OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

17.07.2010

Drugoligowiec pokonany

Podczas drugiego dnia obozu w Dychowie k. Krosna Odrzańskiego seniorzy naszego klubu rozegrali kolejny sparing w ramach przygotowań do nadchodzącego sezonu. Rywalem naszych zawodników był drużyna Lechii Zielona Góra, na co dzień występująca w II lidze lubuskiej. Po wyrównanym meczu Poloniści wygrali 1:0. Jedynego gola strzelił w 50 min. Krzysztof Błędkowski.

Skład w I połowie: Przezdzięk- Siwek Maleszka Ratajczak Przybyłek P.- Loba Lisek Przybyłek- Krajewski Michałowski Rydlewski.

Skład w II połowie: Reszka- Mikołajczyk Michalak Ratajczak Nowicki- Owczarzak Korcz Pluciński- Markiewicz Błędkowski Duchała.

W I części gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska. Drużyny rzadko dochodziły do sytuacji podbramkowych. Obie ekipy nie przebierały w agresywnej i bezpardonowej grze. Efektem była czerwona kartka dla Maleszki w 15 min. Sędzia mając uwagę fakt, że jest to mecz towarzyski pozwolił, aby w miejsce Maleszki wszedł Michalak.

Po zmianie stron i przemeblowaniu składu do głosu doszli Średzianie, którzy po 5 minutach wychodzą na prowadzenie. Ładnym zagraniem popisał się Siwek, który wypuścił Markiewicza w uliczkę. Ten znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Z tego pojedynku zwycięsko wyszedł jeszcze bramkarz z Zielonej Góry, ale przy dobitce Błędkowskiego był bez szans.

W 52 minucie Błędkowski podaje do Markiewicza, który ponownie przegrywa pojedynek jeden na jeden z golkiperem Lechii. W 65 min aktywny Błędkowski podaje do znajdującego się w polu karnym Duchały. Piłkę ręką zatrzymuje zielonogórski obrońca, a sędzia wskazuje na jedenasty metr. Niestety doskonała sytuacja dla Polonistów kończy się przestrzeleniem karnego.

W końcówce meczu Lechiści próbowali jeszcze wyrównać, ale na posterunku znajdowal się Reszka. W efekcie mecz zakończył się zwycięstwem 1:0.

Jeszcze dzisiaj o godz. 18.00 Poloniści rozegrają kolejny mecz kontrolny. Rywalem będzie imienniczka ze Słubic, która na co dzień występuje w II lidze. Z pewnością będzie to bardziej wymagający rywal. Podopieczni Wojciecha Wąsikiewicza zapowiadają, że w następnym sezonie chcą walczyć o coś więcej niż tylko utrzymanie wśród drugoligowców

Najnowsze aktualności

  • 09.11.2016

    Po kolejne punkty do Szczecina

    Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.

  • 09.11.2016

    Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik

    W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.

  • 09.11.2016

    Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)

    W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.

  • 08.11.2016

    Drugie miejsce w Łodzi (2008)

    W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.

  • 08.11.2016

    Dobre zakończenie rundy jesiennej

    W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.

  • 08.11.2016

    Ostre strzelanie Red Boxa (2007)

    W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.

  • 07.11.2016

    Z 2:0 do 2:5 (2007)

    W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las. 

  • 07.11.2016

    S. Suchomski: Taka jest piłka

    Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.