20.03.2013
Czwarte miejsce żaków na turnieju w GostyniuKolejny udany występ zaliczyła najmłodsza drużyna Polonii Środa. Tym razem podopieczni Łukasza Kaczałka wywalczyli wysokie czwarte miejsce na turnieju halowym w Gostyniu organizowanym przez UKS Szóstka Śrem.
Gospodarze tego turnieju wystawili aż trzy swoje zespoły: UKS Szóstka Śrem Biali, UKS Szóstka Śrem Zieloni, UKS Szóstka Śrem Niebiescy. W turnieju wystąpiły jeszcze takie zespoły jak: Grom Zlewiska, Lider Swarzędz, Kotwica Kórnik, Orlik Poznań, Błękitni Owińska i Nasz zespół żaków. Drużyny zostały podzielone na dwie grupy po pięć zespołów. Nasi chłopcy trafili do grupy B gdzie czekały takie zespoły jak: UKS Szóstka Śrem Zieloni, UKS Szóstka Śrem Niebiescy, Błękitni Owińska, Orlik Poznań i to właśnie z Orlikiem przyszło zmierzyć się naszym zawodnikom w pierwszej rundzie. Poloniści udanie wprowadzili się w turniej pokonując zespół z Poznania 4-0. Bramki dla Naszego zespołu w tym meczu zdobyli Jędrek Lammel, Robert Rubach, Nikodem Dymski a jedna bramka wpadła po samobójczym trafieniu. W drugim pojedynku poloniści mieli już trudniejsze zadanie, mecz z Błękitnymi Owińska. Po początkowo wyrównanej walce pierwsi do głosu doszli chłopcy z Owińsk i to oni po wykorzystaniu stałego fragmentu gry wyszli na prowadzenie. Strzał piłkarza błękitnych był przepiękny a piłka wylądowała w okienku bramki naszego bramkarza. Minuty upływały wynik był sprawą otwartą, ale niestety w ostatnich sekundach meczu Błękitni przeprowadzili szybką kontrę, która dała im prowadzenie w meczu 2-0. Po tej bramce rozległa się syrena kończąca to spotkanie. W trzecim meczu poloniści podbudowani przez trenera bez żadnych kompleksów rozprawili ekipę UKS Szóstki Śrem Niebiescy wygrywając z rywalem 4-0. Bramki w tym meczu strzelali Robert Rubach x2, Adam Krotofil, Jakub Szablewski. Mając 6pkt na koncie polonistom w ostatnim pojedynku z ekipą Szóstki Śrem Zieloni wystarczał remis, aby wyjść z grupy i zagrać w półfinale. Polonia zagrała z rozwagą szanując piłkę oraz siły i pokonała zespół UKS-u skromnie 1-0 a na listę strzelców wpisał się Adam Krotofil. Poloniści zakończyli rozgrywki w grupie na 2 miejscu tuż za ekipą Błękitnych Owińska, którzy nie przegrali żadnego meczu. W grupie A najlepszą drużyną okazał się zespół Lidera Swarzędz a drugie miejsce przypadło jedynej drużynie gospodarzy, która zagrała w finałach- UKS Szóstka Biali. Nasza drużyna do swego półfinału przystąpiła po przerwie obiadowej, czego efekty było widać na boisku. Mecz z Liderem Swarzędz był jednym z najlepszych dla oka kibica: szybkie zwroty akcji, dużo strzałów na bramkę, popisy bramkarskie jedna akcja w meczu mogła zadecydować o grze w wielkim finale. Tak tez się stało Lider Swarzędz wykorzystał błąd naszej linii obrony i po jedno bramkowym prowadzeniu zapewnił sobie udział w finale. Polonistom przyszło zagrać mecz o 3 miejsce. W drugim półfinale Błękitni Owińska bezkonkurencyjnie pokonały UKS Szóstkę Biali ( 3-0). W meczu o 3 miejsce poloniści znów nie mieli szczęścia i po dobrym spotkaniu ulegli UKS Szóstce Białym 0-2. Zabrakło troszkę sił w tym ostatnim meczu, bo ambicji i woli walki młodym zawodnikom Polonii nie brakowało! Mimo że żaki ze Środy nie znalazły się na podium to i tak cieszy bardzo fakt, iż jest to kolejny turniej, w którym Polonia zajmuje miejsce w czołówce. A już w sobotę 23.03 w Środzie to my będziemy gościć zespoły na turnieju POLONIA CUP dla rocznika 2004 i młodsi. Turniej rozgrywany będzie w hali ZSR ul. Kosynierów a rozpoczęcie a zarazem otwarcie imprezy zaplanowano na godzinę 9-30. Już dziś zapraszamy wszystkich kibiców.
