę w tzw. uliczkę, ale arbiter liniowy zasygnalizował pozycje spaloną u naszego napastnika. W 19. minucie bramkarza rywali uderzeniem z daleka próbował pokonać Dominik Mucha lesz ten nie dał się zaskoczyć. Dwie minuty później po dośrodkowaniu Tomasza Bekasa z rzutu rożnego Michał Wawszczak zdołał strzelić głową, ale niecelnie, a następnie popularny „Beki” znów wrzucał futbolówkę lecz i Krystian Pawlak nie zdołał jest umieścić w siatce. GKS odpowiedział kilka minut później uderzeniem zza pola karnego nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Sławomira Janickiego. W kolejnych minutach przewagę na boisku zaczęli osiągać miejscowi gracze, którzy częściej gościli na połowie średzian. Rywale wykonywali kilka rzutów wolnych sprzed pola karnego Polonii, ale po żadnym z nich nie zagrozili bramce naszej drużyny. Poloniści pierwszą połowę kończyli w dziesiątkę po tym jak boisko opuścić musiał Tomasz Bekas, który zderzył się z rywalem. Jeszcze w ostatniej minucie po rzucie wolnym z prawie 40. metrów niecelnie uderzał Paweł Przybyłek.
W przerwie trener Marian Kurowski dokonał aż trzech zmian. Na placu gry pojawili się Maciej Kononowicz, Michał Okninski i Paweł Łączny, boisko natomiast opuścili kontuzjowany Tomasz Bekas, Dominik Mucha oraz Krystian Pawlak.
Druga część gry rozpoczęła się od ataków gospodarzy. Już w 48. minucie po rzucie rożnym mocno uderzali miejscowi, ale Sławomir Janicki zdołał wybić piłkę na rzut rożny. Chwilę później po faulu Dawida Liska przeciwnicy wykonywali rzut wolny sprzed pola karnego Polonii. Strzał Jacka Kopaniarza był jednak bardzo niecelny. W 63. minucie GKS znów zagroził bramce średzian po rzucie rożnym, jednak najpierw piłkę blokowali poloniści, a później minęła ona słupek. Trzy minuty później Jacek Kopaniarz po raz drugi w ciągu kwadransa gry chciał wymusić rzut karny, ale sędzia głowny Tomasz Ziółkowski był bardzo konsekwentny i po raz drugi pokazał piłkarzowi żółtą kartkę, a w ostateczności czerwoną i od tego momentu gospodarze musieli sobie radzić w dziesiątkę. W 68. minucie po dośrodkowaniu głową, obok słupka strzelał Maciej Gendek, a po chwili jego wyczyn powtórzył Paweł Łączny. Przez kolejne dziesięć minuty na boisku trwała walka głownie w środku boiska. W 78. minucie nastąpiła ostatnia zmiana w Polonii. Boisko opuścił Dawid Lisek, a jego miejsce zajął Łukasz Przybyłek. Końcówka spotkania należała do średzian, którzy trzykrotnie za sprawą Michała Wawszczaka uderzali na bramkę rywali. Najpierw król strzelców III ligi ubiegłego sezonu strzelał z 25. metrów, ale piłkę wyłapał bramkarz. Później Michał uderzał po koźle lecz również lepszy był golkiper, a na koniec popularny Gigs posłał piłkę nad poprzeczką.
Ostatecznie mecz zakończył się podziałem punktów.
GKS Dopiewo - Polonia Środa 0:0
GKS Dopiewo: 1. Paweł Linka, 1. Paweł Noga, 18. Maciej Ratajski, 4. Tomasz Nowacki, 19. Sebastian Polody, 10. Michał Chmielecki (90' 15. Patryk Bordych) 16. Maciej Stronka, 8. Jakub Budzyń (66' 9. Krzysztof Kołodziej, 90' 9. Krzysztof Kołodziej), 20. Jakub Solarek (60' 2. Filip Trębacz), 5. Mateusz Zawieja, 7. Jacek Kopaniarz
rezerwa: 35. Wojciech Fleischer, 13. Kamil Kosicki, 15. Patryk Bordych, 9. Krzysztof Kołodziej, 2. Filip Trębacz, 17. Maciej Waskowski, 14. Patryk Kowalski
Polonia Środa: 12. Sławomir Janicki, 13. Maciej Gendek, 5. Radosław Barabasz, 7. Paweł Przybyłek, 14. Marcin Siwek, 19. Tomasz Bekas (46' 36. Maciej Kononowicz), 4. Dawid Lisek (78' ), 11. Dominik Mucha (46' 16. Michał Okninski), 3. Krzysztof Wolkiewicz, 10. Michał Wawszczak, 9. Krystian Pawlak (46' 26. Paweł Łączny)
rezerwa: 33. Rafał Korbik, 36. Maciej Kononowicz, 26. Paweł Łączny, 16. Michał Okninski, 17. Mateusz Pluciński, 8. Łukasz Przybyłek, 18. Łukasz Ratajczak
Żółte kartki: Solarek, Kapaniarz, Stronka, Chmielecki - Lisek, Łączny, Okninski
Czerwona kartka: Kopaniarz 66
Najnowsze aktualności
-
13.11.2020
Grają poloniści
Przed nami jeden z ostatnich weekendów z rozgrywkami ligowymi naszej młodzieży. Przypominamy że wszystkie spotkania odbywają się bez udziału kibiców.
