OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

09.08.2014

Cz. Owczarek: Będziemy stanowić silną drużynę

Prezentujemy dziś naszym czytelnikom rozmowę z trenerem Czesławem Owczarkiem. A w niej między innymi o minionym okresie przygotowawczym, możliwych transferach czy szansach Polonii w nadchodzącym sezonie. Zapraszamy do lektury.

Panie trenerze za nami ciężki okres przygotowawczy. Jak pan ocenia ten czas przygotowań?

Oceniam go bardzo pozytywnie. Zrealizowaliśmy wszystko to co sobie na ten czas złożyliśmy. Cieszy fakt że nie było jakichś większych problemów jeśli chodzi o zdrowie zawodników, ani o aurę. Teraz te wszystkie aspekty okresu przygotowawczego są już za nami. Przed nami pierwszy mecz mistrzowski który zweryfikuje ten okres przygotowawczy.

Pierwszy mecz mistrzowski i od razu mistrz poprzedniego sezonu Sokół Kleczew.

Tak na pewno trafił nam się dobry rywal na „dzień dobry”. W Kleczewie doszło do kilku zmian ale mimo to jest to zespół bardzo mocny co pokazał już w pojedynkach pucharowych które wygrywał i dzięki temu awansował dalej. Sokół ma nad nami tą przewagę że grali już mecze o stawkę i mieli tą presję wyniku. Myślę jednak że dla nas nie jest to jakiś duży problem mecz z silnym rywalem. Będzie to doskonała weryfikacja umiejętności naszych zawodników, zgrania drużyny, a także całego okresu przygotowawczego. Myślę że jesteśmy wstanie podjąć rękawicę i powalczyć o komplet punktów.

Siłą Polonii w tym sezonie może być fakt że nie doszło do dużych zmian kadrowych. Został utrzymany skład z poprzedniego sezonu który był już ze sobą zgrany a to zgranie może zaprocentować chociażby w pojedynkach z tak silnymi rywalami.

Tak po za niewielkimi roszadami udało się utrzymać całą ta kadrę z poprzedniego sezonu. Jest to na pewno jakaś nasza przewaga, ale na przykład w odniesieniu do Sokoła Kleczew to ten zespół też za wiele się nie zmienił z porównaniu z poprzednim sezonem. My mamy młody zespół który cały czas nabiera doświadczenia. Z czasem zespół nabierze tego doświadczenia i przy tak młodym zespole będzie to potem naszą przewagą. Jakimś problemem jest też wprowadzenie młodzieżowców. Wiadomo że dwóch takich zawodników musi być na placu gry ale ja wierze że nasi młodzieżowcy i ich zmiennicy podołają zadaniu i będziemy stanowić silną drużynę.

Wróćmy jeszcze na chwilę do okresu przygotowawczego. Pierwsze dwa mecze towarzyskie pewnie wygrane, a potem przyszedł kryzys. Jednak jak pokazał ostatni i sparing szybko udało się go zażegnać.

Wiadomo że w okresach przygotowawczych są pewne fazy gdzie następuje kryzys. My ten kryzys mieliśmy w momencie meczu z Pelikanem Niechanowo. Na pewno był to kryzys kadrowy bo kilku zawodników miało drobne urazy, a także nałożyło się na to zmęczenie zawodników. Cieszę się jednak że już w ostatnim meczu zespół pokazał się z dobrej strony. Był tam dobry piłkarski mecz z wieloma sytuacjami bramkowymi. My potrafiliśmy te sytuacje wykorzystać, strzeliliśmy dwie bramki i wygraliśmy. Nie mam nic przeciwko żeby taki scenariusz powtórzył się w pierwszym meczu z Sokołem.

Wywołał Pan temat Sokoła Kleczew wiec zatrzymajmy się przy nim chwilę. Na zawodnikach nie powinna ciążyć presja wyniku w tym meczu bo faworytem są na pewno gospodarze.

Zgadza się na pewno tak jest ale my będziemy dążyć do tego aby przełamać tą złą passe w lidze z drużyną Sokoła. My wygraliśmy  z Kleczewem tak naprawdę tylko w sparingu zimowym. Natomiast trzy pojedynki o punkty za mojej kadencji zakończyły się zwycięstwami rywala i to w takich solidnych wymiarach. Przegraliśmy przecież z Sokołem 3:0 u siebie, 4:2 u nich i 3:2 ponownie w Środzie. Jak by nie patrzeć ten wynik jest coraz mniejszy na korzyść rywala. Myślę że pomału stanowimy silnego rywala dla Sokoła i chciałbym żeby to się potwierdziło w tym pierwszym meczu mistrzowskim.

