07.12.2016
Czwarte miejsce w Wapnie (2004)W minioną niedzielę 04.12.2016 drużyna Młodzika Starszego (2004) trenera Radosława Falgiera wzięła udział w turnieju halowym organizowanym przez Unię Wapno.
W fazie grupowej naszymi przeciwnikami były zespoły gospodarzy oraz Jeziorak Żnin, Polonia Jastrowie oraz Leśnik Margonin. W pierwszym meczu zmierzyliśmy się z gospodarzami turnieju. Pomimo prób obu drużyn na zdobycie bramki mecz kończy się wynikiem 0:0. W drugim meczu turnieju naprzeciw młodym Polonistom stanęli zawodnicy Leśnika Margonin. W tym niezwykle ważnym meczu zwyciężamy 2:0 po dwóch trafieniach Jakuba Bzowego. W kolejnym meczu pomimo przewagi na boisku przegrywamy z drużyną Polonii Jastrowie 0:1, czy mocno skomplikowaliśmy swoją pozycję w grupie. Awans do półfinału naszej drużynie dawało jedynie zwycięstwo z drużyną Jezioraka Żnin, który pewnie wygrał wszystkie dotychczasowe spotkania. Po wyrównanym meczu wygrywamy 1:0 po bramce Jakuba Bzowego. W tym meczu świetnie spisała się nasza defensywa skutecznie powstrzymując ataki rywali.
Fazę grupową zakończyliśmy ostatecznie na drugim miejscu, co dało nam prawo gry w półfinale. Tam już na nasz zespół czekała drużyna Nielby Wągrowiec, które pewnie wygrała grupę A.
Od pierwszego gwizdka sędziego częściej piłką operowali piłkarze z Wągrowca, co jednak nie przekładało się na klarowne sytuacje do zdobycia bramki. Młodzi Poloniści groźnie kontratakowali jednak w najważniejszych momentach zabrakło nam zimnej krwi. Gdy wszyscy zebrani kibice przygotowywali się na konkurs rzutów karnych, ostatni atak w meczu przeprowadzali zawodnicy Nielby. Na pół minuty przed zakończeniem spotkania bardzo dobry strzał z 8 metrów znalazł drogę do naszej bramki, dzięki temu to właśnie Nielba Wągrowiec zagwarantowała sobie prawo gry w finale.
W meczu o 3 miejsce ponownie zmierzyliśmy się z drużyną Jezioraka Żnin, jednak tym razem to zawodnicy Jezioraka strzelili więcej bramek i ostatecznie na turnieju w Wapnie zajmujemy, dobre 4 miejsce.
Najlepszym zawodnikiem turnieju wybrano Macieja Mikołajczaka, jednak na wyróżnienie zasługują wszyscy zawodnicy, którzy swoim zaangażowaniem przyczynili się do osiągnięcia dobrego wyniku.
Polonię reprezentowali: Michał Woźniak, Marek Dolata, Kacper Bartłomiejczak, Adrian Florkowski, Michał Kiciński, Adrian Karczewski, Wiktor Ligocki, Maciej Mikołajczak, Mariusz Binkowski, Jakub Bzowy, Hubert Siudziński.
Najnowsze aktualności
-
30.10.2019
Zatrzymać lidera
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne trudne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół uda się do Kalisza aby zagrać z obecnym liderem rozgrywek i jednym z głównych kandydatów do awansu – miejscowym KKS-em.
-
30.10.2019
Transmisja z Kalisza
Zapraszamy Was na transmisję z meczu ligowego Polonii Środa z KKS Kalisz. Początek transmisji w sobotę 2 listopada o godzinie 17:50.
-
29.10.2019
Efektowna wygrana w Luboniu (2006)
W niedzielę 27 października swój kolejny mecz ligowy rozegrali trampkarze młodsi naszego klubu. Przeciwnikiem polonistów była Szkoła Futbolu Luboń. Spotkanie zakończyło się wysoką wygraną przez nasz zespół 7-0.
-
28.10.2019
Porażka pomimo prowadzenia (2004)
Późnym niedzielnym popołudniem, juniorzy młodsi z rocznika 2004 wyjechali do Poznania, na mecz rewanżowy z Koiołkiem Poznań. W pierwszym meczu obu druzyn, górą byli poloniści, pokonując poznańskie koziołki 5:3.
Mecz w Poznaniu miał być przełamąc złą passe naszych wychownaków, którzy nie wyrali od trzech spotkań. -
28.10.2019
Pierwsze miejsce młodzików (2008)
W sobotę 26 października br. młodzik rocznik 2008 drugi zespół rozegrał swój ostatni mecz ligowy, a przeciwnikiem była drużyna z Dolska, czyli Zawisza Dolsk.
-
28.10.2019
Podział punktów w Suchym Lesie (2007)
W sobotę o godzinie 9:00 na boiskach CTP odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Starszych. Tym razem poloniści mierzyli się z zespołem Sucharów Suchy Las.
-
28.10.2019
Wrócili bez punktów (2005)
27 października w niedzielne przedpołudnie zespół z rocznika 2005 KS Polonia Środa Wlkp. udał się do Lubonia na mecz ligowy ze SF Luboń. Od początku spotkania mecz toczył się pod dyktando przeciwnika, gdzie naszą postawą nie potrafiliśmy nawiązać równorzędnej walki. Przegrywamy zasłużenie 7:1 po zdobyciu honorowej bramki przez Marcina Kaczmarka w drugiej połowie meczu.
























































