31.12.2014
Czwarte miejsce trampkarzy młodszych (2001/02)Przygotowania do sezonu 2014/2015 zespół trampkarzy młodszych pod wodzą trenera Marcina Lecieja rozpoczął w lipcu 2014 roku. Zespół liczył wtedy 20 zawodników. Po dwóch tygodniach treningów zawodnicy wraz z trenerem pojechali na trwający 8 dni obóz sportowy do Pobierowa. W obozie uczestniczyło 15 zawodników. Po powrocie z obozu drużyna rozegrała dwa mecze kontrolne; z których jeden wygrała z Orkanem Jarosławiec, a w drugim poniosła porażkę z Akademią Reisa.
Rozgrywki ligowe zespół trampkarzy rozpoczął 21 sierpnia meczem z Kłosem Zaniemyśl ( był to pierwszy mecz na pełnowymiarowym boisku gdyż większość zawodników w tym zespole mogła by jeszcze występować w zespole młodzików), a zakończył 16 listopada meczem z Wartą Śrem. W rundzie jesiennej zespół rozegrał 8 spotkań w tym: odniósł 2 zwycięstwa i 1 remis, poniósł 5 porażek. W wyżej wymienionych spotkaniach drużyna zdobyła 18 bramek, a straciła 30. Ostatecznie drużyna zajęła 4 miejsce w rozgrywkach rundy jesiennej.
Tabela
1.Kotwica Kórnik 8 24 8 0 0 52-4
2.Kłos Zaniemyśl 8 16 5 1 2 29-14
3.Warta Śrem 8 11 3 2 3 25-30
4.Polonia Środa 8 7 2 1 5 18-30
5.Clescevia Kleszczewo 8 0 0 0 8 3-49
6.Orkan Jarosławiec 0 - - - - -
Strzelcy bramek w rundzie jesiennej:
Piechota Wojciech - 4 bramki
Michalak Filip - 3 bramki
Gościniak Miłosz - 2 bramki
Kiel Jan - 2 bramki
Białkowski Adam, Kornaszewski Stanisław, Skibiński Marcin, Szafrański Maciej, Widera Bartosz, Wujek Mateusz – wszyscy po 1 bramce.
W ciągu rundy odbyło się 59 jednostek treningowych; zawodnicy z największa frekwencją na treningach:
1.Michalak Filip 95 % i Nyczak Dawid 95 %
3. Lisiewicz Dawid 92%
4. Kornaszewski Stanisław 78 % i Kiel Jan 78%
Ogólnie podsumowując była to trudna runda zespołu trampkarzy młodszych. Wpływ na to miał na pewno fakt że zespół rywalizował z drużynami starszymi od siebie. Jednak zdobyte doświadczenie na pewno zaprocentuje dla tego zespołu w niedalekiej przyszłości.
Najnowsze aktualności
-
13.05.2016
Graja poloniści
Przed zespołami Polonii Środa kolejny pracowity weekend. Tym razem odbędzie się dziesięć spotkań. Cztery mecze rozegnane zostaną na boiskach w Środzie Wielkopolskiej a sześć spotkań odbędzie się na boiskach rywali.
-
13.05.2016
Eliasz Pawlak poprowadzi mecz z Elaną
Eliasz Pawlak ze Śremu poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie Polonii Środa z Elaną Toruń. Na liniach asystować mu będą Marcin Stachowski i Łukasz Stankowski. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
-
13.05.2016
Czwarty puchar w historii
W środę piłkarze Polonii Środa pokonali na INEA Stadionie w finałowym meczu Pucharu Polski rezerwy Lecha II Poznań 5:3. Jest to dla naszego klubu czwarty w historii triumf w tych rozgrywkach.
-
13.05.2016
Lech II Poznań - Polonia Środa EXTRA!
Nasza telewizja internetowa Polonia TV przygotowała obszerny materiał wideo z środowego meczu finałowego Pucharu Polski na INEA Stadionie w Poznaniu z Lechem II. Kulisy, najciekawsze akcje, bramki oraz niezapomniane emocje i radość. Zapraszamy do obejrzenia.
-
12.05.2016
Skrót meczu finałowego
Prezentujemy skrót meczu finałowego Pucharu Polski na szczeblu okręgu przygotowany przez telewizję Lech TV. Na materiale można obejrzeć wszystkie bramki z tego spotkania, a także posłuchać wypowiedzi trenera Lecha Ivana Djurdjevica.
-
12.05.2016
Fotorelacja z meczu finałowego
Prezentujemy obszerną fotorelację z meczu finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu zakończonego zwycięstwem Polonii Środa 5:3. Dla Państwa wygody zdjęcia podzieliliśmy na dwie galerie. Jedna zawiera zdjęcia z meczu, a druga z ceremonii dekoracji. Autorem fotografii jest Czesław Kościelski.
-
12.05.2016
M. Bekas: Zaskoczyliśmy Lecha
Mariusz Bekas po zwycięskim finale Pucharu Polski nie szczędził pochwał swoim podopiecznym, ale w głowie już układa plan na najbliższego ligowego rywala Elanę Toruń. Szczegóły w krótkim wywiadzie.
-
11.05.2016
Puchar jest nasz
Piłkarze Polonii Środa zdobyli okręgowy Puchar Polski pokonując w finale na Inea Stadionie przy ulicy Bułgarskiej rezerwy Lecha Poznań 5:3 (3:2). Samo spotkanie było bardzo emocjonujące i na pewno godne meczu finałowego.





















