Możemy się spodziewać jeszcze jakichś wzmocnień kadry pierwszego zespołu?

Tak. Obecnie trenuje z nami Krzysztof Bartoszak który zagra w niedzielę w sparingu rezerw.  Po tym meczu podejmiemy decyzję co do niego. Natomiast cały czas rozglądamy się za bramkarzem który byłby zdolny do rywalizacji z Adrianem Lisem. Na tych dwóch pozycjach chcielibyśmy zakończyć nasz okres transferowy.

Coraz odważniej do zespołu pukają młodzi wychowankowie zespołu których prowadzi Pan w rezerwach Polonii Środa.

Taki jest zamysł i cel tego przedsięwzięcia żeby systematycznie podnosić umiejętności tych chłopaków. Pracujemy w ujednoliconym programie szkoleniowym który wdrożyliśmy. Chcemy także aby ten drugi zespół był świadomy tego o co gra, po co ci chłopacy ciężko trenują. Ale także żeby nie było jakichś wielkich zaskoczeni jeżeli chodzi o przechodzenie z drugiej drużyny do pierwszej. W drugim zespole jest wielu młodych zawodników, czeka ich jeszcze sporo pracy ale niektórzy są na tyle perspektywiczni że z pewnością mają duże szanse gry w przyszłości w pierwszym zespole.

Jakich zmian możemy się spodziewać w wyjściowej jedenastce w porównaniu do końcówki rundy jesiennej poprzedniego sezonu.

Nie spodziewajcie się jakichś diametralnych zmian. Zespół został w takim składzie jak na jesień więc nie ma się co spodziewać wielkich zmian. Zmiany będą na pewno kosmetyczne. Na tą chwilę nie zdradzę jak by to miało wyglądać w pierwszym meczu ale jeżeli będą jakieś korekty to będą one zależały tylko i wyłącznie od dobrej dyspozycji poszczególnych zawodników.

 

 

Najnowsze aktualności

  • 21.06.2021

    Udany turniej żaków (2013)

    W sobotę, 19 czerwca 2021 zespoły Polonii Środa 2013 ponownie były gospodarzem IV Turnieju Żaków organizowanego przez Wielkopolski ZPN. W turnieju wzięły udział 4 kluby z naszej grupy, które łącznie wystawiły 8 zespołów. Tradycyjnie nastąpił podział na dwie grupy. W Lidze Mistrzów dwie ekipy Polonii rywalizowały z zespołami Akademii Piłkarskiej Reissa Poznań I i II, a w Lidze Europy zagraliśmy z Unią Swarzędz I i II i Błękitnymi Owińska. Mecze rozgrywały się na 4 boiskach na płycie główne Stadionu Średzkiego i trwały 12 minut w systemie każdy z każdym z rewanżami.

  • 21.06.2021

    Wygrana trampkarzy w Skórzewie (2006)

    W sobotę 19 czerwca w Skórzewie trampkarze starsi rozegrali ostatni mecz ligowy na wyjeździe w tym sezonie. Spotkanie toczyło się w tropikalnych warunkach, lecz nasi młodzi zawodnicy chcieli mocno zrewanżować się za porażkę z jesieni. I sztuka ta się udała, gdyż Polonia pokonała Canarinhos Skórzewo wynikiem 6-3. W pierwszej połowie gospodarze wyszli na prowadzenie  w 12 min po rzucie rożnym. Jednak następne minuty to już całkowita przewaga naszego zespołu, który grał mądrze i cierpliwie dostosowując się do panujących warunków. Jeszcze przed przerwą bramki dla Polonii zdobyli: K. Manicki, J. Zaganiaczyk, J. Wawroski i pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem naszego zespołu 3-1.

  • 21.06.2021

    Kolejne trzy punkty rezerw

    W niedzielę 20 czerwca druga drużyna Polonii rozegrała ostatni w tym sezonie mecz na własnym boisku. Jej rywalem był zespół ze Skórzewa, który w jesiennej rundzie  zremisował u siebie z polonistami 3:3.

