30.11.2011
Co słychać u naszych rywali?Zakończyła się już runda jesienna trzeciej ligi grupy kujawsko-pomorsko-weilkopolskiej. Część drużyn zakończyła już treningi, część jest w trakcie okresu roztrenowania, a niektórzy boją się spojrzeć w przyszłość.
Lider z Rypina po zakończeniu rundy rozegrał jeszcze mecz towarzyski z występującym w Klasie Okręgowej Liderem Włocławek, którego pokonał 3:2. W ostatnią sobotę rypinianie mięli zagrać jeszcze sparing z Wisłą Płock, ale w dzień meczu odwołali swój przyjazd do Płocka.
Do zmiany trenera doszło w GKS-e Dopiewo, którego nie poprowadzi już Ryszard Rybak. Nowym szkoleniowcem zespołu został Marek Pawłowski, który dotychczas pracował w Kotwicy Kórnik.
5 grudnia w Victorii Koronowo odbędzie się walne zebranie klubu podczas, którego zostaną wybrane nowe władze. Drużyna z trudem zakończyła rundę jesienną, w dodatku brakowało pieniędzy na przyjazd na mecz z naszą Polonią przez co spotkanie zostało przełożone. Działaczy na pewno czeka ciężka przerwa zimowa w poszukiwaniu środków na kontynuację gry w III lidze. Dwa dni wcześniej w Koronowie obchodzone będzie 40-lecie Victorii z tej okazji zmierzy się ona w meczu halowym z pierwszoligową Zawiszą Bydgoszcz.
Po zakończeniu rozgrywek sparing rozegrali także piłkarze Cuiavii Inowrocław. Ich rywalem była drugoligowa Elana Toruń, która w składzie z Piotrem Lobą pokonała trzecioligowców 4:0.
Niepewna jest przyszłość Sparty Brodnica, której już w trakcie rozgrywek groziło wycofanie z ligi. Działacze robią jednak wszystko by utrzymać drużynę, jednak bez pieniędzy jest to zadanie praktycznie nie do wykonania.
Nasi rywale grali jeszcze także w meczach pucharowych. Lech Rypin z łatwością pokonał rezerwy Olimpii Grudziądz 8:1. Cuiavia Inowrocław rozgromiła A-Klasową Zgodę Chodecz 15:1. Sparta Brodnica uległa rezerwom Wdy Świecie 2:0, warto tu jednak wspomnieć że w drugim zespole Wdy grają zawodnicy z pierwszej drużyny.
Najciekawszy był jednak mecz występujących w klasie A Orląt Aleksandrów Kujawski z Notecianką Pakość, w którym trzecioligowcy wygrali 4:3 po dogrywce. Gol dający dodatkowe 30 minut spotkania dla Notecianki padł już doliczonym czasie gry, a zwycięską bramkę zdobył… bramkarz z Pakości strzałem z przewrotki.
Najnowsze aktualności
-
09.10.2017
Wywiady po meczu z Wierzycą
Jesteście ciekawi co po meczu z Wierzycą Pelplin miał do powiedzenia trener Polonii Środa Tomasz Dłużyk i zawodnik naszego zespołu Jakub Solarek? Posłuchajcie naszych pomeczowych wywiadów...
-
10.10.2017
Czas na kolejne zwycięstwo
Kolejnym rywalem średzkiej Polonii w walce o punkty na boiskach III ligi będzie beniaminek KP Starogard Gdański.
-
09.10.2017
Minimalna porażka z Lasem (2004)
W sobotę, 7 października, o godzinie 13 w Puszczykowie drugi zespół trampkarzy młodszych rozegrał kolejny mecz ligowy z drużyną miejscowego Lasu, która przed tym meczem z kompletem punktów prowadziła w ligowej tabeli. Było to 4 z kolei spotkanie rozgrywane na boiskach rywali.
-
09.10.2017
Kolejne trzy punkty Polonii (2008)
W sobotę 7 października drużyna orlika młodszego Polonii Środa rozegrała kolejny mecz mistrzowski a przeciwnikiem była drużyna Canarinhos Skórzewo.
-
09.10.2017
Pewna wygrana w Dusznikach (2007)
W dniu 7 października drużyna Orlików Starszych wybrała się do Dusznik, gdzie rozegrała mecz 6 kolejki ligowej z zespołem Sokoła.
-
09.10.2017
Porażka z UKS Śrem (2006)
W sobotę 7 października drugi zespół młodzika młodszego Polonii Środa udał się na kolejny mecz ligowy. Tym razem poloniści mierzyli się na wyjeździe z UKS-em Śrem.
-
09.10.2017
Bez punktów w Kamionkach (2007)
W sobotę 7 października drużyna rocznika 2007 rozegrała swój kolejny mecz ligowy w rundzie jesiennej. Tym razem pojechaliśmy na mecz do Kamionek by zmierzyć się z miejscową Avią.
-
09.10.2017
Wysoka wygrana z Pelikanem (2000/01)
W niedzielę 8 października juniorzy starsi podejmowali Pelikana Niechanowo. Od pierwszych minut nasz zespół zdecydowanie zaatakował swoich rywali, ale dopiero w 23 min. W Leporowski precyzyjnym strzałem z 20 m otworzył wynik spotkania. Dosłownie minutę później, po bardzo składnej akcji całego zespołu, piękną bramkę głową zdobył M. Stolecki. W pierwszej połowie mimo jeszcze wielu znakomitych okazji do zdobycia bramki, wynik się nie zmienił.






















