-
12.11.2020
Zwycięstwo trampkarzy w Wągrowcu (2006)
W sobotę 7 listopada trampkarze starsi naszego klubu wyjechali na kolejny swój mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów była Nielba Wągrowiec. To spotkanie było kluczowe ze względu na układ w tabeli. Poloniści za cel obrali sobie 3 pkt i po ostatnim wygranym spotkaniu z Obrą Kościan zamierzali przedłużyć sobie dobre nastroje w zespole. Początek nie był idealny gdyż już w 2 min gospodarze objęli prowadzenie a nasz zespół jakby zaspany przyglądał się tylko temu. Najważniejszy był jednak dalszy przebieg meczu. Poloniści osiągnęli przewagę na boisku konstruując swoje ataki od własnej bramki. Już w 7 min Szymon Rauhut widząc wysoko ustawionego bramkarza na przedpolu z około 30 metrów „lobem” doprowadził do wyrównania. Po tej bramce poloniści zaczęli grać jeszcze pewniej i konsekwentnie czego efektem była strzelona bramka na 2-1 również przez Szymona Rauhuta. W 25 min było już 2-2 po jednej z nielicznych akcji Nielby, gdzie poloniści pogubili krycie tuż przed polem karnym i pozwolili na oddanie precyzyjnego strzału zawodnikowi gospodarzy. Wszystko rozpoczynało się od nowa. Jeszcze przed przerwą obie strony chciały wyjść na prowadzenie, ale ta sztuka na szczęście udała się naszym zawodnikom, którzy w ostatnich minutach za sprawą Jakuba Wawroskiego wyszli na prowadzenie w meczu 3-2 i tym wynikiem zakończyła się pierwsza część spotkania.
-
12.11.2020
Nielba na zakończenie
Nie mają zbyt wiele czasu na świętowanie zwycięstwa z Kotwicą Kołobrzeg piłkarze Polonii Środa. Już w sobotę 14 listopada nasz zespół rozegra bowiem kolejne spotkanie ligowe. Tym razem do Środy Wielkopolskiej przyjedzie inny Wielkopolski klub Nielba Wągrowiec. Teoretycznie będzie to ostatnie spotkanie rundy jesiennej sezonu 2020/21, ale jak wszyscy doskonale wiedzą poloniści mają jeszcze do rozegrania zaległe spotkanie z KP Starogard.
-
12.11.2020
Rezerwy wróciły bez punktów
W 13 kolejce spotkań druga drużyna Polonii zmierzyła się na wyjeździe Z Avią Kamionki. Był to kolejny mecz za 6 punktów, bowiem w przypadku zwycięstwa nasz zespół ,,przeskoczyłby ‘’ w tabeli rywali. Niestety ta sztuka nie udała się młodym polonistom, którzy po bardzo zaciętym i emocjonującym spotkaniu ulegli gospodarzom 3 : 2.
-
11.11.2020
Kotwica zatopiona
Nietypowo bo tym razem w środę kolejne spotkanie rozegrali piłkarze Polonii Środa. Tym razem rywalem naszego zespołu była zawsze groźna i mocna Kotwica Kołobrzeg.
-
10.11.2020
Pewna wygrana Polonii (2008)
W minioną sobotę druga drużyna Młodzika z rocznika 2008 rozegrała ostatni mecz na własnym boisku w rundzie jesiennej. Rywalem młodych Polonistów była drużyna Błękitnych Owińska.
-
10.11.2020
Podnieść Kotwicę
Intensywny tydzień przed piłkarzami Polonii Środa. Podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego najpierw w środę 11 listopada zagrają na wyjeździe z Kotwicą Kołobrzeg, a następnie w sobotę 14 listopada podejmą na własnym boisku Nielbę Wągrowiec. Celem naszego zespołu na te dwa spotkania jest oczywiście komplet punktów i utrzymanie pozycji lidera po rundzie jesiennej obecnego sezonu.
-
09.11.2020
Piłkarski Rollercoaster (2005)
W sobotę zespół juniorów młodszych Polonii Środa wybrał się do Poznania na zaległy mecz z TPS-em Winogrady.
























