  • 19.06.2021

    Podział punktów w Toruniu

    W przedostatnim meczu ligowym sezonu 2020/21 piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na wyjeździe z Elaną Toruń. Dla obu zespołów spotkanie to było praktycznie bez znaczenia gdyż ich sytuacja w tabeli niezależnie od wyniku i tak nie ulegnie zmianie. Dodatkowo w naszym zespole trener Krzysztof Kapuściński zdecydował się na kilka zmian mając na uwadze że piłkarze mają w nogach środowy mecz pucharu Polski.

  • 18.06.2021

    Ostatni wyjazd w tym sezonie

    Wielkimi krokami zbliża się zakończenie sezonu 2020/21. Przed piłkarzami Polonii Środa zostały już tylko dwa spotkania ligowe. Pierwsze z nich rozegrają w najbliższą sobotę 19 czerwca o godzinie 14:00. Wtedy to podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego zmierzą się z Elaną Toruń.

  • 17.06.2021

    Zwycięstwo z Victorią Ostrzeszów (2002/03)

    W środę 16.06.2021 o godz. 16.00 na boisku w Ostrzeszowie  drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem Victoria Ostrzeszów. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 6-3. Bramki dla Polonii strzelili: Eryk Radziejewski- 2, Marcin Kaczmarek - 2,Igor Motyl - 1, Kacper Cyka - 1.

  • 16.06.2021

    PUCHAR JEST NASZ!!!

    W środę 16 czerwca piłkarze Polonii Środa zagrali w szóstym z rzędu finale Wielkopolskiego Pucharu Polski, a ich rywalem był inny trzecioligowiec Nielba Wągrowiec. Poloniści jechali do Wągrowca żadni rewanżu za potyczkę ligową która zakończyła się remisem 1:1 i z wielką ochotą żeby Wielkopolski Puchar ponownie znalazł się w gablocie naszego Klubu.

    Od samego początku Polonia Środa próbowała narzucić rywalowi swój styl gry i zepchnąć rywala do defensywy samemu kontrolując przebieg wydarzeń na boisku. Długimi fragmentami naszemu zespołowi się to udawało a Nielba rzadko gościła pod polem karnym średzkiego zespołu. W 23 minucie Adam Borucki zagrał ze środka pola do wchodzącego ze skrzydła Oskara Kozłowskiego który podciągnął z piłką kilka metrów a będąc w okolicach szesnastego metra zdecydował się na uderzenie które kompletnie zaskoczyło Patryka Łagodzińskiego i Polonia objęła prowadzenie. W 38 minucie Piotr Skrobosiński zagrał długą piłkę do wychodzącego na czystą pozycję Przemysława Brychlika. Ten opanował piłkę i chwilę później posłał ją obok Patryka Łagodzińskiego. Tym samym Polonia prowadziła już 2:0. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza część spotkania.

    Po zmianie stron Nielba szybko mogła zdobyć kontaktową bramkę. Z około 11 metra na bramkę Przemysława Frąckowiaka uderzał Tomasz Bzdęga ale pomocną dłoń do naszego bramkarza wyciągnęła poprzeczka bramki na której to uderzenie się zatrzymało. W 55 minucie faulowany w polu karnym Nielby był Paweł Mandrysz i sędzia podyktował rzut karny dla średzkiej ekipy. Do piłki podszedł pewnym w takich sytuacjach Krystian Pawlak i zrobiło się 3:0 dla Polonii. Ta bramka praktycznie zakończyła to spotkanie. Nielba straciła wiarę w korzystny rezultat a poloniści kontrolowali przebieg wydarzeń boiskowych pewnie odliczając czas do końcowego gwizdka sędziego. A po nim rozpoczęła się feta wraz z kibicami i świętowanie czwartego w historii naszego klubu Wielkopolskiego Pucharu Polski.

  • 15.06.2021

    Wygrana trampkarzy z Nielbą (2006)

    W sobotę 12 czerwca swój kolejny mecz ligowy rozegrali trampkarze starsi naszego klubu. Poloniści na własnym terenie podejmowali Nielbę Wągrowiec. Początek spotkania ułożył się po myśli naszego zespołu, który od pierwszego gwizdka arbitra konstruował swoje akcję zarówno w środkowej strefie boiska jak i w bocznych sektorach boiska. W 20 min Jakub Wawroski dał prowadzenie naszej drużynie i wydawać się mogło, że kolejne bramki będą tylko kwestią czasu. Niestety nasi zawodnicy pod bramką przeciwnika byli bardzo nieskuteczni, a w dodatku bramkarz gości w tym dniu kilka razy ratował zespół przed utratą bramki. Do przerwy zatem poloniści schodzili przy prowadzeniu 1-0.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.