Polonia zagrała w składzie:
S. Ciesielski, D. Budziński, F. Łasocha, J. Lammel, R. Rubach, A. Krotofil, M. Mądry, D. Boniecki, N. Dymski, J. Szablewski, J. Szymczak
Zdjęcia z turnieju zobaczyć można klikając tutaj.
Najnowsze aktualności
-
13.03.2021
Remis mimo prowadzenia
W pierwszym wiosennym spotkaniu ligowym w 2021 roku piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku mający aspirację załapać się do czołowej ósemki ligowej tabeli zespół Bałtyku Koszalin. Do tego meczu nasz zespół przystąpił osłabiony brakiem kapitana zespołu Jędrzeja Kujawy i pauzującego za żółte kartki najlepszego strzelca zespołu Krystiana Pawlaka. Mimo to dzięki zimowym wzmocnieniom trener Kapuściński był optymistą przed tym meczem.
-
11.03.2021
Transmisja meczu z Bałtykiem
W sobotę piłakrze Polonii Środa rozegrają pierwsze spotkanie ligowe tej wiosny na własnym boisku. Podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego podejmować będą Bałtyk Koszalin.
Z tego meczu, już tradycyjnie przeprowadzimy dla Was transmisję video, którą obejrzycie dzięki sponsorowi, firmie Meblokompleks - firmie produkującej meble dla: biurowców, hoteli i gastronomii.
-
09.03.2021
Pokonali Stal Pleszew (2006)
W sobotę 6 marca trampkarze starsi zagrali na wyjeździe kolejny mecz kontrolny przed zbliżającym się rozpoczęciem wiosennych rozgrywek. Poloniści w Pleszewie zmierzyli się z miejscową Stalą, którą ostatecznie pokonali 11-1.
-
09.03.2021
Zatrzymać Bałtyk
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne spotkanie ligowe. Tym razem będzie to mecz z aspirującym do załapania się do czołowej ósemki naszej tabeli Bałtykiem Koszalin.
-
06.03.2021
Z piekła do nieba
W pierwszym ligowym wiosennym spotkaniu piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na boisku w Świnoujściu z miejscową Flotą.
-
08.03.2021
Ciekawe gry skrzatów (2014)
W sobotę (06.03.2021r.) drużyna rocznika 2014 gościła na boisku hokejowym zespół Warty Poznań. Zawodnicy przez blisko 1,5h rywalizowali ze sobą na dwóch równoległych boiskach. Gra była bardzo wyrównana i emocjonująca, nie brakowało w niej ciekawych akcji i pięknych bramek.
-
08.03.2021
Wysoka porażka kobiet
W niedzielę 7 marca piłkarki Polonii Środa rozpoczęły długo wyczekiwane zmagania ligowe. Z samego rana udały się do Łodzi by tam spróbować poszukać swojej szansy na pierwsze punkty w rundzie wiosennej.
-
08.03.2021
Udana inauguracja rezerw
W sobotę 6 marca druga drużyna Polonii zainaugurowała rozgrywki w rundzie wiosennej wyjazdowym meczem z Jurandem Koziegłowy. W bardzo młodym składzie, Poloniści od pierwszej minuty dominowali na boisku spychając swoich rywali pod ich pole karne. Jednak, mimo kilku wcześniejszych znakomitych okazji do pokonania bramkarza Juranda, dopiero w 44 min. za sprawą B. Bartkowiaka objęli prowadzenie w tym meczu.

























































