25.10.2015
Dwa oblicza meczuPo środowej porażce w rozgrywkach Pucharu Polski, dziewczęta II- ligowej „Polonii” w niedzielne popołudnie podejmowały czwartą drużynę w tabeli -GSS Grodzisk Wielkopolski. Przed tym meczem rywalki miały 4 pkt. straty do naszego zespołu, który zajmuje drugie miejsce i bardzo chciały różnicę tę zniwelować.
Przebieg pierwszej połowy zdawał się realizację tego planu potwierdzać. Wcześnie, bo już w 4 minucie zdobyta bramka dla gości „podcięła” skrzydła polonistkom. Po szybkiej kontrze, pomocniczka z Grodziska świetnie podała do nie upilnowanej napastniczki. Ta spokojnie przyjęła piłkę na klatkę piersiową i strzałem po ziemi z 13 metrów ulokowała piłkę w bramce. (0:1)! Przez około 30 minut lepiej prezentowały się piłkarki z Grodziska. Miejscowe były mało aktywne. Z pewnością odczuwały trudy środowego, finałowego pojedynku w pucharze z Medykiem Konin. Mimo to „Polonia” dwukrotnie była bliska wyrównania za sprawą Agaty Ratajczak . W 16 minucie centymetrów zabrakło aby pomocniczka miejscowych z bliska wepchnęła piłkę do bramki po świetnym podaniu Julki Mikołajczak z prawej strony pola karnego. Piłka „przeszła” wzdłuż bramki! Drugą okazję Agata miała w 36 minucie znów za sprawą prostopadłego podania Julki. Wygrała pojedynek biegowy z obroną gości i zdecydowała się uderzyć piłkę z lewej nogi po ziemi. Piłka nieznacznie ominęła bramkę! Od tego momentu, na wyraźne polecenie trenera zespołu, polonistki zaatakowały bardziej zdecydowanie. Już na połowie gości stosowały krótkie krycie. Uniemożliwiały w ten sposób przeciwniczkom swobodne rozgrywanie piłki. Zmiana taktyki okazała się ze wszech miar słuszna, bo piłkarki z Grodziska zaczęły się gubić w swoich poczynaniach gdy grały pod presją i naporem gospodyń. Właśnie na skutek nieustępliwej postawy naszego zespołu, jeszcze w pierwszej połowie, tuż przed gwizdkiem sędziego na przerwę, udało się doprowadzić „Polonii” do wyrównania stanu meczu (1:1). Napór najpierw Agaty Ratajczak, a następnie Julii Mikołajczak, która po oddaniu strzału nacierała w dalszym ciągu na interweniującą bramkarkę gości, spowodował, że ta w dziwny sposób padając na murawę wepchnęła piłkę do własnej bramki!
Spokojna, krótka analiza pierwszej połowy dokonana w czasie przerwy przez trenera Gierałkę, pozwoliła na dobór odpowiedniej taktyki na drugą połowę. Nie mogła być inna jak nieustanna presja na rywalki i odbiór piłki już na połowie przeciwniczek. Na efekty nie trzeba było zbyt długo czekać! Krótko po przerwie, do dalekiego wybicia piłki wystartowała Julia Mikołajczak, ograła obrończynię i „pognała” 30 metrów w kierunku bramki. W pełnym biegu oddała płaski, mocny strzał na bramkę. Bramkarka gości mogła tylko za chwilę wyjąć piłkę z siatki (2:1)! Szkoda, że sztab szkoleniowy reprezentacji U-17 nie obserwuje poczynań Julii Mikołajczak, bo to co nasza zawodniczka pokazuje w ostatnich występach ligowych warte jest zainteresowania. Być może warto postawić na Julię jako napastniczkę, tzw. „dziewiątkę”?! Najładniejsza akcja miała miejsce w 52 minucie meczu! Duet Wojtecka- Mikołajczak „zakręcił” obroną rywalek tak, że Roksanie po podaniu Julki pozostało przyłożyć stopę do piłki po idealnym podaniu tej ostatniej (3:1). Jeszcze nie ustała radość po zdobyciu gola, a tuż po wznowieniu gry padła bramka na 3:2 ! Po „wrzutce” piłki w pole karne na 12 metr, zawodniczka strzałem- lobem ulokowała piłkę w bramce. „Zimny prysznic” wpłynął pozytywnie na dziewczęta, bo znów ruszyły do natarcia. W 66 minucie aktywna w tym meczu Roksana Wojtecka, która rozegrała chyba najlepsze zawody w tym sezonie, wykorzystała błąd defensywy, przyjęła piłkę na 14 metrze i precyzyjnym strzałem nie dała szans bramkarce (4:2). Piąte trafienie dla „Polonii”, to bramka Julii Mikołajczak w 79 minucie po dokładnym strzale w dolny róg bramki z 12 metrów. Asystą popisała się Roksana Wojtecka! Drużyna bardzo dobrze zaprezentowała się w II połowie meczu. Na tle twardo walczących w defensywie koleżanek z zespołu, świetnie w ofensywie prezentowały się obie strzelczynie bramek oraz nieustępliwa, wspierająca je Urszula Lewicz!
