25.04.2019
Czas na derbyJeszcze nie zdążyły opaść emocje po zdobyciu przez nasz zespół piątego z rzędu okręgowego Pucharu Polski a już w sobotę 27 kwietnia czekają nas emocje związane z kolejnym meczem ligowym. Tym razem do naszego miasta przyjeżdża Jarota Jarocin.
Poloniści mają za sobą kolejny sukces w dziejach klubu jakim niewątpliwie jest zdobycie siódmego w historii i piątego z rzędu okręgowego Pucharu Polski. Mimo teoretycznie słabszego rywala jakim była Sparta Oborniki nasi piłkarze długo nie mogli przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść, a o końcowym sukcesie zadecydowały pewnie egzekwowane przez polonistów rzuty karne. Jednak nasi piłkarze nie mają zbyt wiele czasu na świętowanie kolejnego sukcesu. Już w sobotę czeka ich ważny mecz ligowy. Tym razem będą to derby z lokalnym rywalem – Jarotą Jarocin. W poprzedniej rundzie pojedynek obu tych zespołów zakończył się skromnym zwycięstwem naszego zespołu 0:1, a złotą bramkę zdobył już w 38 minucie Jędrzej Kujawa.
W naszym zespole na pewno zabraknie Igora Jurgi który jest w trakcie leczenie urazu jakiego nabawił się w meczu ligowym z KKS-em Kalisz. Na szczęście reszta zawodników jest zdrowa i będzie do dyspozycji trenera Krzysztofa Kapuścińskiego. Żaden z naszych zawodników nie musi też pauzować za nadmiar żółtych kartek. Ciekawe czy nasz trener zdecyduje się na jakieś roszady w składzie czy od początku meczu z Jarotą pośle do boju tych samych zawodników którym zaufał w starciu pucharowym.
Jarota Jarocin obecnie zajmuje piętnastą lokatę w ligowej tabeli z dorobkiem 21 punktów. Na ten dorobek złożyło się pięć zwycięstw, sześć remisów i trzynaście porażek. Bilans bramkowy zespołu z Jarocina to 23-37. Najlepszym strzelcem zespołu prowadzonego przez Piotra Garbarka jest Mateusz Molewski który zdobył pięć bramek ale ten zawodnik nie występuje wiosną w zespole Jaroty gdyż zimą przeniósł się do Mieszka Gniezno. W poprzedniej kolejce zespół Jaroty przegrał na własnym boisku z Kotwicą Kołobrzeg 0:1.
Oba zespoły od momentu kiedy Jarota spadł do trzeciej ligi zagrały ze sobą już dziewięć razy. Cztery mecze zakończyły się zwycięstwem Polonii, w czterech meczach górą był Jarota, a jeden mecz zakończył się remisem. Bilans bramkowy tych spotkań jest korzystniejszy dla naszych sobotnich rywali i wynosi 6:10.
Spotkanie z Jarotą Jarocin odbędzie się w sobotę 27 kwietnia o godzinie 16:00 na Stadionie Średzkim. Dla wszystkich którzy nie będą mogli w tym dniu wybrać się na nasz stadion przeprowadzimy tekstową relację live.
Najnowsze aktualności
-
05.10.2020
Pechowa porażka kobiet
W sobotę o godzinie 14.00 Polonistki Polonii Środa Wielkopolska grały kolejny mecz ligowy. Tym razem mierzyły się z zespołem pod nazwą Hydrotruck Radom. Było to bardzo ważne spotkanie patrząc przez pryzmat ligowej tabeli więc oba zespoły interesowały tylko 3 punkty.
-
03.10.2020
Polonia pisze historię
W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na wyjeździe z beniaminkiem rozgrywek trzecioligowym GKS-em Przodkowo. Choć zespół naszych sobotnich rywali nie znajduje się w czołówce ligowej tabeli to sztab szkoleniowy średzkiego zespołu spodziewał się ciężkiego meczu.
-
03.10.2020
Transmisja z Przodkowa
Zapraszamy Was na transmisję z meczu Polonii Środa z GKS Przodkowo. Początek transmisji o godzinie 13:50.
-
02.10.2020
Grają poloniści
Zapraszamy na Stadion Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.
-
01.10.2020
Porażka z UKS Śrem (2003)
W środę 30.09.2020 o godz. 19.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem UKS śrem. Mecz zakończył się zwycięstwem UKS 3-2. Bramki dla Polonii strzelił Kacper Cyka - 1, Sebastian Łopatka - 1.
-
29.09.2020
Ważna wygrana w Swarzędzu (2006)
W sobotę 26 września poloniści z rocznika 2006 rozegrali w Swarzędzu swoją szóstą kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była miejscowa Unia. Faworytem tego spotkania była Polonia patrząc na tabelę. Gospodarze nie zdobyli jeszcze żadnego punktu w lidze, ale na pewno nie zamierzali w tym meczu poddać się bez walki. Pomimo ofensywnej gry od pierwszego gwizdka poloniści musieli uważać przede wszystkim na groźne kontry gospodarzy. Już w 6 min po zagraniu Jakuba Wawroskiego do Szymona Rauhuta ten ostatni zdobył prowadzenie dla swojego zespołu. Wcześniej nasz napastnik miał swoją szansę z rzutu wolnego, jednak piłka przeszła kilka metrów nad poprzeczką bramki Unii. Do około 15 minuty spotkania było bardzo dużo chaotycznej gry po obu stronach. W 17 min gospodarze po jednej z nielicznych akcji doprowadzili do wyrównania. Od tego momentu gra zrobiła się jeszcze bardziej nerwowa, ale w 22 min sprawy w swoje ręce wziął Jakub Wawroski, który lewą nogą strzelając w krótki róg bramki przeciwnika dał prowadzenie polonistom 2-1. Do przerwy utrzymało się jednobramkowe prowadzenie Polonii pomimo, że swoje sytuację mieli jeszcze Adam Szamajda czy ponownie Szymon Rauhut.
-
29.09.2020
Daleki wyjazd do Przodkowa
W sobotę piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne ligowe spotkanie. Tym razem nasz zespół pojedzie do dalekiego Przodkowa żeby zmierzyć się z tamtejszym GKS-em.
























































