OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

02.11.2014

Duże emocje w Świeciu

W niedzielę 2 listopada piłkarze Polonii Środa udali się do Świecia aby zmierzyć się z tamtejszym zespołem Wdy. Podopieczni Mariusza Bekasa po ostatnich dwóch zwycięstwa z rzędu liczyli na osiągnięcie korzystnego rezultatu także na trudnym terenie w Świeciu.

Spotkanie bardzo szybko zaczęło się układać po myśli naszego zespołu. Już w 9 minucie szarżującego w polu karnym Michała Stańczyka w nieprzepisowy sposób powstrzymywali obrońcy Wdy i sędzia podyktował rzut karny dla naszego zespołu. Do piłki podszedł Michał Chmielecki i na nasze nieszczęście trafił piłką w słupek. Na domiar złego sześć minut później to gospodarze pokonali Adriana Lisa. na niesygnalizowanie uderzenie z około 16 metrów zdecydował się Bartosz Czerwiński i piłka tuż przy słupku wpadała do bramki. Stracona bramka podziałała mobilizująco na nasz zespół. W 25 minucie w polu karnym faulowany jest Adrian Olczyk i sędzia dyktuje drugi już rzut karny dla naszego zespołu w tym meczu. do piłki podszedł Krzysztof Bartoszak i bez większych problemów pokonał bramkarza Wdy. Mamy więc remi 1:1. W 32 minucie po bardzo dobrym podaniu Jakuba Solarka i uderzeniu Michała Stańczyka z lini bramkowej piłkę wybijali obrońcy Wdy. Gospodarze w odpowiedzi w 37 minucie przeprowadzili szybką akcję po której jeden z zawodników minął już Adriana Lisa i tylko dzięki ofiarnej interwencji Mateusza Plucińskiego piłka nie wpadła do naszej bramki. Chwilę później gospodarze wykonywali rzut rożny a piłka po dośrodkowaniu jednego z piłkarzy Wdy trafiła w słupek i wyszła po za boisko. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie i do szatni oba zespoły schodziły przy remisie 1:1.

Druga połowa rozpoczęła się od mocnego uderzenia zespołu Wdy. W 47 minucie na bramkę uderzał Maciej Kot ale Adrian Lis instynktownie obronił ten strzał. Cztery minuty później poloniści wykonywali rzut rożny. Z boku boiska dośrodkowywał Michał Chmielecki  a piłkę głową do bramki skierował Adrian Olczyk. Odpowiedź Wdy była niemal natychmiastowa. Minutę później był już remis 2:2 a bramkę pięknym strzałem zdobył ponownie Bartosz Czerwiński. Zdobycie bramki uskrzydliło gospodarzu którzy koniecznie chcieli przechylić szalę zwycięstwa w tym meczu na swoją stronę. W 68 minucie ponownie w roli głównej występuje Bartosz Czerwiński po raz trzeci tego dnia pokonując Adriana Lisa. Po stracie bramki trener Mariusz Bekas wzmacnia ofensywę zespołu wpuszczając na plac gry Dominika Muchę i Michała Górzyńskiego. Poloniści walczą do końca o odwrócenie losów spotkania. W 83 minucie piłkę z boku boiska dośrodkowywał Marek Matysiak ale Jakuba Solarka ubiegł w polu karnym bramkarz Wdy. Trzy minuty później nasz zespół wykonywał rzut wolny pośredni z około 16 metrów podyktowany z zbyt długie przetrzymywanie w rękach piłki przez bramkarza Wdy. Jednak gospodarze skutecznie wybronili się z tej sytuacji i nadal utrzymywali jedno bramkowe prowadzenie. W 89 minucie głową uderzał Michał Górzyński ale ponownie górą był miejscowy bramkarz. Minutę później piłkę z lini bramkowej wybijał Radosław Barabasz po szybkiej kontrze Wdy. W 93 minucie po szybkiej kontrze gospodarzy na wysokości zadania stanął Adrian Lis broniąc w sytuacji sam na sam z napastnikiem Wdy. Chwilę później sędzia zakończył ten mecz. Ostatecznie po bardzo emocjonującym widowisku Polonia uległa Wdzie Świecie 3:2 (1:1).

