08.08.2012
Cztery dni do meczu w OstrowieJuż tylko cztery dni pozostały do inauguracyjnego meczu III ligi w którym piłkarze Polonii Środa spotkają się w Ostrowie Wielkopolskim z beniaminkiem rozgrywek Ostrovią 1909.
Poloniści w poniedziałek rozpoczęli ostatni tydzień treningów pod okiem trenera Mariana Kurowskiego. - Bacznie się przyglądam zawodnikom. Kto będzie w najlepszej dyspozycji to będzie grał, natomiast cały czas nacisk kładę na elementy taktyczne, które są poprawiane. Jeżeli chodzi o grę obronną całego zespołu to już jest posęp, a w drugą stronę jeżeli chodzi o atak to zaczynamy już powoli zdobywać coraz więcej bramek – mówi szkoleniowiec.
Trener duży nacisk na treningach kładzie na grę przy stałych fragmentach bo to po nich rywale w meczach towarzyskich stworzyli sobie najwięcej sytuacji bramkowych. - Przy stałych fragmentach również musi być dobra gra w przedpolu i te elementy wałkujemy praktycznie co drugi trening. Gra musi być dobra w obronie jak i w ataku bo to z takich stałych fragmentów pada dużo bramek – tłumaczy Marian Kurowski.
W ostatnim sparingu z Huraganem Pobiedziska po raz pierwszy na boisku w okresie przygotowawczym pojawił się Maciej Gendek, który był podstawowym obrońcą średzian w poprzednim sezonie. - Maciej wystąpił w meczu ponieważ poprosił o taką grę. Trenował przez cały tydzień, gdyż miał już zgodę fizjoterapeuty. Ja po prostu zawsze czekam na orzeczenie lekarskie albo mu fizjoterapeuta pozwoli wejść w trening na optymalnych obciążeniach albo nie – wyjaśnia trener.
- Widać po Macieju jednak przerwę którą miał przez kontuzje. Jedna była przed rozpoczęciem przygotowań, a druga przytrafiła się na końcu zgrupowania w Grodzisku i związku z tym nie jest jeszcze w pełnej dyspozycji. Maciej chciał już w meczu w Pobiedziskach zagrać i zagrał między innymi był współautorem bramki gdzie ładnie zagrał właśnie po stałym fragmencie z rogu i zdobyliśmy z tego bramkę. Był też bardzo bliski zdobycia drugiej bramki. Na dzisiaj uważnie mu się przyglądam i w czwartek podejmę decyzję czy będzie gotowy już na sobotę czy jeszcze nie – dodał szkoleniowiec.
Najnowsze aktualności
-
01.03.2015
Trampkarze po pierwszym sparingu (2000/01)
W sobotę 28 marca trampkarze starsi rozegrali w Luboniu swój pierwszy sparing w tym roku. Ich przeciwnikiem była miejscowa Stella, która po rundzie jesiennej wywalczała sobie awans do Grupy Mistrzowskiej. Naszej drużynie bardzo niewiele zabrakło do awansu , więc mecz zapowiadał się bardzo interesująco.
-
01.03.2015
V miejsce żaków w Gostyniu (2006)
W sobotę 28.02.2015 drużyna żaków 2006 wzięła udział w turnieju halowym który odbył się w Gostyniu. Udział w nim wzięło 10 drużyn: Polonia Środa, Football Academy Leszno I i II, UKS Śrem I i II, Grom Dopiewo I i II, Kania Gostyń, Suchary Suchy Las oraz Szkoła Futbolu Marcina Drajera.
-
28.02.2015
Galeria zdjęć po meczu z Sokołem
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć ze spotkania towarzyskiego w którym Polonia Środa uległa na własnym boisku Sokołowi Kleczew 2:3. Zdjęcia wykonał tradycyjnie Czesław Kościelski.
-
28.02.2015
Polonia uległa Sokołowi
Kolejne spotkanie towarzyskie piłkarze Polonii Środa rozegrali w sobotę 28 lutego na własnym boisku a ich rywalem był lider trzeciej ligi Sokół Kleczew.
-
27.02.2015
Pierwsze miejsce kobiet
W sobotę i niedzielę piłkarki Polonii Środa występowały w halowym turnieju Grodzisk Cup 2015. Było on bardzo mocno obsadzony mimo to polonistki okazały się bezkonkurencyjne zajmując w nim pierwsze miejsce.
-
26.02.2015
Kolejny rywal - Sokół Kleczew
W najbliższą sobotę 28 lutego piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie towarzyskie. Tym razem przeciwnikiem podopiecznych Mariusza Bekasa będzie ich ligowy rywal Sokół Kleczew.
-
25.02.2015
M. Bekas: Wykonaliśmy ciężką pracę
W wywiadzie przeprowadzonym zaraz po obozie z pierwszym szkoleniowcem Polonii Środa zapytaliśmy go o przebieg całego zgrupowania ,a także o dalsze plany zespołu. Zapraszamy do lektury.
-
25.02.2015
M. Dąbkiewicz: Pracowity obóz
Zapraszamy do krótkiego wywiadu jaki przeprowadziliśmy zaraz po obozie z naszym Klubowym fizjoterapeutom Maciejem Dąbkiewiczem w którym opowiada on o pracy fizjoterapeuty, a także o stanie zdrowotnym zespołu po obozie w Wałbrzychu.






















































