15.03.2016
Drugie miejsce Polonii (2003)W sobotę na boisku sztucznym w Poznaniu, zorganizowany został turniej „Koziołek Cup”. Jak nazwa wskazuje, turniej organizowała drużyna Koziołek Poznań. Tego dnia do stolicy Wielkopolski zjechały głównie drużyny z naszego województwa, ale także była drużyna z woj. Mazowieckiego UKS Talent Targówek. W turnieju udział wzięło 12 drużyn, podzielonych na dwie grupy. Boisko również było podzielone na dwa mniejsze boiska i każda grupa rywalizowała na osobnym boisku.
Poloniści rywalizowali w grupie A z drużynami: KKS Astra Krotoszyn, AP Reissa Poznań, Unia Swarzędz, Stella Luboń i pierwsza drużyna organizatora.
W pierwszym swoim meczu poloniści zmierzyli się z drużyną z Lubonia, którą pewnie pokonali 4:0. Bramki zdobyli: Adam Rozwora 2x, Kacper Cyka, Wiktor Piotrowski. W następnym meczu rywalem byli piłkarze Unii Swarzędz, którzy także mieli problem z zatrzymaniem naszych piłkarzy i ostatecznie Polonia wygrała 3:0, a bramki w tym spotkaniu zdobył: Kacper Cyka 2x i Michał Kościelniak. Trzecim rywalem byli rok młodsi wychowankowie Piotra Reissa. Początkowo nasi piłkarze mieli problem, gdyż dobra gra przeciwników nie pozwoliła na wyjście ze swojej połowy. Z biegiem czasu, kontrolę na boisku przejmowała Polonia, która wygrała 2:0 po bramce Adama Rozwory i Wiktora Króla. W czwartym meczu Polonia podejmowała Astrę Krotoszyn. Mimo straconej bramki, poloniści podnieśli się i szybko doprowadzili do remisu, a jeszcze szybciej wyszli na prowadzenie i dołożyli jeszcze trzecią bramkę. Wynik końcowy 3:1 dla Polonii. Bramki zdobył: Adam Rozwora 2x, Witek Moroz.
Z kompletem punktów i tylko jedną bramką straconą, Polonia przystąpiła do ostatniego meczu z Koziołkiem I Poznań. W tym meczu Polonii wystarczył zaledwie remis, aby zająć pierwsze miejsce w grupie. Niestety mimo oblężenia bramki rywali, nic w tym meczu nie chciało wpaść, a Koziołek wykorzystał nasz jeden błąd i wygrał to spotkanie 1:0.
Polonia zajęła drugie miejsce w grupie i według regulaminu w ćwierćfinale czekał ich mecz z trzecią drużyną drugiej grupy, którym to okazał się Canarinhos Skórzewo. To spotkanie przebiegło pod dyktando młodych piłkarzy ze Środy, którzy gładko wygrali 3:0, a hattricka zaliczył w tym meczu Kacper Cyka.
W półfinale, poloniści trafili na Talent Targówek, który był godnym rywalem. Mecz był bardzo wyrównany i tym samym ze sportową złością, nikt nie odpuszczał bo każdy zawodnik miał w tyle głowy zwycięstwo i awans do finału. Polonia jako pierwsza straciła bramkę i znów nasi piłkarze musieli gonić wynik. Mecz ten pokazał wolę walki naszych wychowanków, którzy doprowadzili do remisu. Bramka ta dała wiatr w żagle i ostatecznie poloniści wygrali 3:1. Tym razem hattricka zaliczył Wiktor Król.
W finale spotkaliśmy się z dobrze nam znanymi piłkarzami UKS Śrem. Mecz bardzo dobrze rozpoczął się na naszych rywali, którzy już w 30’tej sekundzie zdobyli bramkę. Przez pierwsze kilka minut to oni też kontrolowali grę, ale Polonia podnosiła się i przez ostatnie minuty to Śrem był w opałach, tracąc przy tym także bramkę, której autorem był Wiktor Król. Mecz zakończył się remisem 1:1 i aby wyłonić zwycięzcę turnieju, obie drużyny przystąpiły do rzutów karnych.
