OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

25.08.2014

Cz. Owczarek: Czeka nas dużo pracy

Po meczu z Ostrovią opiekun Polonistów Czesław Owczarek nie krył swego niezadowolenia. Oto co powiedział o samym meczu i sposobach aby zespół zaczął lepiej grać.

Panie trenerze gdzie Pan upatruje przyczyny porażki z Ostrovią?

Przede wszystkim przyczyną porażki były stracone dwie bramki. Straciliśmy te dwie bramki w bardzo łatwy sposób bo w obydwóch przypadkach padły one po błędach linii defensywnych. W pierwszym przypadku po dośrodkowaniu z boku boiska i braku krycia w polu karnym, a także poślizgnięciu się Szymona Grzelaka doświadczony zawodnik Ostrovii Tomasz Kempiński przyjął sobie piłkę i zdobył bramkę. W drugiej sytuacji Radosław Barabasz dał się ograć w bardzo dziecinny sposób i z tego padła druga bramka. Mieliśmy swoje sytuacje w drugiej połowie ale tego doświadczenia Kempińskiego niestety nie mieliśmy.

Martwi postawa linii defensywnych naszego zespołu na początku tego nowego sezonu. Nie mamy tam za dużego pola manewru a jak na razie nasi defensorzy grają przeciętnie.

Oczywiście zgadzam się z tym. Są to rzeczy o których mówimy sobie, które trenujemy natomiast z realizacją w meczu jest trochę inaczej. Zawsze ktoś tam się spóźni, o czymś zapomni i to jest na pewno nasza bolączka. Nad tym będziemy cały czas pracować bo mecze wygrywa się głównie obroną a nie poprzez atak. Na pewno zwiększy nam się pole manewru po tym jak po kontuzji wróci Paweł Przybyłek. Mam nadzieję że to nastąpi już teraz w poniedziałek. Cały czas będziemy pracować nad doskonaleniem tych naszych formacji bo nie ukrywajmy że linia obrony jest winna tych straconych bramek ale mieliśmy też swoje sytuacje ofensywne i tych sytuacji też nie wykorzystaliśmy.

Bardzo słabo w tym meczu zagrali nasi skrzydłowi. Praktycznie nie było z ich strony żadnego zagrożenia.

Nie ukrywam że i Stańczyk i Warot nie zagrali dobrego meczu. Nie stwarzaliśmy sobie sytuacji na skrzydłach, brakowało dośrodkowań w pole karne. Ta spowodowało że tych sytuacji bramkowych było mało. Mimo tego w drugiej połowie pokazaliśmy że potrafimy narzucić swój styl gry ale zabrakło nam skuteczności.

Można by się jeszcze pastwić nad napastnikami że tych sytuacji nie wykorzystują ale chyba ważniejsze jest to aby znaleźć rozwiązanie i aby ten zespół wrócił na właściwe tory.

Zderzyliśmy się tak naprawdę z rzeczywistością trzecioligową. W pierwszym meczu dostaliśmy cztery bramki od mistrza poprzedniego sezonu Sokoła Kleczew, w drugim meczu wygraliśmy z Tarnovią Tarnowo a w trzecim spotkaliśmy się z doświadczoną i ograną na poziomie drugoligowym Ostrovią. Widać że to doświadczenie góruje nad naszym zespołem. My też mamy zawodników którzy mają swoją przeszłość piłkarską i tą przeszłością powinni wprowadzać jakość do gry. Na tą chwilę ci zawodnicy tego nie pokazują i będziemy na pewno więcej wymagać od nich i zastanawiać się dalej nad ich przyszłością.

Bierze pan pod uwagę jeszcze jakiś transfer w ostatnim tygodniu okienka transferowego, aby coś w tym zespole zmienić?

