20.06.2016
Dwa mecze, dwie przegrane (2005)Ostatnie dwa mecze ligowe Młodzików Młodszych II odbyły się nietypowo bo w ciągu dwóch dni. Pierwszy mecz z Lubońskim KS został przełożony na prośbę gospodarza z soboty 11 czerwca na czwartek 16 czerwca. Natomiast ostatni mecz ligowy w tym sezonie odbył się na głównej płycie CTP 18 czerwca w sobotę.
Niestety nasze orły przegrały oba mecze w bardzo podobny sposób. Wydawało się że przeciwnicy mimo że są starsi byli w naszym zasięgu. Zwłaszcza pierwsze połowy zdecydowanie należały do naszych chłopców. W obu meczach pierwsze części gry kończą się tylko remisem 1:1. W Luboniu strzelamy bramkę samobójczą a w Środzie błąd popełniają obrońcy.
Drugie połowy w naszym wykonaniu były fatalne. Chłopcy nagle zapominali że w pierwszej części prowadzili grę i byli lepszymi zespołami. Zwłaszcza w Luboniu początek był dramatyczny. Pierwsze trzy akcję kończą się bramkami dla gospodarzy a naszym zawodnikom odechciewa się walczyć. Wiadomo już było przed rudną wiosenną że aby wygrać choć jedno spotkanie ze starszym przeciwnikiem będziemy musieli walczyć od pierwszej do ostatniej minuty meczu. Tej walki starczało nam tylko na 30 minut.
Ostatecznie przegrywamy z Lubońskim 6:2(1:1) a bramki dla naszego zespołu strzelali Mateusz Duszczak i Bartosz Miedziak.
W meczu z Lasem Puszczykowo przegrywamy 4:2(1:1) strzelcami ponownie Mateusz Duszczak oraz Kacper Grześkowiak.
Mimo niepowodzeń wielkie podziękowania dla chłopców że zawsze starali się jak tylko mogli, szybko podnosili się po kolejnych porażkach. Cieszy też lepsza skuteczność napastników ponieważ strzelaliśmy bardzo mało bramek. Podziękować należy również rodzicom którzy wspierali zarówno zawodników jak i trenera w każdym meczu. Miejmy nadzieje że ta nauka przyniesie efekt w następnym sezonie.
Polonia wystąpiła w składzie: J.Węclewski, K.Mieloszyński, P.Kościelniak, K.Nowak, P.Krajewski, F.Hoffmann, M.Duszczak, P.Lepczyński, J.Góźdź, W.Stratyński, K.Robak, K.Grześkowiak, F.Grześkowiak, J.Kubasiewicz, B.Miedziak, R.Grzelak.
Najnowsze aktualności
-
08.04.2019
Pokonali lidera
W II kolejce rundy rewanżowej druga drużyna Polonii Środa podejmowała nie zagrożonego lidera rozgrywek Czarnych Czerniejewo. Goście w I kolejce niespodziewanie wysoko ulegli drużynie Avia Kamionki przegrywając 1:4 natomiast zespół Polonii równie niespodziewanie zremisował 1:1 z Klęką.
-
07.04.2019
Dwie bramki z Sokołem
W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku zespół Sokoła Kleczew.
-
05.04.2019
Grają poloniści
W weekend odbędzie się aż szesnaście spotkań zespołów Akademii Piłkarskiej Polonii Środa. Dziewięć meczy zostanie rozegranych na obiektach w naszym mieście a siedem spotkań zostanie rozegranych na boiskach rywali.
-
04.04.2019
K. Kapuściński: To jest właśnie piłka
Zapraszamy na krótki wywiad z trenerem Polonii Środa Krzysztofem Kapuścińskim. Z rozmowy dowiecie się jak średzki szkoleniowiec ocenia spotkanie pucharowe z Mieszkiem Gniezno a także jak zespół przygotowuje się do spotkania ligowego z Sokołem Kleczew.
-
04.04.2019
Maciejewski poprowadzi mecz z Sokołem
Dawid Maciejewski z Poznania poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie Polonii Środa z Sokołem Kleczew. Na liniach asystować będą mu Maciej Cebulski i Tomasz Stelmaszewski. Sędzią technicznym będzie Eliasz Pawlak. Cała czwórka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
-
04.04.2019
Sokół przyleci do Środy
Już w niedzielę 7 kwietnia piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne spotkanie ligowe. Tym razem do naszego miasta przyjedzie Sokół Kleczew. Zespół z Kleczewa jest dwie pozycje w tabeli przed Polonią i ma nad naszym zespołem cztery punkty przewagi.
-
10.01.2019
1% podatku dla Polonii
Zachęcamy wszystkich sympatyków naszego Klubu, aby przekazali 1% podatku na Klub Sportowy Polonia Środa, który szkoli rzesze młodych sportowców.
-
03.04.2019
Mamy (5) finał!!!
W środę 3 kwietnia o godzinie 17:00 na stadionie w Gnieźnie odbyło się spotkanie półfinału okręgowego Pucharu Polski w którym Polonia Środa mierzyła się z zespołem Mieszka Gniezno. Dla naszego zespołu była to walka o piąty z rzędu finał tych rozgrywek.





















































