29.05.2018
Czas na Świt SkolwinPrzed piłkarzami Polonii Środa kolejne spotkanie ligowe. Tym razem podopieczni Tomasza Dłużyka w czwartek 31 maja podejmować będą na własnym boisku Świt Szczecin, który bije się o awans do drugiej ligi.
Poloniści mają za sobą wspaniałą passę ośmiu meczów z rzędu bez porażki. Na wiosnę nasz zespół wygrał siedem spotkań ligowych, trzy razy remisował i trzy razy schodził z boiska pokonany. Na własnym boisku Polonia wygrała wiosną pięć spotkań i jedno zremisowała. Nasi piłkarze na pewno będą chcieli podtrzymać tą passę także w kolejnym meczu ligowym w którym podejmować będą właśnie zespół Świtu.
Skolwin to północna dzielnica Szczecina będąca niegdyś znana z fabryki papieru. To właśnie na tym szczecińskim osiedlu 28 lutego 1952 roku powstał Osiedlowy Klub Sportowy Świt Skolwin (Szczecin). Jeszcze w sezonie 2003/2004 nasi rywale występowali na boiskach szczecińskiej A Klasy. Rywalizowali wówczas z takimi drużynami jak Ogniwo Babinek, Iskiera Śmierdnica (Szczecin) czy Błyskawica Kluki. Od kampanii 2012/2013 rozpoczął się okres największych sukcesów szczecińskiego zespołu.
Najpierw we wspomnianym sezonie 2012/2013 Świt zajął drugie miejsce w Klasie Okręgowej. Razem z Odrzanką Radziszewo ekipa z Osiedla Skolwin wywalczyła awans do IV ligi. W drugim sezonie na czwartoligowym froncie szczecinianie odnieśli swój największy sukces. Wywalczyli awans do III ligi. W debiutanckim sezonie na trzecioligowych boiskach szczecinianie zajęli bardzo wysokie, czwarte miejsce. Dodatkowo w sezonie 2015/2016 Świt zdobył Puchar Polski szczebla wojewódzkiego wygrywając 2:0 z MKP Szczecinek. Dzięki temu drużyna mogła zagrać w centralnych rozgrywkach Pucharu Polski edycji 2016/2017. Biało-niebiescy przegrali u siebie po rzutach karnych z Polonią Bytom 4:5. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis.
Dla drużyny ze Skolwina jest to trzeci sezon w III lidze. Na ten moment jest on bardzo udany. Świt w trzydziestu kolejkach wywalczył 67 punktów i ma jeden punkt straty do liderującej Elany Toruń. Szczecinianie zanotowali 21 zwycięstw, 4 remisy i zaledwie 5 porażek.
Najskuteczniejszym zawodnikiem ekipy Świtu jest Michał Kołodziejski. Były gracz m.in. GKS Tychy i Warty Poznań w trzydziestu meczach ligowych strzelił trzynaście bramek. Dwanaście trafień na swoim koncie ma Kamil Walków.
Spotkanie ze Świtem Szczecin odbędzie się w czwartek 31 maja o godzinie 16:00. Wszystkich sympatyków piłki nożnej serdecznie zapraszamy!
Najnowsze aktualności
-
30.10.2019
Zatrzymać lidera
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne trudne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół uda się do Kalisza aby zagrać z obecnym liderem rozgrywek i jednym z głównych kandydatów do awansu – miejscowym KKS-em.
-
30.10.2019
Transmisja z Kalisza
Zapraszamy Was na transmisję z meczu ligowego Polonii Środa z KKS Kalisz. Początek transmisji w sobotę 2 listopada o godzinie 17:50.
-
29.10.2019
Efektowna wygrana w Luboniu (2006)
W niedzielę 27 października swój kolejny mecz ligowy rozegrali trampkarze młodsi naszego klubu. Przeciwnikiem polonistów była Szkoła Futbolu Luboń. Spotkanie zakończyło się wysoką wygraną przez nasz zespół 7-0.
-
28.10.2019
Porażka pomimo prowadzenia (2004)
Późnym niedzielnym popołudniem, juniorzy młodsi z rocznika 2004 wyjechali do Poznania, na mecz rewanżowy z Koiołkiem Poznań. W pierwszym meczu obu druzyn, górą byli poloniści, pokonując poznańskie koziołki 5:3.
Mecz w Poznaniu miał być przełamąc złą passe naszych wychownaków, którzy nie wyrali od trzech spotkań. -
28.10.2019
Pierwsze miejsce młodzików (2008)
W sobotę 26 października br. młodzik rocznik 2008 drugi zespół rozegrał swój ostatni mecz ligowy, a przeciwnikiem była drużyna z Dolska, czyli Zawisza Dolsk.
-
28.10.2019
Podział punktów w Suchym Lesie (2007)
W sobotę o godzinie 9:00 na boiskach CTP odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Starszych. Tym razem poloniści mierzyli się z zespołem Sucharów Suchy Las.
-
28.10.2019
Wrócili bez punktów (2005)
27 października w niedzielne przedpołudnie zespół z rocznika 2005 KS Polonia Środa Wlkp. udał się do Lubonia na mecz ligowy ze SF Luboń. Od początku spotkania mecz toczył się pod dyktando przeciwnika, gdzie naszą postawą nie potrafiliśmy nawiązać równorzędnej walki. Przegrywamy zasłużenie 7:1 po zdobyciu honorowej bramki przez Marcina Kaczmarka w drugiej połowie meczu.
























































