10.10.2017
Czas na kolejne zwycięstwoKolejnym rywalem średzkiej Polonii w walce o punkty na boiskach III ligi będzie beniaminek KP Starogard Gdański.
Klub ze Starogardu Gdańskiego nie należy do grona spadkowiczów z drugiej ligi. Nie wywalczył także awansu z ligi niższej. W wyniku rozwiązania KS Chwaszczyno i wycofania tego zespołu z III ligi na mocy porozumienia licencję przejęli starogardzianie. Warto dodać, że tegoroczna promocja do III ligi i możliwość występów na czwartym froncie rozgrywkowym w Polsce to największy sukces naszego rywala.
Przypomnijmy, że w poprzednim sezonie "biało-zieloni" z powodzeniem występowali na boiskach IV ligi gr. pomorskiej zajmując drugie miejsce. Jedynym lepszym zespołem od KP okazała się ... Wierzyca Pelplin, z którą poloniści rywalizowali w miniony weekend. Jak wygląda sytuacja starogardzkiej drużyny w obecnej kampanii? W dziesięciu rozegranych meczach podopieczni trenera, Roberta Bednarka zdobyli dziesięć punktów. Na ten bilans składają się trzy zwycięstwa, jeden remis i sześć porażek. Zawodnicy KP zdobyli jedenaście bramek, a stracili trzynaście. Tydzień temu przegrali u siebie z Bałtykiem Gdynia 0:1. Najskuteczniejszym strzelcem w ekipie naszych rywali jest Damian Zagórski. Były zawodnik Wdy Świecie zdobył do tej pory trzy bramki.
Kibice, którzy interesują futbolem w wydaniu krajowym doskonale kojarzą wspomnianego trenera KP, Roberta Bednarka, który ma za sobą grę na boiskach Ekstraklasy. W najwyższej klasie rozgrywkowej debiutował w sezonie 2000/2001. Jako zawodnik Amici Wronki zagrał czterdzieści pięć minut w zremisowanym 1:1 z meczu z Zagłębiem Lubin. Swojego pierwszego i jedynego gola w Ekstraklasie strzelił podczas kampanii 2005/2006. Jego bramka dla Korony Kielce dała zwycięstwo z ekipą Arki Gdynia. Łącznie zagrał w stu czternastu meczach.
Po remisie z Centrą Ostrów Wlkp. i porażce z Wierzycą Pelplin poloniści spadli na siódme miejsce w tabeli. Strata do pierwszej trójki wynosi pięć punktów. Poloniści przystąpią do sobotniego meczu z chęcią zrehabilitowania się kibicom za dwa wspomniane mecze.
Razem dopingujmy i kibicujmy naszym piłkarzom w weekend! Zapraszamy w sobotnie popołudnie, 14 października na Stadion Średzki. Pierwszy gwizdek sędziego o godz. 15:00!
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































