16.08.2019
Daleki wyjazd do SzczecinaRozgrywki trzecioligowe nabierają coraz większego tempa. Jeszcze nie zdążyły dobrze opaść emocje związane z meczem z Bałtykiem a już w niedzielę 18 sierpnia czekają nas kolejne piłkarskie emocje. Tym razem podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego udadzą się na spotkanie do Szczecina i zmierzą się z tamtejszym Świtem Skolwin.
Polonia Środa po trzech spotkaniach obecnego sezonu ma na swoim koncie cztery punkty. Nasz zespół zdążył już w sezonie 2019/2020 przegrać mecz (z Mieszkiem Gniezno 0:1), wygrać swoje spotkanie (z Górnikiem Konin 2:0) a także zremisować (z Bałtykiem Koszalin 0:0). Bilans bramkowy naszego zespołu po tych trzech kolejkach to 2:1.
W zespole Polonii poza Kacprem Robaczyńskim który z gry wykluczony jest prawdopodobnie do końca września przez uraz jakiego doznał na jednym z treningów reszta zawodników jest w pełni sił i będzie do dyspozycji naszego sztabu szkoleniowego. Nikt też jeszcze nie musi pauzować za nadmiar żółtych kartek. Daje to spory wybór naszemu szkoleniowcowi a o ewentualnym występie w niedzielę w Szczecinie zadecyduje dyspozycja na ostatnich treningach.
Świt Szczecin po trzech kolejkach obecnego sezonu zajmuje czwarte miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 7 punktów. Podopieczni Andrzeja Tychowskiego nie doznali jeszcze w tym sezonie goryczy porażki. Na inaugurację Świt pokonał w Policach tamtejszego Chemika 2:0. W drugiej kolejce Świt wygrał 4:0 z Sokołem Kleczew a w ostatniej kolejce zremisował bezbramkowo z Radunią Stężyca. Po tak udanym początku sezonu Świt zaczyna być wymieniany jako jeden z kandydatów do awansu do II ligi.
Oba zespoły do tej pory spotkały się ze sobą sześć razy. Dwa razy górą byli piłkarze Polonii Środa, raz padł remis i trzy razy spotkania wygrywał zespół Świtu. Bilans bramkowy tych spotkań to 4:10 na korzyść naszych rywali.
Spotkanie ze Świtem Skolwin zostanie rozegrane w niedzielę 18 sierpnia o godzinie 18:00 na tamtejszym stadionie.
Najnowsze aktualności
-
24.04.2018
Med & Spa gra z nami!
Centrum Urody i Zdrowia Med & Spa zdecydowało się wspierać nasz Klub!
Cieszymy się, że od dzisiaj #GramyRazem! -
23.04.2018
Zdobyć Puchar Polski
Przed średzką Polonią jeden z najważniejszych meczów piłkarskiej wiosny. W Finale Pucharu Polski Strefy Poznańskiej nasz zespół zagra w Gnieźnie z miejscowym Mieszkiem.
-
23.04.2018
Zwycięstwo w meczu na szczycie
Polonia II Środa odniosła kolejne zwycięstwo w wyjazdowym meczu ligowym tym razem pokonując zespół Pogoni Książ Wlkp. 4:0 (2:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli Jakub Solarek - dwie, Szymon Grzelak oraz Krzysztof Kaźmierczak.
-
23.04.2018
Lider bez szans w Środzie (2007)
W sobotę 21 kwietnia doszło do starcia dwóch prowadzących zespołów w lidze. Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Błękitnych Owińska.
-
23.04.2018
Rozgromili Wartę (2008)
W sobotnie przedpołudnie druga drużyna Orlika Młodszego prowadzona przez Kamila Kudła, grała swój kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów był drugi zespół Warty Śrem.
-
23.04.2018
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 21.04.2018 o godz. 15.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna Młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 1, Płonka Jakub - 1.
-
23.04.2018
Zwycięski finisz z Akademią Reissa (2004)
W sobotę swój kolejny mecz ligowy w ramach XV kolejki rozegrali trampkarze młodsi z rocznika 2004. Przeciwnikiem polonistów była dobrze znana naszym zawodnikom Akademia Reissa Poznań.
-
23.04.2018
Bez punktów z Akademią Reissa (2003)
W niedzielę 22 kwietnia trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Poznania. Od pierwszych minut widać było, że będzie to mecz walki i tak faktycznie było. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Nasi trampkarze w pierwszej połowie mieli jedną znakomitą okazję, aby pokonać bramkarza gości, ale niestety zmarnowali ją. Jak to często w piłce bywa, ta niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła na Polonistach. Po przypadkowym zagraniu piłki ręką jednego z nich sędzia podyktował ,,karnego’’, którego goście zamienili na bramkę.























































