30.03.2025
Derby powiatu dla PoloniiNa dobre rozkręciła się piłkarska wiosna a swoje rozgrywki ligowe wznowił także trzeci zespół seniorów Polonii Środa. Poloniści w pierwszym wiosennym meczu w derbach powiatu podejmowali Phytopharm Klęka.
Od samego początku spotkanie toczyło się pod zdecydowane dyktando podopiecznych Łuksza Kaczałki, którzy zepchnęli rywali do głębokiej obrony. Swoich okazji na otwarcie wyniku nie wykorzystali jednak Piotr Kamiński, Marcin Ratajczak czy Kacper Cyka. W 26. minucie zgromadzeni na trybunach kibice doczekali się pierwszego trafienia. Filip Stasiak pewnie wykorzystał podanie od Cyki i strzałem do pustej już bramki zapewnił prowadzenie Polonistom. Jeszcze przed przerwą średzka ekipa podwyższyła swoje prowadzenie, a tym razem na listę strzelców wpisał się Piotr Kamiński, który wykazał się największym sprytem w polu karnym rywali i z bliska wepchnął piłkę do bramki dobijąc obroniony wcześniej strzał Ratajczaka. Prowadzeniem 2:0 średzian zakończyła się pierwsza część spotkania.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Już w 47. minucie okazję na podwyższenie wyniku miał Piotr Kamiński ale posłał piłkę obok bramkarza i obok słupka bramki Phytopharmu. Kolejne minuty to kolejne sytuacje pod bramką Phytopharmu, ale albo świetnie interweniował bramkarz z Klęki, albo piłka mijała cel. Dopiero w ostatniej akcji meczu piłkę do bramki Phytopharmu wpakował Jan Marcinkowski wykorzystując świetne podanie debiutującego w zespole Stanisława Solarskiego (rocznik 2009) i ostatecznie Polonia Środa wygrała swoje spotkanie 3:0 (2:0).
Senior III: Proton klasa B, gr. 5
30 marca 2025, godz. 13:00 - Środa Wielkopolska (boisko CTP1)
Polonia III Środa Wielkopolska 3:0 (2:0) Phytopharm Klęka
Filip Stasiak 26, Piotr Kamiński 40, Jan Marcinkowski 90
Polonia III: 12. Mateusz Perliński - 5. Nikodem Bliskowski (64. 6. Klaudiusz Cielewicz), 4. Hubert Łosiński, 22. Marcin Parus, 3. Florian Hoffmann (38, 92. Jan Marcinkowski) - 34. Szymon Borowski (80, 24. Stanisław Solarski), 11. Kacper Cyka (64, 10. Maciej Bartkowiak) - 7. Bartosz Idziaszek, 8. Marcin Ratajczak (72, 18. Szymon Zając), 17. Filip Stasiak (46, 99. Maciej Kluska) - 9. Piotr Kamiński (72, 77. Radosław Czech). Trener: Łukasz Kaczałka.
żółte kartki: Klaudiusz Cielewicz - Konrad Wolski.
sędziował: Maciej Skrzypczak.
Najnowsze aktualności
-
24.04.2018
Med & Spa gra z nami!
Centrum Urody i Zdrowia Med & Spa zdecydowało się wspierać nasz Klub!
Cieszymy się, że od dzisiaj #GramyRazem! -
23.04.2018
Zdobyć Puchar Polski
Przed średzką Polonią jeden z najważniejszych meczów piłkarskiej wiosny. W Finale Pucharu Polski Strefy Poznańskiej nasz zespół zagra w Gnieźnie z miejscowym Mieszkiem.
-
23.04.2018
Zwycięstwo w meczu na szczycie
Polonia II Środa odniosła kolejne zwycięstwo w wyjazdowym meczu ligowym tym razem pokonując zespół Pogoni Książ Wlkp. 4:0 (2:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli Jakub Solarek - dwie, Szymon Grzelak oraz Krzysztof Kaźmierczak.
-
23.04.2018
Lider bez szans w Środzie (2007)
W sobotę 21 kwietnia doszło do starcia dwóch prowadzących zespołów w lidze. Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Błękitnych Owińska.
-
23.04.2018
Rozgromili Wartę (2008)
W sobotnie przedpołudnie druga drużyna Orlika Młodszego prowadzona przez Kamila Kudła, grała swój kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów był drugi zespół Warty Śrem.
-
23.04.2018
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 21.04.2018 o godz. 15.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna Młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 1, Płonka Jakub - 1.
-
23.04.2018
Zwycięski finisz z Akademią Reissa (2004)
W sobotę swój kolejny mecz ligowy w ramach XV kolejki rozegrali trampkarze młodsi z rocznika 2004. Przeciwnikiem polonistów była dobrze znana naszym zawodnikom Akademia Reissa Poznań.
-
23.04.2018
Bez punktów z Akademią Reissa (2003)
W niedzielę 22 kwietnia trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Poznania. Od pierwszych minut widać było, że będzie to mecz walki i tak faktycznie było. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Nasi trampkarze w pierwszej połowie mieli jedną znakomitą okazję, aby pokonać bramkarza gości, ale niestety zmarnowali ją. Jak to często w piłce bywa, ta niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła na Polonistach. Po przypadkowym zagraniu piłki ręką jednego z nich sędzia podyktował ,,karnego’’, którego goście zamienili na bramkę.





























































































