08.12.2015
Czwarte miejsce żaków w Gdańsku (2008)5 grudnia polonijne żaki z rocznika 2008 wyjechały do Gdańska aby wziąć tam udział w mikołajkowym turnieju piłkarskim Gedania Cup. Do turnieju zgłosiło się 11 zespołów. Rozgrywki toczone były systemem każdy z każdym a wiec każdy zespół musiał rozegrać 10 spotkań po 10 minut.
Nasz zespół rozpoczął bardzo dobrze turniej wygrywając cztery pierwsze mecze. Pierwszy z zespołem Błękitni Wejherowo - 2:0, drugi z Footbalową Akademią Trójmiasta - 4:1, trzeci z Bałtykiem Gdynia 3:2, a czwarty z Sopocką Akademią Piłkarską - 5:1. W piątym meczu nasze żaki pachowo ale niestety przegrały z zespołem Bałtyku Koszalin - 3:2. W szóstym meczu Poloniści zmierzyli się z pierwszą drużyną gospodarzy czyli Gedanią I Gdańsk. Nasz zespół pewnie wygrał to spotkanie 5:3. W kolejnym spotkaniu podopieczni trenera Macieja Bartkowiaka zmierzyli się z zespołem AS Pomorze. Młodzi poloniści prowadzili już w tym meczu 2:0, ale do końca meczu pozwolili sobie wbić 4 gole i mecz zakończył się wynikiem 4:2 dla przeciwników. Do ósmego meczu młodzi piłkarze Polonii podeszli bardzo skoncentrowani bo po przeciwnej stronie znów stanęli gospodarze tylko tym razem był to drugi zespół Gedani Gdańsk. Mecz zakończył się wynikiem 7:0 dla Polonistów. W dziewiątym meczu chłopacy ze Środy Wlkp. zagrali swój najsłabszy mecz turnieju w którym przegrali zasłużenie 4:0 z Gwardią Koszalin. W ostatnim meczu turnieju żaki zmierzyły się z zespołem KP Starogard Gdański wygrywając 2:1.
W końcowym rozrachunku przy siedmiu zwycięstwach i trzech porażkach Poloniści zajęli z dorobkiem 21 punktów 4 miejsce. Pierwsze miejsce zajęła drużyna Bałtyku Gdynia która na swoim koncie miała 9 zwycięstw i tylko jedną porażkę właśnie z Polonistami. Trener Maciej Bartkowiak jest zadowolony z postawy zawodników dla których było to duże wyzwanie.
Na turniej Polonia pojechała w składzie: Patryk Karczewski, Wojtek Mikołajczak, Miłosz Cichowlas, Maksymilian Fert, Wiktor Motyl, Aleksander Pawluczuk, Jakub Pawlaczyk, Piotr Kamiński,Kacper Grześkowiak i Eryk Popis.
Zdjęcia z tego turnieju można obejrzeć tutaj.
Najnowsze aktualności
-
25.09.2017
Ligowy debiut (2010)
Debiut na boiskach ligowych mają za sobą chłopcy z rocznika 2010. W niedzielę na orliku przy ul. Lipowej w Środzie Wielkopolskiej podejmowaliśmy zespoły ze Swarzędza, Kobylnicy oraz Kamionek.
-
25.09.2017
Horror z happy endem (2008)
W trzeciej kolejce spotkań orliki młodsze Polonii Środa udały się do Dalewa na spotkanie z tamtejszym zespołem Adalbertusa.
-
25.09.2017
Pierwsze zwycięstwo Polonii (2007)
W sobotę 23 września drużyna rocznika 2007 rozegrała swój czwarty mecz ligowy w rundzie jesiennej. W tej kolejce do Środy Wielkopolskiej zawitała drużyna Phytopharm Klęka.
-
25.09.2017
Wysoka porażka w Poznaniu (2006)
W sobotę 23 września odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Młodszych. Tym razem drugi zespół mierzył się na wyjeździe z drużyną Lech Poznań Football Academy. Warto dodać, że mecz był rozgrywany przy ul. Bułgarskiej pod samym Inea Stadionem przy sztucznym oświetleniu.
-
25.09.2017
Bez punktów w Owińskach (2007)
W sobotę 23 września odbył się kolejny mecz ligowy Orlików Starszych. Tym razem nasz zespół mierzył się na wyjeździe z drużyną Błękitnych Owińska.
-
25.09.2017
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 23.09.2017 o godz. 10.00. na boisku w Skórzewie pierwsza drużyna orlika starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Polonii Środa 3-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 2, Łoda Jakub - 1.
-
25.09.2017
Bez bramek z Pelikanem
W niedzielne popołudnie rezerwy średzkiej Polonii podejmowały na własnym boisku w meczu o mistrzostwo Klasy A zespół Pelikana Niechanowo.
-
25.09.2017
Remis z Huraganem (2000/01)
Po środowej – bardzo wyczerpującej pucharowej potyczce z Wiarą Lecha juniorzy starsi rozegrali kolejny mecz ligowy. Tym razem w sobotę udali się do Pobiedzisk, aby tam zmierzyć się z miejscowym Huraganem. W ostatnich dwóch tygodniach był to już ich 5 mecz i w tych okolicznościach niewiadomą było, jak zniosę trudy tych spotkań nasi młodzi piłkarze. Tym bardziej, że znowu z powodu chorób i kontuzji musieli zagrać w bardzo okrojonym składzie.






















































