11.02.2023
Dobry sparing z LechemW sobotę od samego rana piłkarze Polonii Środa rozegrali kolejne spotkanie towarzyskie. Tym razem naszym rywalem był młodzieżowy zespół Lecha Poznań występujący na co dzień w Centralnej Lidze Juniorów.
Od samego początku młodzi lechici rzucili się na piłkarzy Polonii Środa próbując zepchnąć ich do obrony. Ale średzki zespół ze spokojem przetrwał ten chwilowy napór rywala samemu w 12 minucie przeprowadzając kontratak po którym pięknym a co najważniejsze celnym strzałem sprzed pola karnego popisał się Jakub Giełda. I kiedy wydawało się że kolejne bramki dla Polonii Środa są kwestią czasu młodzi piłkarze Lecha doprowadzili do wyrównania. Poloniści popełnili błąd przy wyprowadzeniu piki spod własnej bramki, tą przechwycili lechici i po dośrodkowaniu ładnym strzałem głową doprowadzili do remisu. To podrażniło piłkarzy Polonii Środa którzy już dwie minuty później ponownie wyszli na prowadzenie a tym razem na listę strzelców wpisał się Kacper Nowak. Prowadzeniem 2:1 średzkiego zespołu zakończyła się pierwsza część spotkania.
Po zmianie stron poloniści ruszyli do kolejnych ataków. W 54 minucie w doskonałej sytuacji znalazł się Jędrzej Drame ale nasz napastnik przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem Lecha. Nie wykorzystane sytuacje lubią się mścić i tak był i tym razem. Sześć minut później lechici rozmontowali naszą obronę na tyle skutecznie że po raz drugi zdołali umieścić piłkę w średzkiej bramce. W 70 minucie młodzi lechici pierwszy raz w tym meczu wyszli na prowadzenie. Ponownie niezdecydowanie w szeregach obronnych naszego zespołu kończy się celnym strzałem jednego z poznaniaków po którym Przemysław Frąckowiak po raz trzeci w tym meczu musiał wyciągać piłkę z bramki. Do końca spotkania wynik meczu nie uległ już zmianie i ostatecznie Polonia Środa przegrała z młodzieżowym zespołem Lecha Poznań 2:3 (2:1).
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Frąckowiak – Wujec, Buczma, Skrobosiński, Kluczyński (57` Nowak), Nowak (46` Walczak), Milachowski, Giełda (85` Bartkowiak), Prałat (65` Kluczyński), Bartkowiak (75` Prałat), Drame.
Bramki: Giełda (12`), Nowak (32`)
Najnowsze aktualności
-
07.10.2014
Żaki Starsze mistrzami ligi (2006)
W niedzielę zespół Żaków Starszych Polonii Środa był gospodarzem trzeciego turnieju ligowego. Do Środy zawitały następujące zespoły: Avia Kamionki, UKS Śrem oraz Warta Śrem. Faworytem turnieju był zespół gospodarzu który w dwóch turniejach doznał tylko jednej porażki i z 15 punktami przewodził tabeli.
-
06.10.2014
Ważne trzy punkty polonistek
W kolejnym meczu w drugiej lidze kobiet zespół Polonii Środa zagrał na wyjeździe, a rywalem naszych zawodniczek był zespół Górniczna Konin.
-
06.10.2014
Nie sprostali Warcie Śrem (2001/02)
W sobotnie popołudnie trampkarze Polonii rozegrali kolejny mecz. Spotkanie rozegrano w Śremie. Gospodarzem zawodów był zespól Warty Śrem.
-
06.10.2014
Dwa zwycięstwa i remis żaków młodszych (2007)
W niedzielę 05.10 nasi najmłodsi piłkarze udali się tym razem do Śremu, gdzie po raz kolejny zmierzyli ze swoimi rówieśnikami tym razem z Gniezna, gospodarzami ze Śremu i Koziegłów.
-
05.10.2014
Warta Poznań pokonana (1998/99)
Spotkanie z Wartą Poznań dostarczyło licznie zgromadzonym kibicom, dużo emocji. Pierwsze minuty meczu dały już nam sygnał, że dzisiejsze spotkanie nie będzie przypominać w żaden sposób meczu z przed tygodnia.
-
05.10.2014
Pewnie pokonali Koziołka (2003)
W sobotę 4 października nastąpiła ostatnia kolejka spotkań, pierwszej rundy rozgrywek młodzika młodszego, w której to piłkarze Polonii w roli gości podejmowani byli przez Koziołka Poznań. W tym meczu faworytem była drużyna ze Środy Wlkp., ale rywal miał ochotę na 3 punkty co było widać w pierwszych minutach meczu.
-
05.10.2014
Nieoczekiwana porażka z Jurandem
Drugi zespół Polonii Środa w niedzielne przedpołudnie zmierzył się z zespołem Juranda Koziegłowy. Tym razem trener Mariusz Bekas z pierwszego zespołu zabrał na to spotkanie bramkarza Dawida Nowaka i pomocnika Adriana Błaszaka.
-
04.10.2014
Bez bramek w meczu z Jarotą (2000/01)
W sobotę 4 października trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku swoich rówieśników z Jarocina. Dotychczasowe wyniki obu drużyn zapowiadały bardzo zacięty i twardy bój. Tak też było i mimo, iż żadnej z drużyn nie udało się umieścić piłki w bramce przeciwnika, mecz dostarczył wiele emocji.





















































