12.01.2016
Drugie miejsce żaków (2008)10 stycznia żaki z rocznika 2008 wzięły udział w ogólnopolskim turnieju Football PRO Winners. W turnieju tym zagrało 9 drużyn podzielonych na dwie grupy. Młodzi Poloniści trafili do grupy A gdzie przyszło im się zmierzyć z MAGIC Football Academy, AP REISSA I, WARTĄ Poznań i AP FALUBAZ.
W pierwszym meczu na przeciw Polonistów stanęli młodzi piłkarze z Akademii Piłkarskiej MAGIC Football. Mimo ambitnej walki i zaangażowania nasze żaki nie potrafił oddać celnego strzału na bramkę w całym meczu. Natomiast przeciwnicy z minuty na minutę grali coraz bardziej dokładnie i stwarzali sobie coraz groźniejsze sytuacje bramkowe czego rezultatem były trzy strzelone bramki. Takim oto sposobem zasłużenie wygrała AP MAGIC Football.
W drugim meczu żakom przyszło się zmierzyć z gospodarzami turnieju to jest Akademią Piłkarską Reissa I . Mecz rozpoczął się niekorzystnie dla młodych Polonistów ponieważ w pierwszych minutach meczu stracili bramkę na 1:0. Ta stracona bramka podziałała jednak na naszych zawodników bardzo motywująco bo w krótkim odstępie czasu wyrównującą bramkę zdobył Piotr Kamiński, chwilę później zaskakującym strzałem z lewej nogi drugą bramkę zdobył Kacper Grześkowiak. Przeciwnicy nie zdążyli się już w tym meczu pozbierać i tracąc trzecią bramkę strzeloną przez Franka Wiczyńskiego. Takim oto sposobem Poloniści zasłużenie wygrali 3:1.
Do trzeciego meczu Poloniści podeszli już bardziej pewni siebie po wygranej z Akademią Reissa, a na przeciwko stanęła renomowana Warta Poznań. Młodzi zawodnicy w pierwszych minutach strzelając dwie bramki autorstwa Piotra Kamińskiego i Huberta Kujawy objęli prowadzenie 2:0 i pewnie kontrolowali przebieg meczu nie dopuszczając przeciwnika do oddania strzału. Młodzi Warciarze w końcówce meczu strzelili co prawda bramkę honorową ale mecz zakończył się wynikiem 2:1 dla Polonii.
Ostatni mecz w grupie Poloniści zagrali z AP FALUBAZ. Zwycięzca tego meczu zapewniał sobie awans do grupy mistrzowskiej. Średzkie żaki stanęły na wysokości zadania pewnie i zasłużenie po dwóch bramkach Huberta Kujawy wygrały 2:0.
Z bilansem trzech zwycięstw i jednej porażki młodzi zawodnicy awansowali do grupy mistrzowskiej gdzie przyszło im się zmierzyć z AP Reissa II, APR Reissa I i ponownie z chłopakami z MAGIC Football z Londynu.
W pierwszym meczu fazy mistrzowskiej Poloniści zmierzyli się z AP Reissa. Mecz zaczął się szczęśliwie bo już w trzeciej sekundzie Piotr Kamiński przepięknym strzałem z połowy boiska zdobył bramkę na 1:0. Poloniści poszli za ciosem podwyższając na dwa i trzy zero w krótkim odstępie czasu. Bramkę na 2:0 zdobył Marcin Ratajczak a na 3:0 Olek Pawluczuk. Przy wyniku 3:0 troszkę pracy miał średzki bramkarz Kuba Pawlaczyk gdzie w końcówce meczu musiał skapitulować i wynikiem 3:1 Poloniści wygrali pierwszy mecz.
W drugim meczu żakom przyszło się zmierzyć z drugim zespołem gospodarzy turnieju AP Reissa II. Mecz był bardzo wyrównany ale po ostatnim gwizdku cieszyli się tylko Poloniści wygrywając to spotkanie 3:2 po dwóch bramkach Piotra Kamińskiego i jednej Marcina Ratajczaka. Po dwóch meczach w grupie mistrzowskiej jak i Polonia tak i MAGIC Akademia miały po dwa zwycięstwa. Te dwie drużyny stanęły naprzeciwko sobie w ostatnim meczu który miał wyłonić zwycięzcę turnieju. Poloniści tak jak i w pierwszym meczu próbowali stawić czoło dobrze dysponowanemu tego dnia przeciwnikowi ale przeciwnik od pierwszego swojego meczu nie poniósł żadnej porażki i tak było w ostatnim meczu gdzie zasłużenie wygrali 5:0 z żakami ze Środy i wygrali cały turniej.
