11.09.2014
Czeka nas braterski pojedynekW meczu 7 kolejki III ligi Polonia Środa podejmować będzie na własnym boisku drużynę Warty Poznań. Z perspektywy kibiców obydwóch zespołów spotkanie to zapowiada się bardzo ciekawie. Jest jeszcze jeden podtekst tego meczu. Będzie to braterski pojedynek Bekasów. Polonię od niedawna prowadzi Mariusz, a w Warcie od początku tego sezonu pracuje Tomasz. Obaj bracia póki co wypowiadają się z kurtuazją na temat swojego przeciwnika jednak kibice którzy przyjdą na ten mecz mogą być pewni dobrego widowiska w którym każdy będzie chciał udowodnić swoją wyższość i zgarnąć pełną pulę.
Warta Poznań do rozgrywek trzecioligowych dołączyła niemal w ostatniej chwili i zaliczyła w nich mały falstart. W pierwszym spotkaniu bowiem podopieczni Tomasza Bekasa przegrali w Warlubiu 2:0. Potem było już tylko lepiej. Zespół z Drogi Dębińskiej wygrał cztery ostatnie spotkania z rzędu i zajmuje wysoka czwarta lokatę ze startą zaledwie dwóch oczek do prowadzącej Centry.
Za średzka Polonią przemawia atut własnego boiska. Poloniści w tym sezonie nie stracili punktów na ulicy Sportowej pokonując Tarnovię i Włocłavię. W ostatniej kolejce podopieczni Mariusza Bekasa mimo dobrej gry ulegli na wyjeździe Centrze Ostrów. Nasi piłkarze na pewno będą chcieli sięgnąć po pełną pulę w tym meczu i podtrzymać dobrą passę meczy na własnym boisku. Zwłaszcza że Polonia grała regularnie z Wartą w meczach kontrolnych i w ostatnim czasie regularnie te spotkania wygrywała.
Ostatni raz obydwa zespoły w oficjalnych rozgrywkach ligowych spotkały się ze sobą w sezonie 1996/97, a więc 18 lat temu. Wtedy obydwa spotkania wygrali Warciarze. W Poznaniu pokonali nasz zespół 2:1, a honorową bramkę dla Polonii zdobył Paweł Piotrowski. W rewanżu w Środzie Wlkp. był wynik 1:3, a bramkę dla Polonii zdobył Michał Wiśniewski.
Początek spotkania zaplanowano na sobotę 13 września na godzinę 16:00 na średzkim stadionie. Już teraz wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy!
Najnowsze aktualności
-
14.09.2020
Minimalna porażka w Poznaniu (2007)
W trzeciej kolejce wojewódzkiej ligi trampkarza młodszego zmierzyliśmy się z zespołem AKF Poznań, spotkanie odbywało się w Centrum Plek w Poznaniu jak się okazało panujące warunki pod tzw. balonem odegrały kluczową rolę w przebiegu meczu.
-
14.09.2020
Porażka z UKS Śrem (2005)
W piątek 11.09.2020 nasz zespół udał się na kolejny mecz ligowy do Śremu. Naszym przeciwnikiem był miejscowy UKS.
-
14.09.2020
Minimalna porażka kobiet
W sobotę 12 września na boisku stadionu lekkoatletycznego w Środzie Wlkp. piłkarki Polonii Środa rozegrały kolejne spotkanie ligowe a ich rywalkami był zespół Stomilanek Olsztyn.
-
12.09.2020
Wrócili z zaświatów
W sobotnie przedpołudnie na Stadionie Średzkim doszło do kolejnego spotkania ligowego trzecioligowej Polonii Środa. Tym razem rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego był Górnik Konin. Teoretycznie rywal mało wymagający (do spotkania z Polonią Górnik miał na swoim koncie tylko jeden punkt) ale średzki szkoleniowiec przestrzegał przed dopisywaniem Polonii przed mecze trzech punktów i mocno mobilizował swoich podopiecznych do tego spotkania.
-
11.09.2020
Grają poloniści
Zapraszamy na Stadion Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.
Kalendarz spotkań zespołów Polonii Środa na najbliższy weekend:
-
10.09.2020
Pechowa inauguracja
W środę 9 września oficjalnie meczem z zespołem Warty Poznań juniorki młodsze Polonii Środa rozpoczęły rozgrywki ligowe i zmagania w kategorii U-15.
-
10.09.2020
Pobiedziska odjechały z awansem
Na 1/16 zakończył swój udział w finale okręgowego Pucharu Polski zespół rezerw Polonii Środa. W środowy wieczór nasi młodzi zawodnicy musieli uznać wyższość wyżej notowanego rywala z Pobiedzisk, który zwłaszcza w pierwszych 25 min. dominował na boisku, zdobył dwie bramki i kontrolował spotkanie. Wprawdzie poloniści w 45 min. po uderzeniu K. Cyki zdobyli bramkę kontaktową ale na nic więcej im goście nie pozwolili w tym spotkaniu. Choć w drugich 45 minutach gra bardziej się wyrównała, to jednak mimo ambitnej gry naszym piłkarzom nie udało się znaleźć drogi do bramki przyjezdnych. Im bliżej końca meczu, tym coraz większe ryzyko podejmowali nasi zawodnicy, narażając się tym samym na bardzo groźne ataki zawodników Huraganu. W 82 min jeden z ich ataków zakończył się bramką, która ostatecznie przypieczętowała zwycięstwo V – ligowca.
























































