11.04.2013
Do Wągrowca po pierwsze wiosenne 3 punktyPoloniści długo oczekiwali na rozpoczęcie rozgrywek ligowych, jednak jak już zaczęli grać to w ciągu tygodnia rozegrają trzeci mecz o stawkę. Tym razem formę podopiecznych Czesława Owczarka sprawdzi Nielba Wągrowiec.
Zespół z Wągrowca jeszcze w ubiegłym sezonie występował w drugiej lidze. Słabe wynik sprawiły że Nielba spadła o jedną klasę rozgrywkową niżej. Rundy wiosennej podopieczni Marka Kamińskiego nie mogą zaliczyć także do udanych. Po szesnastu meczach żółto-czarni zajmują dziesiątą pozycję w tabeli z dwudziestoma punktami na koncie. Nielba mimo że strzelała dużo bramek to także dużo ich traciła. Dla wągrowczan na własnym boisku, jak i na wyjeździe grało się tak samo. W roli gospodarza i gości wygrali oraz przegrali po dwa mecze, a jedną różnicę stanowi liczba remisów i stosunek bramkowy.
Jesienią, gdy obie drużyny spotkały się na boisku w Środzie Wielkopolskiej licznie zgromadzeni kibice obejrzeli ciekawe widowisko. Sympatycy naszego zespołu, którzy po czterech meczach bez zdobytego gola przez średzian oczekiwali na pierwszą bramkę za wytrwałość zostali nagrodzeni. Najpierw Tomasz Bekas dośrodkował piłkę z prawej strony boiska na dalszy słupek, a tam Michał Wawszczak urwał się obrońcom i strzałem pod poprzeczkę pokonał bezradnego Michała Pytkowskiego, a po niecałych dziesięciu minutach popularny Gigs znów trafił do bramki po zagraniu Macieja Kononowicza.
Nielba okres przygotowawczy przepracowała bardzo solidnie rozgrywając aż szesnaście sparingów i sprowadzając sześciu nowych zawodników. Drużynę zasilili doświadczeni zawodnicy. Maciej Scherfchen i Michał Goliński mają za sobą występy w reprezentacji Polski, a trzech kolejnych Przemysław Kocot, Adrian Pietrowski oraz Łukasz Jasiński grało z powodzeniem na szczeblu T-Mobile Ekstraklasy. Szóstym piłkarzem, który wzmocnił Nielbę jest Mikołaj Wicberger z Lubuszanina Trzcianka. W meczach towarzyskich nasi sobotni rywale zanotowali jedenaście zwycięstw, jeden remis oraz cztery porażki. Zespół z Wągrowca strzelił aż 43 bramki, a stracił 24.
Polonia w porównaniu z Nielbą, dla której będzie to inauguracyjny mecz, ma już w tym roku dwa oficjalne spotkania za sobą. Średzianie w ostatnią niedzielę podzielili się punktami po bezbramkowym remisie z Fogo Luboń, a w środę pokonali Unię Swarzędz 1:0 i awansowali do ćwierćfinału okręgowego Pucharu Polski. Poloniści w obu meczach zasłużyli na duże słowa pochwały, bowiem widać było u nich wolę walki i determinacji. Średzianie walczyli o każdą piłkę, jednak zabrakło im nieco skuteczności. Cieszy natomiast fakt że drużyna w obu spotkaniach zachowała czyste kontro nie tracąc żadnego gola.
Sobotnie mecz z uwagi na mokre i grząskie boisko w Wągrowcu odbędzie się na sztucznej nawierzchni. Wstęp dla kibiców, którzy będą chcieli obejrzeć widowisko będzie bezpłatny.
Początek spotkania zaplanowano na godzinę 15.
Najnowsze aktualności
-
21.06.2021
Udany turniej żaków (2013)
W sobotę, 19 czerwca 2021 zespoły Polonii Środa 2013 ponownie były gospodarzem IV Turnieju Żaków organizowanego przez Wielkopolski ZPN. W turnieju wzięły udział 4 kluby z naszej grupy, które łącznie wystawiły 8 zespołów. Tradycyjnie nastąpił podział na dwie grupy. W Lidze Mistrzów dwie ekipy Polonii rywalizowały z zespołami Akademii Piłkarskiej Reissa Poznań I i II, a w Lidze Europy zagraliśmy z Unią Swarzędz I i II i Błękitnymi Owińska. Mecze rozgrywały się na 4 boiskach na płycie główne Stadionu Średzkiego i trwały 12 minut w systemie każdy z każdym z rewanżami.
-
21.06.2021
Wygrana trampkarzy w Skórzewie (2006)
W sobotę 19 czerwca w Skórzewie trampkarze starsi rozegrali ostatni mecz ligowy na wyjeździe w tym sezonie. Spotkanie toczyło się w tropikalnych warunkach, lecz nasi młodzi zawodnicy chcieli mocno zrewanżować się za porażkę z jesieni. I sztuka ta się udała, gdyż Polonia pokonała Canarinhos Skórzewo wynikiem 6-3. W pierwszej połowie gospodarze wyszli na prowadzenie w 12 min po rzucie rożnym. Jednak następne minuty to już całkowita przewaga naszego zespołu, który grał mądrze i cierpliwie dostosowując się do panujących warunków. Jeszcze przed przerwą bramki dla Polonii zdobyli: K. Manicki, J. Zaganiaczyk, J. Wawroski i pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem naszego zespołu 3-1.