Trener Maciej Bartkowiak może być zadowolony z postawy swoich zawodników mimo że turniej rozgrywany był od rana do wieczora. Młodzi zawodnicy stanęli na wysokości zadania i wytrzymali trudy turnieju, zasłużenie zdobywając drugie miejsce.
Polonia Środa pojechała w składzie: Jakub Pawlaczyk, Kacper Grześkowiak, Kamil Orwat, Marcin Ratajczak, Patryk Karczewski, Piotr Kamiński, Franek Wiczyński, Adam Rozmiarek, Wiktor Motyl, Hubert Kujawa, Olek Pawluczuk i Adam Nowak.
Najnowsze aktualności
-
14.09.2020
Minimalna porażka w Poznaniu (2007)
W trzeciej kolejce wojewódzkiej ligi trampkarza młodszego zmierzyliśmy się z zespołem AKF Poznań, spotkanie odbywało się w Centrum Plek w Poznaniu jak się okazało panujące warunki pod tzw. balonem odegrały kluczową rolę w przebiegu meczu.
-
14.09.2020
Porażka z UKS Śrem (2005)
W piątek 11.09.2020 nasz zespół udał się na kolejny mecz ligowy do Śremu. Naszym przeciwnikiem był miejscowy UKS.
-
14.09.2020
Minimalna porażka kobiet
W sobotę 12 września na boisku stadionu lekkoatletycznego w Środzie Wlkp. piłkarki Polonii Środa rozegrały kolejne spotkanie ligowe a ich rywalkami był zespół Stomilanek Olsztyn.
-
12.09.2020
Wrócili z zaświatów
W sobotnie przedpołudnie na Stadionie Średzkim doszło do kolejnego spotkania ligowego trzecioligowej Polonii Środa. Tym razem rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego był Górnik Konin. Teoretycznie rywal mało wymagający (do spotkania z Polonią Górnik miał na swoim koncie tylko jeden punkt) ale średzki szkoleniowiec przestrzegał przed dopisywaniem Polonii przed mecze trzech punktów i mocno mobilizował swoich podopiecznych do tego spotkania.
-
11.09.2020
Grają poloniści
Zapraszamy na Stadion Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.
Kalendarz spotkań zespołów Polonii Środa na najbliższy weekend:
-
10.09.2020
Pechowa inauguracja
W środę 9 września oficjalnie meczem z zespołem Warty Poznań juniorki młodsze Polonii Środa rozpoczęły rozgrywki ligowe i zmagania w kategorii U-15.
-
10.09.2020
Pobiedziska odjechały z awansem
Na 1/16 zakończył swój udział w finale okręgowego Pucharu Polski zespół rezerw Polonii Środa. W środowy wieczór nasi młodzi zawodnicy musieli uznać wyższość wyżej notowanego rywala z Pobiedzisk, który zwłaszcza w pierwszych 25 min. dominował na boisku, zdobył dwie bramki i kontrolował spotkanie. Wprawdzie poloniści w 45 min. po uderzeniu K. Cyki zdobyli bramkę kontaktową ale na nic więcej im goście nie pozwolili w tym spotkaniu. Choć w drugich 45 minutach gra bardziej się wyrównała, to jednak mimo ambitnej gry naszym piłkarzom nie udało się znaleźć drogi do bramki przyjezdnych. Im bliżej końca meczu, tym coraz większe ryzyko podejmowali nasi zawodnicy, narażając się tym samym na bardzo groźne ataki zawodników Huraganu. W 82 min jeden z ich ataków zakończył się bramką, która ostatecznie przypieczętowała zwycięstwo V – ligowca.
























