Po serii 3 karnych był remis 3:3 i kolejne były już do pierwszego „pudła”. W szóstej kolejce, strzał naszego zawodnika został wybroniony, a zawodnik ze Śremu pewnie wykonał rzut karny i to Śrem cieszył się ze zwycięstwa.
Postawa naszych piłkarzy w tym turnieju była bardzo dobra, patrząc też na fakt że z powodu kontuzji na turniej nie mogło jechać kilku bardzo dobrych zawodników. Podczas turnieju w bramce Polonii sprawdzał się także nowy bramkarz, który w szeregi naszej drużyny dołączył dzień wcześniej i który najprawdopodobniej zasili nasz zespół. Warto też dodać że nasi dotychczasowi bramkarze – Wiktor Król i Sebastian Łopatka, w tym turnieju pełnili funkcję napastnika oraz obrońcę i tak samo dobrze się spisywali jak w bramce o czym może świadczyć chociażby duża ilość zdobytych bramek przez Wiktora.
Polonia wystąpiła w składzie: B. Molski, M. Kościelniak, S. Łopatka, W. Piotrowski, I. Motyl, J. Kasprzyk, W. Król, S. Kornaszewski, K. Cyka, A. Rozwora, W. Moroz
Najnowsze aktualności
-
12.09.2017
O pełną pulę z Górnikiem
Przed Polonią Środa Wlkp. kolejna batalia o ligowe punkty przed własną publiczności. Tym razem na średzki stadion zawita Górnik Konin. Spotkanie odbędzie się w sobotę 16 września o godzinie 16:00.
-
12.09.2017
Polonistki w kadrze Wielkopolski
Dwie zawodniczki Polonii Środa – Dominika Hyża i Beata Nowak zostały powołane do Wielkopolskiej Kadry U16. Zgrupowanie rozpocznie się 18 września i potrwa do 20 września, a zakończy je mecz mistrzowski.
-
12.09.2017
Strzelcy III ligi
Za nami 6 kolejek nowego sezonu III ligi. W sumie do tej pory odbyło się 55 spotkań w których zawodnicy strzelili 153 bramki. Daje to średnią 2,83 bramki na mecz. Obecnie klasyfikacji najlepszych strzelców przewodzi Michał Kołodziejski ze Świtu Skolwin i Mateusz Kuzimski z Bałtyku Gdynia którzy już sześciokrotnie wpisywali się na listę strzelców. W czołówce tego zestawienia jest także nasz zawodnik – Krzysztof Bartoszak który zdobył trzy bramki.
-
12.09.2017
Na piątkę z Koziołkiem Poznań (2004)
W sobotę 9 września pierwszy zespół trampkarzy młodszych udał się do Poznania na mecz drugiej kolejki ligowej. Przeciwnikiem polonistów był Koziołek Poznań, który od tego sezonu występuje w roli beniaminka ligi.
-
11.09.2017
Wypowiedzi po Energetyku Gryfino
Prezentujemy pomeczowe wypowiedzi trenera Polonii Środa Tomasza Dłużyka i zawodnika pierwszego zespołu Gerarda Pińczuka.
-
11.09.2017
Zacięta walka z Zawiszą (2004)
W sobotę 9 września, o godzinie 11 na boisku w Dolsku kolejny mecz ligowy rozegrał II zespół trampkarzy C2 z rocznika 2004. Przeciwnikiem naszych zawodników był zespół Zawiszy Dolsk.
-
11.09.2017
MarBud gra z nami
Miło nam poinformować że do grona firm wspierających nasz Klub dołączyła firma MarBud.
-
11.09.2017
Udana inauguracja rozgrywek (2000/01)
Dopiero w niedzielę 10 września drużyna juniorów starszych zainaugurowała sezon w swojej grupie wyjazdowym meczem z Kłosem Zaniemyśl. Nasi zawodnicy przystąpili do tego spotkania bardzo skoncentrowani i zmobilizowani i praktycznie w pierwszych 23 minutach rozstrzygnęli losy tego meczu na swoją korzyść. W tej właśnie minucie prowadzili już 4 : 0 , a autorami bramek byli Damian Słabikowski – dwukrotnie, Wojtek Leporowski i raz gospodarze sami pokonali swojego bramkarza.





















































