28.06.2015
Czwarte miejsce w Gnieźnie (2007)W sobotę 27 czerwca zespół żaków 2007 wystartował w pierwszym turnieju o Puchar Prezydenta Miasta Gniezna . W turnieju tym wystartowało oprócz naszej drużyny jedenaście bardzo silnych ekip. Po rozlosowaniu w naszej grupie czyli w grupie B nalazły się takie zespoły jak Chrobry Gniezno , Nielba Wągrowiec , Mieszko Gniezno , Akademia Piłkarska Waldemara Przysiudy i gospodarz turnieju Szkoła Futbolu Gniezno.
Pierwszy mecz nasi zawodnicy rozegrali z Chrobrym Gniezno . Po jednostronnym meczu Polonia wygrała ten mecz 3:0 po bramkach Kacpra Ochowiaka , Mikołaja Dydymskiego i Marcela Pieszke. Drużyna z Gniezna w tym meczu oddała tylko trzy strzały w światło naszej bramki.

Drugim przeciwnikiem naszej drużyny był zespól Mieszka Gniezno . Początek meczu należał do naszych przeciwników . To oni ruszyli do śmiałych ataków które w czwartej minucie meczu przyniosły bramkę . Po będzie naszych pomocników w środku pola zawodnik Mieszka przejął piłkę i mocnym strzałem pokonał naszego bramkarza . Po tej bramce Polonia ruszyła do odrabiania strat . Z każdą kolejną minutą przewaga naszej drużyny rosła . Jednak bardzo dzielnie radzili sobie obrońcy Mieszka. Dopiero na trzy minuty przed końcem meczu na solową akcję decyduje się Kacper Ochowiak i pięknym strzałem doprowadza do remisu. Kolejne minuty nie przynoszą rozstrzygnięcia i mecz kończy się podziałem punktów.
Trzecim meczem podczas tego turnieju był mecz z gospodarzem Szkołą Futbolu Gniezno. Po pierwszym gwizdku sędziego to Polonia narzuciła swój rytm grania. I tak w pierwszej minucie meczu po kolejnej solowej akcji faulowany przed polem karnym jest Kacper Ochowiak .Do piłki podchodzi Jakub Wujek i bardzo mocnym strzałem nie daje szans bramkarzowi przeciwnika . Kolejne minuty to nadal ataki naszych zawodników. W trzeciej i czwartej minucie meczu 100% sytuacje marnuje Kacper Ochowiak . Jednak w końcu Polonia zdobywa kolejną bramkę . Po ładnej akcji Marcela Pieszke i Bruna Urbańskiego ten pierwszy pakuje piłkę do siatki przeciwnika . Mimo dalszych ataków naszych Żaków wynik nie ulega zmianie i Polonia zdobywa kolejne trzy punkty.

Kolejnym rywalem naszych chłopaków była drużyna AP Przysiudy. Warto wspomnieć , że jeszcze dwa lata temu nasz trener był zawodnikiem SKP Słupca , gdzie trenerem (generałem) był właśnie Waldemar Przysiuda. Przed meczem można było się zastanawiać czy uczeń pokona mistrza ? Początek meczu był bardzo wyrównany jednak po rzucie wolnym w piątej minucie meczu to AP Przysiudy wychodzi na prowadzenie . Po trzech minutach od stracenia bramki nasza drużyna też wywalczyła bardzo groźny stały fragment . Do piłki podszedł Jakub Wujek i po jego mocnym dośrodkowaniu piłka dociera do Oskara Pawlaka który doprowadza do remisu. Jeszcze przed końcem meczu jedna jak i druga drużyna ma swoje sytuacje bramkowe jednak mecz ten kończy się remisem.
Ostatnim rywalem naszych chłopaków w grupie , była drużyna Nielby Wągrowiec . Remis w tym meczu dawał naszej drużynie grę w półfinale turnieju. Jednak Polonia nie kalkulowała w tym meczu i od początku ruszyła do ataków. Polonia grała mądrze w ataku jak i w obronie . W czwartej minucie meczu dał o sobie znać nasz kapitan Marcin Maląg , który po ładnej akcji dograł piłkę do niepilnowanego w polu karnym Janka Pośledniego . Nasz napastnik nie miał problemów z umieszczeniem piłki w bramce przeciwnika i Polonia tym samym wyszła na prowadzenie. Chwilę później ten sam zawodnik ustala wynik meczy na 2:0 po wzorowym dograniu piłki przez Kacpra Ochowiaka.
Po tej wygranej Polonia z dorobkiem 11 punktów wyszła do półfinału z pierwszego miejsca w grupie.
O finał nasza drużyna zmierzyła się z gospodarzem tego turnieju Szkołą Futbolu Gniezno która zajęła drugie miejsce w grupie A . Jeden mecz i to wygrany z tą drużyną mieliśmy już za sobą bowiem Szkoła Futbolu podczas tego turnieju wystawiła dwie ekipy : jedną w grupie A i drugą w grupie B .
Polonia w walce o finał rozegrała bardzo dobry mecz . Jednak siły wyższe sprawiły , że to drużyna z Gniezna cieszyła się z awansu do finału . Mecz ten zakończył się wynikiem 3:1. Jedyną bramkę w tym meczu dla Polonii z rzutu wolnego Jakub Wujek. Na otarcie łez naszym zawodnikom został mecz o trzecie miejsce z AP Przysiudy , która w karnych przegrała walkę o finał z Nielbą Wągrowiec.
Mecz o trzecie miejsce rozpoczyna się bardzo dobrze dla naszych Żaków . Już na początku meczu po ładnej akcji bramkę zdobywa Marcin Maląg. Dalsza część meczu to nadal przewaga Polonii . Jednak naszym zawodnikom brakuje wykończenia . Można żałować , że w dogodnych sytuacjach nie strzelamy bramki , bo po dwóch błędach w końcówce tracimy dwie bramki i to Akademia Przysiudy zajmuje trzecie miejsce w turnieju .
W finale Szkoła Futbolu Gniezno pokonała 1:0 Nielbę Wągrowiec .
Po turnieju można stwierdzić , że Polonia zaprezentowała się bardzo dobrze na tle mocnych drużyn . W końcówce turnieju zabrakło troszkę szczęścia i wiary w sukces.
Na pocieszenie pozostaje nagroda którą otrzymał Marcin Maląg za najlepszego zawodnika turnieju.