Jesteśmy na pewno zdegustowani tymi porażkami. Jednak biorąc pod uwagę nasze ustalenia z kim pracujemy i w jakim kierunku pracujemy i po co pracujemy, a pracujemy po to żeby dostarczyć jak najwięcej wychowanków pierwszej drużynie to raczej nie. Te porażki na pewno jakoś nami zachwiały ale czas pokaże czy będziemy się podpierali jeszcze jakimiś transferami.  Ja wierzę w ten zespół bo już w poprzednim sezonie chłopacy pokazali że potrafią grać.

Może w takim razie warto kogoś jeszcze wziąć z drugiego zespołu?

Na bieżąco analizujemy formę zawodników z drugiej drużyny i jeśli zawodnicy z pierwszego zespołu będą zaniżali swoją formę i swoje umiejętności a wiemy na co ich stać to na pewno się nad tym zastanowimy.

 

Najnowsze aktualności

  • 18.05.2015

    Kolejny turniej żaków (2007)

    W sporcie, a szczególnie w piłce nożnej nie ma miejsca na minimalizm. Takie podejście do tej dyscypliny nigdy dobrze się nie kończy. Takim właśnie podejściem i brakiem wiary w odniesienie sukcesu rozpoczęli swój kolejny turniej podopieczni Marcina Duchały.

  • 18.05.2015

    Piąte miejsce w Poznaniu (2005)

    W niedzielę 17 maja grupa Orlików Młodszych prowadzona przez trenera Fryderyka Haremskiego wybrała się na turniej Warta Cup. Turniej był organizowany przez Wartę Poznań na boisku głównym. Mecze trwały raz 16 minut, w turnieju wzięło udział 8 zespołów podzielonych na dwie grupy.

  • 18.05.2015

    W środę do Brodnicy

    W najbliższą środę 20 maja piłkarze Polonii rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem rywalem podopiecznych Mariusza Bekasa będzie zespół Sparty Brodnica a mecz odbędzie się na wyjeździe w Brodnicy.

  • 18.05.2015

    Porażka z Wartą (2001/02)

    W minioną sobotę trampkarze młodsi rozegrali kolejny mecz. Spotkanie rozegrano w Śremie a przeciwnikiem naszej drużyny był zespół Warty Śrem. W poprzednim pojedynku pomiędzy tymi zespołami padł wynik 3:3. Tak więc Polonia jechała na mecz z nadziejami na uzyskanie korzystnego rezultatu.

  • 18.05.2015

    Wysoka wygrana z Dyskobolią (2003)

    W niedzielne przedpołudnie w Grodzisku Wlkp. doszło do rewanżu pomiędzy młodzikami miejscowej Dyskoboli a średzkimi polonistami. W pierwszym meczu obu drużyn w Środzie, padł wynik niczym nie związany z piłką nożną, a mianowicie 16:0 dla Polonii.

  • 17.05.2015

    Ciężki turniej ligowy (2006)

    W sobotę 16.05.2015 drużyna żaków starszych rozegrała trzeci turniej w grupie mistrzowskiej. O godzinie 16:00 na boisku w Poznaniu zagrały cztery zespoły: Orlik Mosina, Salos Poznań, UKS Dyskobolia Grodzisk Wlkp. oraz Polonia  Środa. Turniej był rozgrywany systemem "każdy z każdym", dwie połowy po 10 minut każda.

  • 17.05.2015

    Trzeci turniej ligowy (2006)

    W niedzielę 17.05.2015 drużyna żaków 2006 grupa okręgowa wzięła udział w trzecim turnieju ligowym który odbył się na orliku w Środzie Wielkopolskiej. Udział w nim wzięły 4 drużyny: Wielkopolska Komorniki, Polonia Środa, Lech Poznań oraz UKS Śrem. Turniej rozgrywany był systemem „każdy z każdym” 2 połowy po 10 minut każda.

  • 17.05.2015

    M. Bekas: Pomogła zmiana taktyki

    Zapraszamy na krótki wywiad z trenerem Polonii Środa Mariuszem Bekasem w którym to nasz szkoleniowiec ocenia spotkanie 29 kolejki III ligi z Jarotą Jarocin.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.