-
21.06.2021
Kolejne trzy punkty rezerw
W niedzielę 20 czerwca druga drużyna Polonii rozegrała ostatni w tym sezonie mecz na własnym boisku. Jej rywalem był zespół ze Skórzewa, który w jesiennej rundzie zremisował u siebie z polonistami 3:3.
-
19.06.2021
Podział punktów w Toruniu
W przedostatnim meczu ligowym sezonu 2020/21 piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na wyjeździe z Elaną Toruń. Dla obu zespołów spotkanie to było praktycznie bez znaczenia gdyż ich sytuacja w tabeli niezależnie od wyniku i tak nie ulegnie zmianie. Dodatkowo w naszym zespole trener Krzysztof Kapuściński zdecydował się na kilka zmian mając na uwadze że piłkarze mają w nogach środowy mecz pucharu Polski.
-
18.06.2021
Ostatni wyjazd w tym sezonie
Wielkimi krokami zbliża się zakończenie sezonu 2020/21. Przed piłkarzami Polonii Środa zostały już tylko dwa spotkania ligowe. Pierwsze z nich rozegrają w najbliższą sobotę 19 czerwca o godzinie 14:00. Wtedy to podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego zmierzą się z Elaną Toruń.
-
17.06.2021
Zwycięstwo z Victorią Ostrzeszów (2002/03)
W środę 16.06.2021 o godz. 16.00 na boisku w Ostrzeszowie drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem Victoria Ostrzeszów. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 6-3. Bramki dla Polonii strzelili: Eryk Radziejewski- 2, Marcin Kaczmarek - 2,Igor Motyl - 1, Kacper Cyka - 1.
-
16.06.2021
PUCHAR JEST NASZ!!!
W środę 16 czerwca piłkarze Polonii Środa zagrali w szóstym z rzędu finale Wielkopolskiego Pucharu Polski, a ich rywalem był inny trzecioligowiec Nielba Wągrowiec. Poloniści jechali do Wągrowca żadni rewanżu za potyczkę ligową która zakończyła się remisem 1:1 i z wielką ochotą żeby Wielkopolski Puchar ponownie znalazł się w gablocie naszego Klubu.
Od samego początku Polonia Środa próbowała narzucić rywalowi swój styl gry i zepchnąć rywala do defensywy samemu kontrolując przebieg wydarzeń na boisku. Długimi fragmentami naszemu zespołowi się to udawało a Nielba rzadko gościła pod polem karnym średzkiego zespołu. W 23 minucie Adam Borucki zagrał ze środka pola do wchodzącego ze skrzydła Oskara Kozłowskiego który podciągnął z piłką kilka metrów a będąc w okolicach szesnastego metra zdecydował się na uderzenie które kompletnie zaskoczyło Patryka Łagodzińskiego i Polonia objęła prowadzenie. W 38 minucie Piotr Skrobosiński zagrał długą piłkę do wychodzącego na czystą pozycję Przemysława Brychlika. Ten opanował piłkę i chwilę później posłał ją obok Patryka Łagodzińskiego. Tym samym Polonia prowadziła już 2:0. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza część spotkania.
Po zmianie stron Nielba szybko mogła zdobyć kontaktową bramkę. Z około 11 metra na bramkę Przemysława Frąckowiaka uderzał Tomasz Bzdęga ale pomocną dłoń do naszego bramkarza wyciągnęła poprzeczka bramki na której to uderzenie się zatrzymało. W 55 minucie faulowany w polu karnym Nielby był Paweł Mandrysz i sędzia podyktował rzut karny dla średzkiej ekipy. Do piłki podszedł pewnym w takich sytuacjach Krystian Pawlak i zrobiło się 3:0 dla Polonii. Ta bramka praktycznie zakończyła to spotkanie. Nielba straciła wiarę w korzystny rezultat a poloniści kontrolowali przebieg wydarzeń boiskowych pewnie odliczając czas do końcowego gwizdka sędziego. A po nim rozpoczęła się feta wraz z kibicami i świętowanie czwartego w historii naszego klubu Wielkopolskiego Pucharu Polski.
-
15.06.2021
Wygrana trampkarzy z Nielbą (2006)
W sobotę 12 czerwca swój kolejny mecz ligowy rozegrali trampkarze starsi naszego klubu. Poloniści na własnym terenie podejmowali Nielbę Wągrowiec. Początek spotkania ułożył się po myśli naszego zespołu, który od pierwszego gwizdka arbitra konstruował swoje akcję zarówno w środkowej strefie boiska jak i w bocznych sektorach boiska. W 20 min Jakub Wawroski dał prowadzenie naszej drużynie i wydawać się mogło, że kolejne bramki będą tylko kwestią czasu. Niestety nasi zawodnicy pod bramką przeciwnika byli bardzo nieskuteczni, a w dodatku bramkarz gości w tym dniu kilka razy ratował zespół przed utratą bramki. Do przerwy zatem poloniści schodzili przy prowadzeniu 1-0.























































