02.09.2015
Czas na Nielbę WągrowiecW piątej kolejce rozgrywek trzecioligowych piłkarze Polonii Środa podejmują na własnym boisku Nielbę Wągrowiec. Oba zespoły do tej pory zgromadziły na swoim koncie po sześć punktów, a poloniści wyprzedzają swych rywali w ligowej tabeli tylko lepszym stosunkiem bramkowym.
Po porażce z Jarotą w ostatniej kolejce poloniści do treningów wrócili we wtorek. Po wspólnych zajęciach cały zespół spotkał się na odprawie podczas której sztab szkoleniowy omówił spotkanie z Jarotą. Trener Mariusz Bekas szczegółowo omówił kluczowe dla losów tego spotkania momenty tak aby piłkarze w przyszłości mogli ich uniknąć. W tym tygodniu piłkarze trenować będą jeszcze w środę, czwartek i piątek. Podczas wszystkich zajęć nasz szkoleniowiec główny nacisk kładzie na taktykę dopasowaną do kolejnego rywala – tym razem Nielby Wągrowiec.
Po za pauzującym jeszcze w jednym spotkaniu Krystianem Pawlakiem i leczącym kontuzję Krystianem Olczykiem wszyscy piłkarze są zdrowi i będą do dyspozycji naszego sztabu szkoleniowego. W spotkaniu z Nielbą na ławkę trenerską po odbyciu kary wrócą także obaj trenerzy: Mariusz Bekas i Marcin Duchała. W zespole panuje bojowa atmosfera i wszyscy zawodnicy zapowiadają że w spotkaniu z Nielbą interesują ich tylko trzy punkty. Zwłaszcza że w tym sezonie nasz zespół na własnym boisku wygrał obydwa spotkania strzelając rywalom cztery bramki, a nie tracąc przy tym żadnej.
Nielba w tym sezonie póki co również wygrała dwa spotkania i dwa przegrała i tak samo jak nasz zespół zwycięstwa odnosiła na własnych obiektach, a bez punktów piłkarze z Wągrowca wracali z meczów wyjazdowych. Stosunek bramkowy zespołu z Wągrowca w tych meczach to sześć bramek strzelonych i siedem straconych.
Oba zespoły w minionym sezonie spotkały się trzykrotnie. Dwa spotkania to były mecze ligowe a jeden mecz to było spotkanie pucharowe w ramach półfinału Wielkopolskiego Pucharu Polski. W lidze w jesiennym spotkaniu rozgrywanym w listopadzie w Wągrowcu padł remis 1:1 a bramkę dla naszego zespołu zdobył Krzysztof Bartoszak. Spotkanie to zostało jednak potem zweryfikowane jako walkower na korzyść naszego zespołu gdyż w zespole Nielby zagrali nieuprawnieni zawodnicy. W meczu wiosennym w Środzie Wlkp. Polonia rozbiła Nielbę 5:1, a łupem bramkowym podzielili się Radosław Barabasz, Łukasz Przybyłek, Krzysztof Bartoszak i Michał Stańczyk. Tydzień po tym spotkaniu oba zespoły spotkały się ponownie. Mecz ponownie odbył się w Środzie Wlkp. a jego stawką był awans do finału Wielkopolskiego Pucharu Polski. Tym razem lepsi niestety okazali się rywale wygrywając 0:2 po dwóch bramkach Rafała Leśniewskiego i to oni wystąpili później po raz trzeci w tym sezonie przed średzką widownią w meczu finałowym w którym z rywala mieli Włókniarza Kalisz.
Spotkanie z Nielbą odbędzie się w sobotę 5 września o godzinie 16:00 na głównej płycie Centrum Sportu i Rekreacji Stadion Średzki. Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy.
Najnowsze aktualności
-
12.10.2020
Wysoka porażka rezerw
W sobotę 10 października druga drużyna Polonii rozegrała kolejny mecz ligowy. Tym razem zmierzyła się z faworyzowanym Piastem Kobylnica i to na jego boisku. Poloniści wzmocnieni tylko jednym zawodnikiem z pierwszego zespołu i z pięcioma piłkarzami urodzonymi w 2003 roku musieli stawić czoła doświadczonym i ogranym w piłce seniorskiej rywalom.
-
10.10.2020
Seria bez porażki nadal trwa
W sobotę 10 października na Stadionie Średzkim kolejne spotkanie ligowe rozegrali piłkarze Polonii Środa. Tym razem rywalem podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego był zespół Unii Swarzędz.
-
09.10.2020
Grają poloniści
Zapraszamy na Stadion Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.
Kalendarz spotkań zespołów Polonii Środa na najbliższy weekend:
-
07.10.2020
Weekend w doborowym towarzystwie (2011)
W miniony weekend drużyna Polonii Środa rocznik 2011 udała się na międzynarodowy turniej Estima Cup do Nowej Rudy. Podczas dwudniowej rywalizacji Nasi piłkarze mieli okazję konkurować z czołowymi Akademiami Piłkarskimi w kraju. Ależ to były emocje! Rywalizacja z Górnikiem Zabrze, Wisłą Kraków, FC Barca Academy czy Zagłębiem Lubin to dla podopiecznych Trenera Grzegorza Burchackiego duże wyzwanie.
-
07.10.2020
Nadzwyczajne Walne zebranie Zarządu
‼️UWAGA‼️Zarząd Klubu Sportowego Polonia Środa Wielkopolska zwołuje Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Klubu Sportowego Polonia Środaw dniu 23 października 2020 roku o godzinie 19.00 w Ośrodku Kultury w Środzie Wielkopolskiej, ul. 20 Października 30.Walne zostało zwołane z inicjatywy Zarządu Klubu i ma na celu wprowadzenie zmian w statucie klubu dotyczące uaktualnienia kodów PKD oraz rozszerzenie formy działalności gospodarczej klubu.Zarząd także będzie proponował wprowadzenie nowych celów działalności klubu. -
06.10.2020
Derbowy pojedynek z Unią
W sobotę 10 października piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół zagra ponownie na własnym boisku a rywalem podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego będzie Unia Swarzędz. Zapowiadają się zatem małe lokalne derby, a oba zespoły po raz ostatni w lidze miały okazję się spotkać w sezonie 2015/16.
-
06.10.2020
Polonia Cup dla żaków (2012)
W niedzielę 04.10 na boisku głównym podopieczni Trenerów Radosław Falgiera i Adriana Błaszaka rozegrali turniej Polonia Cup podczas którego mierzyli się z zespołami Warta Poznań, MOS Dwójka Gubin oraz Akademia Reissa Poznań.
-
05.10.2020
Pierwsza porażka rezerw
Pierwszej porażki doznała w tym sezonie druga drużyna Polonii. Nasi młodzi piłkarze w swoim ósmym meczu ligowym ulegli w niedzielę na własnym boisku Płomieniowi Nekla. Jak często się w takich sytuacjach określa, była to porażka na własne życzenie. Poloniści bowiem zdecydowanie górowali nad swoimi rywalami, większość czasu przebywali na ich połowie ale niestety nie potrafili pokonać bramkarza gości. Ta sztuka nie udała im się nawet z rzutu karnego, którego obronił bramkarz Płomienia. Został on zresztą bohaterem całego meczu, ponieważ kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą bramki i walnie przyczynił się do zwycięstwa swojego zespołu. Jego koledzy raptem parokrotnie znaleźli się pod naszą bramką, a przy jedynej bramce, jaką zdobyli w tym meczu mieli furę szczęścia, bo po rykoszecie od nóg jednego z polonistów piłka wpadła do naszej bramki.






















































