26.05.2012
Czwarte miejsce najmłodszych polonistówW sobotni poranek najmłodsi piłkarze Polonii udali się do Gniezna na turniej organizowany przez miejscowy klub Gniewko. Turniej został bardzo dobrze przygotowany przez organizatora, ponieważ na boiskach obok, rozgrywały się mecze piłkarskie grupy seniorskiej, a także zawodniczek piłki ręcznej, natomiast na scenie pomiędzy boiskami było można oglądać występy młodych piosenkarzy oraz tancerzy. Organizatorzy zadbali także o kibiców dla których były przygotowane trampoliny, dmuchane zamki a także można było wziąć udział w loteriach. Oprócz Polonii na turnieju wystąpiło jeszcze 5 drużyn z czego trzy to drużyny organizatora oraz Unia Swarzędz i MKS Trzemeszno.
Pierwszy mecz poloniści rozegrali z drugą drużyną Gniewka, wygrywając 1:0 a bramkę dla Naszej drużyny zdobył Michał Kościelniak.
Kolejny mecz to rywalizacja z kolegami ze Swarzędza. To spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1 a na listę strzelców dla drużyny ze Środy wpisał się Stasiu Kornaszewski.
Trzecie spotkanie to mecz z MKS Trzemeszno. Po wyrównanym spotkaniu w ostateczności Polonia przegrała 1:0
Z pierwszą drużyną Gniewka Gniezno, żaki spotkały się w swoim czwartym meczu. To spotkanie zakończyło się dużą przewagą gospodarzy, którzy pokonali Naszych piłkarzy 4:0.
Na zakończenie Polonia zagrała z trzecią drużyną Gniewka i to spotkanie także wygrali gospodarze strzelając jedną bramkę w tym meczu.
W klasyfikacji końcowej Polonia zajęła 4 miejsce, natomiast na podium kolejno uplasowały się - Gniewko I Gniezno, MKS Trzemeszno, Unia Swarzędz, natomiast za Naszymi chłopcami znalazły się dwie drużyny Gniewka Gniezno.
Jeszcze raz można podkreślić fakt że turniej został zorganizowany bardzo dobrze i obiektem jakimi dysponuje Gniezno można tylko pozazdrościć, ponieważ cały kompleks liczył 3 boiska, w tym boisko ze sztuczną trawą wraz z trybunami, wokół którego umieszczona była tartanowa bieżnia, drugim boiskiem był standardowy orlik, a kolejne to boisko orlik z nawierzchnią tartanową.
Polonia wystąpiła w składzie: Sebastian Łopatka, Kuba Kusik, Michał Hulewicz, Marek Dolata, Robert Rubach, Michał Kościelniak, Mateusz Dziadek, Stasiu Kornaszewski, Jakub Florczak, Michał Kościelniak
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































