02.11.2016
Czwarte miejsce na koniec (2009)W sobotę 29 października żaki z grupy 1 udały się na swój ostatni turniej ligowy do Śremu.
Jako pierwsze spotkanie przypadło nam rywalizować z liderem naszym rozgrywek - Stellą Luboń. Poloniści od samego początku byli bardzo skoncentrowani i z powodzeniem rozbijali ataki faworytów wychodząc raz po raz z kontratakami. Tuż przed końcowym gwizdkiem sędziego Paweł Kamiński miał znakomitą sytuację by ustalić wynik spotkanie, ale w sytuacji sam na sam z bramkarzem oddał niecelny strzał tuż obok bramki po czym sędzia zakończył spotkanie. Końcowy rezultat 0:0.
Drugie spotkanie tego dnia to potyczka z 1920 Mosina, z którym to też rywalizowaliśmy o 3 miejsce w końcowej tabeli. W tym meczu to Poloniści mieli większe szanse niż rywal na zdobycie 3 punktów. Niestety dwukrotne dobre wyjście Adama Haniewicza do bramkarza i przejęcia piłki w bocznej strefie nie zaowocowały zdobyciem bramki, a zaledwie tylko niecelnym strzałem w słupek. Tym samym mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Był to drugi bezbramkowy remis tego dnia. Pierwsze zwycięstwo odnieśliśmy dopiero w 3 spotkaniu, kiedy to naszym przeciwnikiem był zespół Piasta II Kobylnica. Mimo wielu sytuacji udało nam się strzelić zaledwie jednego gola w tym meczu a jego autorem był Adam Haniewicz, który ograł przeciwników w środku pola i wyszedł sam na sam z bramkarzem oddając pewny strzał w boczną siatkę bramki.
Ostatni ligowy mecz rozegraliśmy z Wartą Śrem. Pierwsza połowa zapowiadała kolejny bezbramkowy remis. Poloniści jednak chcieli zakończyć turniej wygraną i zagrali bardzo odważnie. Niestety miało to inny niż zaplanowany skutek. Ostatecznie przegrywamy 2-0, a w całej lidze 4 miejsce w tabeli przegrywając z 1920 Mosina jednym punktem.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Rauhut, Kamiński, Haniewicz, A.Falgier, D.Falgier, Nowicka, Wiczyński, Roszkiewicz,
Najnowsze aktualności
-
12.09.2017
O pełną pulę z Górnikiem
Przed Polonią Środa Wlkp. kolejna batalia o ligowe punkty przed własną publiczności. Tym razem na średzki stadion zawita Górnik Konin. Spotkanie odbędzie się w sobotę 16 września o godzinie 16:00.
-
12.09.2017
Polonistki w kadrze Wielkopolski
Dwie zawodniczki Polonii Środa – Dominika Hyża i Beata Nowak zostały powołane do Wielkopolskiej Kadry U16. Zgrupowanie rozpocznie się 18 września i potrwa do 20 września, a zakończy je mecz mistrzowski.
-
12.09.2017
Strzelcy III ligi
Za nami 6 kolejek nowego sezonu III ligi. W sumie do tej pory odbyło się 55 spotkań w których zawodnicy strzelili 153 bramki. Daje to średnią 2,83 bramki na mecz. Obecnie klasyfikacji najlepszych strzelców przewodzi Michał Kołodziejski ze Świtu Skolwin i Mateusz Kuzimski z Bałtyku Gdynia którzy już sześciokrotnie wpisywali się na listę strzelców. W czołówce tego zestawienia jest także nasz zawodnik – Krzysztof Bartoszak który zdobył trzy bramki.
-
12.09.2017
Na piątkę z Koziołkiem Poznań (2004)
W sobotę 9 września pierwszy zespół trampkarzy młodszych udał się do Poznania na mecz drugiej kolejki ligowej. Przeciwnikiem polonistów był Koziołek Poznań, który od tego sezonu występuje w roli beniaminka ligi.
-
11.09.2017
Wypowiedzi po Energetyku Gryfino
Prezentujemy pomeczowe wypowiedzi trenera Polonii Środa Tomasza Dłużyka i zawodnika pierwszego zespołu Gerarda Pińczuka.
-
11.09.2017
Zacięta walka z Zawiszą (2004)
W sobotę 9 września, o godzinie 11 na boisku w Dolsku kolejny mecz ligowy rozegrał II zespół trampkarzy C2 z rocznika 2004. Przeciwnikiem naszych zawodników był zespół Zawiszy Dolsk.
-
11.09.2017
MarBud gra z nami
Miło nam poinformować że do grona firm wspierających nasz Klub dołączyła firma MarBud.
-
11.09.2017
Udana inauguracja rozgrywek (2000/01)
Dopiero w niedzielę 10 września drużyna juniorów starszych zainaugurowała sezon w swojej grupie wyjazdowym meczem z Kłosem Zaniemyśl. Nasi zawodnicy przystąpili do tego spotkania bardzo skoncentrowani i zmobilizowani i praktycznie w pierwszych 23 minutach rozstrzygnęli losy tego meczu na swoją korzyść. W tej właśnie minucie prowadzili już 4 : 0 , a autorami bramek byli Damian Słabikowski – dwukrotnie, Wojtek Leporowski i raz gospodarze sami pokonali swojego bramkarza.





















































