02.10.2013
Daleki wyjazd do WarlubiaW meczu 11. kolejki III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej drużyna Polonii Środa Wielkopolska zmierzy się na wyjeździe z Startem Warlubie. Będzie to trzecie w tym sezonie spotkanie średzian z beniaminkiem. Dotychczas lepsi okazywali się w tych starciach rywale.
Start rozpoczął rozgrywki gromiąc dwóch pierwszych przeciwników. W inauguracyjnym meczu z Warlubia Cuiavia Inowrocław wyjechała z barażem siedmiu goli. Tydzień później pięć bramek także w Warlubiu stracił Grom Plewiska. Następnie w pokonanym polu Start pozostawił Centrę Ostrów Wielkopolski 3:2, a w czwartej kolejce zwyciężył Noteciankę Pakość 3:0. W piątym spotkaniu niespodziewanie w Warlubiu trzy punkty zdobył Fogo Luboń wygrywając 3:2. Kolejny mecz także nie był szczęśliwy dla podopiecznych Dariusza Porbesa, którzy przegrali z Włocłavią Włocławek 0:2. Później Start pokonał Wdę Świecie 2:1 oraz Unię Swarzędz 2:0. W ostatnich dwóch meczach nasi najbliżsi rywale nie zdobyli punktów przegrywając najpierw niespodziewanie na własnym terenie z GKS-em Dopiewo 0:2 i ostatnio we Wronkach z Lechem II Poznań 0:1. W międzyczasie Start skompromitował się w rozgrywkach o Puchar Polski przegrywając z A-Klasowym Gromem Więcbork aż 0:10. Zdobyte 18. punktów daje przeciwnikom Polonii obecnie czwarte miejsce w tabeli. W ataku zespołu z Warlubia wyróżniają się dwie postacie Adrian Kural, Przemysław Sulej. Pierwszy z nich zdobył osiem goli, a drugi siedem.
Poloniści w ostatnich dwóch meczach nie powiększyli swojego dorobku punktowego. Porażki z Lechem II Poznań i Gromem Plewiska spowodowały że nasza drużyna spadła aż na dziewiątą pozycję. Gdyby średzianie w tych spotkaniach byliby bardziej skuteczni to z pewnością teraz Polonia byłaby liderem tabeli. Niestety mimo wielu sytuacji bramkowych poloniści seryjnie marnowali wypracowane okazje. Tych dwóch tygodni do udanych nie zaliczy szczególnie Jakub Solarek, który zmarnował dwie jedenastki. Właśnie skuteczność w rzutach karnych poprawić muszą też poloniści bo ilość marnowanych strzałów z jedenastego metra jest bardzo duża. W meczu z Startem Warlubie trener Czesław Owczarek będzie miał już do dyspozycji Macieja Gendka, który pauzował ostatnio za nadmiar żółtych kartek.
Początek sobotniego spotkania zaplanowany jest na godzinę 16. Tradycyjnie na naszej stronie śledzić będzie można relację live.
Najnowsze aktualności
-
24.08.2020
Remis z Clescevią
W trzecim meczu ligowym druga drużyna Polonii zmierzyła się w niedzielę na własnym boisku z zespołem z Kleszczewa.
-
22.08.2020
Średzki walec jedzie dalej
W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa mierzyli się na boisku w Gnieźnie z ostatnim w ligowej tabeli Mieszkiem. Mimo iż zanosiło się na jednostronny pojedynek lidera z czerwoną latarnią to nie można było zbyt wcześnie dopisywać sobie kompletu punktów.
-
20.08.2020
Udane zakończenie obozu (2007)
Drużyna rocznika 2007 zgrupowanie w Ślesinie zakończyła meczem z reprezentacją okręgu konińskiego APR Reissa 2007.
-
20.08.2020
Projekty Borczyk zostają na kolejny rok!
#ProjektyBorczyk #NowaUmowa #Ekstra #Super
-
19.08.2020
Wygrana z Polonią Poznań (2005)
W środę 19.08.2020 r. nasz zespół rozegrał kolejny sparing przed ligą. Naszym przeciwnikiem był zespół Polonii Poznań rocznik 2005, który w tym sezonie będzie grał w Wielkopolskiej lidze Juniora Młodszego.
-
18.08.2020
Lider kontra czerwona latarnia
W sobotę 22 sierpnia piłkarze Polonii Środa rozegrają czwartą kolejkę zmagań ligowych. Rywalem naszego zespołu będzie Mieszko Gniezno. Oba zespoły są obecnie na dwóch różnych biegunach ligowej tabeli. Polonia jest liderem z kompletem punktów, z kolei Mieszko zajmuje ostatnią lokatę i nie zdobył w tym sezonie jeszcze punktu.
-
18.08.2020
Czwarte miejsce w Lesznie (2012)
W niedzielę 16 sierpnia Żaki Starsze z rocznika 2012 pod wodzą Trenera Radosław Falgiera wzięły udział w bardzo silnie obsadzonym turnieju w Lesznie.
-
18.08.2020
Zwycięstwo z Concordią (2004)
W niedzielne popołudnie zespół z rocznika 2004 gościł u siebie zespół Concordii Murowaną Goślinę złożony z zawodników roczników 2003-2005. Mimo dobrego początku meczu i wyniku 4:2, trener naszego zespołu nie był do końca zadowolony z przebiegu spotkania.
























