Polonia wystąpiła w składzie: Marcel Możewski (br), Jakub Wujek, Adrian Fiołka, Borys Markiewicz, Oskar Pawlak, Kasper Ochowiak, Marcin Maląg (kpt), Jan Pośledni, Marcel Pieszke, Bruno Urbański, Mikołaj Dydymski.
Najnowsze aktualności
-
25.04.2022
Diament Klub sponsorem Polonii
Lubiane przez średzian miejsce tanecznych imprez Diament Klub zostało sponsorem KS Polonia Środa Wielkopolska.
-
25.04.2022
Dwucyfrowa wygrana z LPFA Krzykosy (2009)
W meczu 3. kolejki III ligi okręgowej młodzików Polonia II Środa Wielkopolska wygrała aż 10:0 (5:0) z LPFA Krzykosy. Pięć bramek strzelił Marcel Kuźniewski, dwa gole strzelił Dawid Gołębiak, a po jednym trafieniu zaliczyli Arkadiusz Falgier, Jakub Sawuć oraz Krzysztof Maciejewski. Pierwszy zespół w ten weekend nie grał.
-
25.04.2022
W środę z Kluczevią
Już w najbliższą środę 27 kwietnia piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe w tym sezonie. Tym razem nasz zespół będzie podejmować absolutnego beniaminka na tym poziomie rozgrywkowym – zespół Kluczevii Stargard.
-
25.04.2022
Wrócili z dalekiej podróży (2008)
W meczu 7. kolejki I ligi wojewódzkiej trampkarze Polonii zremisowali 3:3 w wyjazdowym pojedynku z GKS-em Grębanin. Poloniści do przerwy przegrywali 1:3, ale w końcówce spotkania zdołali doprowadzić do remisu i przywieźć do Środy Wielkopolskiej jeden punkt. Bramki strzelali Marcel Jankowiak, Szymon Labrenz oraz Paweł Sarna. Drugi zespół po emocjonującym spotkaniu przegrał 2:3 (1:2) z Victorią Września, a gole strzelali Eryk Popis i Aleksander Krause.
-
25.04.2022
Wysoka wygrana w Ostrowie Wielkopolskim (2007)
W meczu 5. kolejki I ligi wojewódzkiej trampkarzy Polonia Środa pokonała wyjeździe Ostrovię 1909 Ostrów Wielkopolski 4:0 (1:0). Bramki dla podopiecznych trenera Radosława Mnicha strzelali Oskar Walczak, Rafał Kapuściński oraz Jakub Grzegorczyk, a jeden gol padł po samobójczym uderzeniu zawodnika gospodarzy. Dzięki tej wygranej Poloniści awansowali na pozycję lidera w ligowej tabeli!
-
25.04.2022
Kolejna porażka juniorów (2006)
W meczu piątej serii gier I ligi wojewódzkiej juniorów B2 zespół Polonii przegrał na swoim boisku 2:3 (1:2) z Kanią Gostyń. Goście w 21. minucie objęli prowadzenie, którego nie oddali już do końca spotkania. Bramki dla Polonii strzelali Aleksander Wyderkiewicz oraz Jakub Wawroski. Po tej porażce Kania wyprzedziła w tabeli nasz zespół, który zajmuje aktualnie siódmą pozycję.
-
25.04.2022
Cenne zwycięstwo z Obrą (2005)
W meczu siódmej kolejki I ligi wojewódzkiej juniorów młodszych Polonia Środa Wielkopolska wygrała 5:3 (2:0) z Obrą 1912 Kościan. Bramki na wagę bardzo ważnych trzech punktów strzelali Mikołaj Pacyna - dwie, Maksymilian Łoniewski - dwie, a także Marcel Wawroski. W ligowej tabeli Poloniści przesunęli się na szóste miejsce.
-
25.04.2022
Wywalczyli punkt w ośmiu! (2003/2004)
W niedzielę zobaczyliśmy ośmiu wspaniałych - ambitnych i walecznych zawodników w koszulkach Polonii Środa Wielkopolska! Właśnie tylu naszych piłkarzy dzielnie stawiało opór jedenastce gospodarzy, doskonale broniąc własnej bramki i wykorzystując nadarzające się okazje. Wydawałoby się, że Poloniści nie będą mieć większych szans w takim starciu, jednak do triumfu zabrakło dokładnie tylu czasu, ile doliczył sędzia - 3 minuty.

























