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Krajewska – Włodarczak, Wośkowiak, Oczkowska, Zamkotowicz - Lewicz, Wiśniewska, Krzykos, Ratajczak (60’Szukalska )- Wojtecka, Mikołajczak (86` Cichoń L.)
Najnowsze aktualności
-
17.10.2016
Udany turniej żaków (2008)
W minioną sobotę podopieczni Kamila Kudły drużyna żaków starszych 2008 udała się na kolejny turniej ligowy, który tym razem odbył się w Śremie.
-
17.10.2016
Wysoka porażka z Liderem (2005)
W dniu 15.10.2016 o godzinie 14.00 rozpoczął się mecz młodzików młodszych Polonii Środa z Liderem Swarzędz.
-
17.10.2016
Porażka po emocjonującym meczu (2006)
W niedzielne przedpołudnie 16.10.2016 roku rozegrano kolejny mecz ligowy w grupie rocznika 2006. Drugi zespół Polonii pod wodzą Grzegorza Nowaka mierzył się z zespołem 1920 Mosina. Rywal z Mosiny przystąpił do meczu po wygranej z liderem Kotwicą Kórnik.
-
17.10.2016
Przegrana i zwycięstwo juniorów młodszych (2000)
W minionym tygodniu juniorzy młodsi występujący w Wojewódzkiej Lidze Juniorów Młodszych rozegrali dwa wyjazdowe mecze ligowe.
-
16.10.2016
Pierwsza porażka w sezonie (2007)
W sobotę nasi młodzi piłkarze doznali pierwszej porażki w obecnym sezonie. W siódmej kolejce pierwszej ligi trzy punkty z naszego terenu zabrali ze sobą do Poznania zawodnicy Warty.
-
16.10.2016
S. Suchomski: Szanujemy zdobyty punkt
Cały zespół rozegrał bardzo dobre spotkanie. Zawodnicy włożyli duże zaangażowanie w mecz. Rywal postawił bardzo wysoko poprzeczkę. Mimo to my parliśmy do przodu chcąc zdobyć bramkę. Nie udało nam się niestety to. Ale też trzeba podkreślić że drugi mecz z rzędu nie straciliśmy bramki – mówił po meczu z Bałtykiem trener Polonii Sławomir Suchomski.
-
16.10.2016
Porażka z Lechem Poznań (2006)
W sobotę 15.10.2016r o godzinie 16:00 na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Lecha Poznań. Mecz zakończył się zwycięstwem drużyny Kolejorza 3-1. Bramkę dla Polonii Środa zdobył Jakub Wawroski.
-
16.10.2016
Mecz z Bałtykiem okiem aparatu
Prezentujemy obszerną galerię z sobotniego meczu Polonii w którym nasz zespół bezbramkowo zremisował z Bałtykiem Gdynia. Zdjęcia wykonał tradycyjnie Czesław Kościelski.





















































