27.05.2012
Dobra passa juniorów młodszychW sobotę 26 maja, na dolnym boisku Polonii juniorzy młodsi podejmowali zespół Sokoła Duszniki. Mimo kilku niewykorzystanych dogodnych sytuacji podbramkowych, średzianie zwyciężyli przyjezdnych 2-1 (1-1). Był już to czwarty z rzędu mecz juniorów młodszych w grupie mistrzowskiej bez porażki.
Już od pierwszych minut inicjatywa należała do gospodarzy, a zespół Sokoła próbował gry z kontrataku. W 6 minucie piłkę podaną od Karola Kaźmierczaka przyjął w polu karnym Maciej Polody, ale strzał z lewej nogi wysoko przeleciał nad bramką piłkarzy z Dusznik. Po upływie dziesięciu minut piłkę w pole karne dośrodkował Szymon Grzelak, którą precyzyjnym strzałem z główki zamienił na gola Maciej Polody i miejscowi objęli prowadzenie 1-0. Po kilku minutach Karol Kaźmierczak po akcji lewą stroną boiska strzela wprost w bramkarza gości. Po chwili będąc już przed bramkarzem Mateusz Stanisławski nie trafia w piłkę z kilku metrów od bramki. W 35 minucie po paru błędach w defensywie drużyna z Dusznik doprowadziła do wyrównania (1-1). Jeszcze przed przerwą Tomek Kaźmierski będąc przed bramkarzem nie trafił w piłkę, marnując doskonałą okazję do ponownego prowadzenia Polonii.
Po przerwie średzianie jeszcze z większą determinacją ruszyli do zdobywania goli, ale niska skuteczność tego dnia długo nie pozwalała na zmianę rezultatu. W pierwszej akcji Kuba Kurasiński po wrzutce z lewej strony główkował z kilku metrów tuż nad poprzeczką. Po kilku minutach Mateusz Stanisławski w znakomitej sytuacji strzelił wysoko nad poprzeczką. W 60 minucie Janek Janasik próbował strzału z dystansu, ale mało precyzyjnie. Po trzech minutach tym razem Maciej Polody mocnym strzałem trafił w poprzeczkę i nadal utrzymywał się wynik remisowy. W końcu w 64 minucie do piłki podanej od Macieja Polodego dobiega Karol Kaźmierczak i strzałem z kilku metrów zdobywa zwycięskiego gola dla Polonii (2-1). Jeszcze na kilka minut przed końcem, sytuacji sam na sam z bramkarzem Sokoła nie wykorzystuje Maciej Polody i mecz kończy się skromnym, ale zasłużonym zwycięstwem juniorów młodszych ze Środy.
Już w środę o godz. 17.00 w zaległym meczu grupy mistrzowskiej Polonia zmierzy się z piłkarzami Lecha Poznań.
Juniorzy zagrali w składzie: Bartosz Kurasiak, Karol Witucki, Paweł Burchacki (41’Jan Janasik), Mateusz Juskowiak (68’Mateusz Lipiecki), Marcin Malusiak, Jakub Kurasiński (68’Kamil Kudła), Tomek Kaźmierski, Karol Kaźmierczak, Maciej Polody, Mateusz Stanisławski (50’Bartek Nowak), Szymon Grzelak.
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