 

Polonia Środa wystąpiła w składzie: Lis – Pluciński (65` Falgier), Filipiak (75` Górzyński), Barabasz, Przybyłek P., Chmielecki, Błaszak (55` Matysiak), Solarek, Olczyk A., Stańczyk (75` Mucha), Bartoszak.

Najnowsze aktualności

  • 22.04.2017

    Daleki wyjazd do Manowa

    Bardzo ważny mecz czeka w niedzielę zespół Polonii Środa Wielkopolska. W spotkaniu 24. kolejki trzeciej ligi nasza drużyna zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo.

  • 21.04.2017

    Michał Szmytke poprowadzi mecz w Manowie

    Michał Szmytke z Poznania poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi w którym Polonia Środa zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo. Na liniach asystować mu będą Patryk Kochański i Szymon Filip. Sędzią technicznym będzie Krzysztof Banasiuk. Cała czwórka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.

  • 20.04.2017

    Awans do finału okiem aparatu

    Prezentujemy krótką fotorelację z meczu Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno w którym poloniści wygrali 1:0 i zapewnili sobie awans do finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.

  • 20.04.2017

    Wysoka wygrana juniorów (2001/02)

    W środowe popołudnie 19 marca podopiecznym trenera Michała Wyrzykiewicza w 12 kolejce II Ligi okręgowej juniora młodszego B2 przyszło zmierzyć się z przeciwnikiem z Lwówka.  Młodzi Poloniści po serii porażek na własnym stadionie jechali po pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach. 

  • 20.04.2017

    Kolejna wygrana rezerw

    W Wielką Sobotę Polonia II Środa podejmowała na własnym boisku drużynę Clescevii Kleszczewo. Po bardzo ciekawym spotkaniu w deszczowej aurze nasza drużyna pokonała Clescevie 2:0 (1:0).

  • 19.04.2017

    Skrót meczu w Gnieźnie

    Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zameldowali się w finale poznańskiego Pucharu Polski. Po golu Krystiana Pawlaka średzianie pokonali Mieszko Gniezno 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.

  • 19.04.2017

    Obrońcy trofeum w finale Pucharu Polski!

    Piłkarze Polonii Środa pokonali w Gnieźnie tamtejszy zespół Mieszka 1:0 (0:0) i awansowali do finału okręgowego Pucharu Polski. Jedyna bramka padła w 83 minucie po strzale Krystiana Pawlaka.

  • 19.04.2017

    Bez punktów w Lesznie (2000/01)

    W Wielki Czwartek  juniorzy młodsi udali się do Leszna , aby tam w kolejnym meczu zmierzyć się z tamtejszą Polonią. Mimo wielu braków kadrowych nasi juniorzy jechali tam po komplet punktów. Jesienią w obu meczach byli wyraźnie górą i mimo ,że w swoim składzie mieli  teraz trzech zawodników z rocznika  2002 , czyli o dwa lata młodszych, pełni optymizmu przystąpili do tego spotkania. Już po dwóch minutach powinni prowadzić  1 : 0 , bo po znakomitym zagraniu G. Małolepszego  D. Słabikowski znalazł się sam na sam z bramkarzem. Niestety chwila dekoncentracji pozbawiła go możliwości skutecznego zakończenia tej bardzo dobrej akcji  .Przeciwnicy w pierwszej połowie nie potrafili sforsować naszej obrony , a jedyne zagrożenie dla naszej bramki – strzeżonej z konieczności przez zawodnika z ,,pola’’ – F. Lesińskiego, stwarzali tylko ze stałych fragmentów gry. Poloniści w pierwszych  40 min. wypracowali sobie jeszcze jedną dobrą sytuację ale F. Radkowi zabrakło szybkiej decyzji o strzale  przez co  gospodarze nadal mogli się cieszyć z remisu.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.