14.05.2022
Derby dla PoloniiW sobotę 14 maja w Jarocinie piłkarze Polonii Środa mierzyli się z miejscowym zespołem Jaroty. Dla obu zespołów było to bardzo ważny mecz. Polonia Środa w przypadku zwycięstwa zapewniała sobie utrzymanie w III lidze na kolejny sezon. Z kolei Jarota potrzebowała trzech punktów w tym meczu aby wydostać się ze strefy spadkowej.
Od samego początku zespół Jaroty rzucił się na średzką ekipę. Na bramkę Miłosza Garstkiewicza sunęły kolejne ataki a poloniści zostali zmuszeni do głębokiej obrony. W 15 minucie piłkę utrzymał w polu karnym Krzysztof Bartoszak i zagrał ją wzdłuż linii końcowej a na drugiej stronie pola karnego całą akcję zamknął Kaito Imai który celnym strzałem pokonał średzkiego bramkarza. Pierwszą dogodną sytuację do wyrównania Polonia Środa miała w 33 minucie kiedy to uderzenie Jakuba Giełdy świetnie broni bramkarz Jaroty. W końcówce pierwszej części spotkania swoją okazję miał jeszcze Krystian Pawlak ale dobrą interwencją popisał się bramkarz Jaroty. Ostatecznie na przerwę oba zespoły schodziły przy jednobramkowym prowadzeniu gospodarzy.
Po zmianie stron Polonia ruszyła do odrabiania strat. W 57 minucie Damian Buczma idealnie zagrał w pole karne a tam całą akcję celnym strzałem zakończył Krystian Pawlak. Polonia nie zamierzałą na tym poprzestawać i dążyła strzelenia kolejnych bramek. W 72 minucie po dośrodkowaniu Kacpra Nowaka piłkę do bramki rywali z bliska wepchnął Piotr Skrobosiński i Polonia Środa objęła prowadzenie. Tego prowadzenia nasz zespół nie oddał do końca spotkania.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Garstkiewicz – Andrzejewski, Wujec, Skrobosiński, Borucki, Zgarda, Nowak, Buczma, Giełda (57` Drame), Bartkowiak (75` Kozłowski), Pawlak (87` Henriquez).
Jarota Jarocin wystąpiła w składzie: Drażdżewski – Ludwiczak, Kaito (68` Rzepka), Skokowski, Kamiński (63`Kryger), Stachowiak (63` Dunaj), Bartoszak, Idzikowski, Prałat, Komendziński, Szymankiewicz.
Żółte kartki: Kamiński, Dunaj, Szymankiewicz, Komendziński - Wujec
Bramki: Imai (15`) – Pawlak (57`), Skrobosiński (72`)
Najnowsze aktualności
-
07.10.2014
Żaki Starsze mistrzami ligi (2006)
W niedzielę zespół Żaków Starszych Polonii Środa był gospodarzem trzeciego turnieju ligowego. Do Środy zawitały następujące zespoły: Avia Kamionki, UKS Śrem oraz Warta Śrem. Faworytem turnieju był zespół gospodarzu który w dwóch turniejach doznał tylko jednej porażki i z 15 punktami przewodził tabeli.
-
06.10.2014
Ważne trzy punkty polonistek
W kolejnym meczu w drugiej lidze kobiet zespół Polonii Środa zagrał na wyjeździe, a rywalem naszych zawodniczek był zespół Górniczna Konin.
-
06.10.2014
Nie sprostali Warcie Śrem (2001/02)
W sobotnie popołudnie trampkarze Polonii rozegrali kolejny mecz. Spotkanie rozegrano w Śremie. Gospodarzem zawodów był zespól Warty Śrem.
-
06.10.2014
Dwa zwycięstwa i remis żaków młodszych (2007)
W niedzielę 05.10 nasi najmłodsi piłkarze udali się tym razem do Śremu, gdzie po raz kolejny zmierzyli ze swoimi rówieśnikami tym razem z Gniezna, gospodarzami ze Śremu i Koziegłów.
-
05.10.2014
Warta Poznań pokonana (1998/99)
Spotkanie z Wartą Poznań dostarczyło licznie zgromadzonym kibicom, dużo emocji. Pierwsze minuty meczu dały już nam sygnał, że dzisiejsze spotkanie nie będzie przypominać w żaden sposób meczu z przed tygodnia.
-
05.10.2014
Pewnie pokonali Koziołka (2003)
W sobotę 4 października nastąpiła ostatnia kolejka spotkań, pierwszej rundy rozgrywek młodzika młodszego, w której to piłkarze Polonii w roli gości podejmowani byli przez Koziołka Poznań. W tym meczu faworytem była drużyna ze Środy Wlkp., ale rywal miał ochotę na 3 punkty co było widać w pierwszych minutach meczu.
-
05.10.2014
Nieoczekiwana porażka z Jurandem
Drugi zespół Polonii Środa w niedzielne przedpołudnie zmierzył się z zespołem Juranda Koziegłowy. Tym razem trener Mariusz Bekas z pierwszego zespołu zabrał na to spotkanie bramkarza Dawida Nowaka i pomocnika Adriana Błaszaka.
-
04.10.2014
Bez bramek w meczu z Jarotą (2000/01)
W sobotę 4 października trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku swoich rówieśników z Jarocina. Dotychczasowe wyniki obu drużyn zapowiadały bardzo zacięty i twardy bój. Tak też było i mimo, iż żadnej z drużyn nie udało się umieścić piłki w bramce przeciwnika, mecz dostarczył wiele emocji.





















































