27.09.2012
Do Trzcianki po 3 punktyW dziesiątej kolejce trzeciej ligi kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej drużyna średzkiej Polonii wyjedzie do Trzcianki, gdzie zmierzy się z Lubuszaninem.
Lubuszanin wyraźnie przeżywa w ostatnim czasie kryzys. Po niezłym starcie, mimo porażki na inaugurację, zespół po trzech kolejkach miał sześć punktów wywalczonych w meczach z Piastem Kobylin 2:1 i Polonii 1912 Leszno 1:0. Później było już gorzej, tylko dwa remisy oraz cztery porażki. Po raz ostatni jeden punkt drużyna z Trzcianki wywalczyła 5 września w starciu z niezbyt silną Notecianką Pakość.
Lubuszanin w zeszłym sezonie był solidnym zespołem trzecioligowym, kończąc rozgrywki na czwartym miejscu. Pozycja mogłaby być o jedną lokatę wyższa, ale w ostatniej kolejce działacze nie dopilnowali opłat za żółte kartki i drużyna straciła trzy punkty. Szkoleniowcem Lubuszanina był Marian Kurowski, który latem przeszedł do naszej Polonii, ale wobec niezadowalających wyników stracił pracę już po ośmiu spotkaniach. Razem z trenerem do Środy trafił również najlepszy strzelec III ligi Michał Wawszczak, który jak na razie ma trzy trafienia na swoim koncie.
Trzcianecka drużyna w zeszłym sezonie dwukrotnie pokonała średzian. Na własnym boisku poloniści ulegli Lubuszaninowi niespodziewanie aż 1:4, a w Trzciance 0:1. W obu tych meczach trzy gole zanotował wspominany już Michał Wawszczak.
Polonia prowadzona ostatnio przez Roberta Halaburdę, który był dotychczas drugim trenerem rozgromiła przed własną publicznością Piasta Kobylin 6:0. Nowy szkoleniowiec poprowadzi średzian przynajmniej do końca rundy jesiennej. W meczu z Lubuszaninem poloniści nie mogą sobie pozwolić na stratę punktów. Runda jesienna przekroczyła już półmetek , a nasza drużyna traci do prowadzącej Ostrovii 1919 Ostrów Wielkopolski aż dziesięć punktów. Strata wydaje się duża, ale nie jest niemożliwa do odrobienia, zwłaszcza że jeszcze w listopadzie Polonia podejmować będzie ostrowian na własnym boisku.
Spotkanie rozegrane zostanie w najbliższą sobotę, a rozpocznie się o godzinie 15.
Wszystkich kibiców zapraszamy do wyjazdu.
Najnowsze aktualności
-
22.04.2017
Daleki wyjazd do Manowa
Bardzo ważny mecz czeka w niedzielę zespół Polonii Środa Wielkopolska. W spotkaniu 24. kolejki trzeciej ligi nasza drużyna zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo.
-
21.04.2017
Michał Szmytke poprowadzi mecz w Manowie
Michał Szmytke z Poznania poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi w którym Polonia Środa zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo. Na liniach asystować mu będą Patryk Kochański i Szymon Filip. Sędzią technicznym będzie Krzysztof Banasiuk. Cała czwórka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
-
20.04.2017
Awans do finału okiem aparatu
Prezentujemy krótką fotorelację z meczu Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno w którym poloniści wygrali 1:0 i zapewnili sobie awans do finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
20.04.2017
Wysoka wygrana juniorów (2001/02)
W środowe popołudnie 19 marca podopiecznym trenera Michała Wyrzykiewicza w 12 kolejce II Ligi okręgowej juniora młodszego B2 przyszło zmierzyć się z przeciwnikiem z Lwówka. Młodzi Poloniści po serii porażek na własnym stadionie jechali po pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach.
-
20.04.2017
Kolejna wygrana rezerw
W Wielką Sobotę Polonia II Środa podejmowała na własnym boisku drużynę Clescevii Kleszczewo. Po bardzo ciekawym spotkaniu w deszczowej aurze nasza drużyna pokonała Clescevie 2:0 (1:0).
-
19.04.2017
Skrót meczu w Gnieźnie
Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zameldowali się w finale poznańskiego Pucharu Polski. Po golu Krystiana Pawlaka średzianie pokonali Mieszko Gniezno 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.
-
19.04.2017
Obrońcy trofeum w finale Pucharu Polski!
Piłkarze Polonii Środa pokonali w Gnieźnie tamtejszy zespół Mieszka 1:0 (0:0) i awansowali do finału okręgowego Pucharu Polski. Jedyna bramka padła w 83 minucie po strzale Krystiana Pawlaka.
-
19.04.2017
Bez punktów w Lesznie (2000/01)
W Wielki Czwartek juniorzy młodsi udali się do Leszna , aby tam w kolejnym meczu zmierzyć się z tamtejszą Polonią. Mimo wielu braków kadrowych nasi juniorzy jechali tam po komplet punktów. Jesienią w obu meczach byli wyraźnie górą i mimo ,że w swoim składzie mieli teraz trzech zawodników z rocznika 2002 , czyli o dwa lata młodszych, pełni optymizmu przystąpili do tego spotkania. Już po dwóch minutach powinni prowadzić 1 : 0 , bo po znakomitym zagraniu G. Małolepszego D. Słabikowski znalazł się sam na sam z bramkarzem. Niestety chwila dekoncentracji pozbawiła go możliwości skutecznego zakończenia tej bardzo dobrej akcji .Przeciwnicy w pierwszej połowie nie potrafili sforsować naszej obrony , a jedyne zagrożenie dla naszej bramki – strzeżonej z konieczności przez zawodnika z ,,pola’’ – F. Lesińskiego, stwarzali tylko ze stałych fragmentów gry. Poloniści w pierwszych 40 min. wypracowali sobie jeszcze jedną dobrą sytuację ale F. Radkowi zabrakło szybkiej decyzji o strzale przez co gospodarze nadal mogli się cieszyć z remisu.























































