01.01.2013
Co przyniesie rok 2013Przed nami kolejny emocjonujący piłkarsko rok. Piłkarze Polonii mimo dziesięciopunktowej straty do lidera nadal mają szansę na zajęcie miejsca premiowanego awansem. Rezerwy po dwóch sezonach spędzonych w klasie A mogą znaleźć się w klasie okręgowej, a futbol juniorski może ponownie zawitać w rozgrywkach wojewódzkich.
Piłkarze do treningów powrócą już na początku roku, a dokładnie 13 stycznia wezmą udział w halowym turnieju o Puchar Burmistrza Miasta i Gminy Września. W lutym poloniści rozpoczną rozgrywanie spotkań sparingowych. Przeciwnikami średzian będą Warta Poznań, Jarota Hotel Jarocin, KS Polkowice, Warta Międzychód, Płomyk II Jarota Jarocin, Włókniarz 1925 Kalisz i Biały Orzeł Koźmin. Na zakończenie przygotowań, 16 marca nasz zespół czeka mecz 1/8 finału okręgowego Pucharu Polski. Przeciwnikiem Polonii w drodze po trzeci w historii puchar będzie swarzędzka Unia. Tydzień później rozpoczną się rozgrywki ligowe. Inauguracyjne spotkanie poloniści rozegrają na własnym boisku z Polonią 1912 Leszno. Później naszych zawodników czeka wiele ciekawych, a jednocześnie trudnych spotkań. Emocjonująco na pewno zapowiada się rywalizacja z Lubońskim KS Luboń, GKS Dopiewo, Nielbą Wągrowiec czy wiceliderem ze Świecia. W międzyczasie średzianie rozegrają jeszcze zaległe spotkanie z Notecianką Pakość, które z powodu gęstej mgły zostało przerwane w trakcie pierwszej połowy. Na zakończenie rozgrywek trzecioligowych polonistów czekają dwa trudne spotkania. Najpierw u siebie z zawsze groźnym Sokołem Kleczew, a później wyjazdowy mecz z Unią Solec Kujawski. Jeżeli Polonii dobrze się powiedzie w Pucharze Polski to na początku maja emocjonować będziemy się jeszcze finałowym spotkaniem tych rozgrywek. W razie dalszych sukcesów kolejne spotkanie finałowe, tym razem na szczeblu wojewódzkim odbędzie się w czerwcu.
Bardzo dobrze spisujące się jesienią rezerwy Polonii wiosną czekać będzie walka o pierwsze miejsce w tabeli. Mimo znacznej przewagi nad resztą stawki, podopieczni Waldemara Grześkowiaka nie będą mieli łatwo. Nasz zespół traci jeden punkt do prowadzącego Pelikana Niechanowo, który zanotował równie udaną rundę co średzianie. Drużyna spod Gniezna już dokonała kilku transferów, sprowadzając głownie zawodników z wyższych lig. Nawet w przypadku niepowodzenia poloniści awans mogą wywalczyć poprzez baraże. Pozycja wicelidera na pewno nie zadawala jednak nikogo i z pewnością możemy mieć pewność że poloniści zrobią wszystko by w czerwcu świętować awans do klasy okręgowej. Na tym poziomie rozgrywkowym młodym zawodnikom, kandydującym do gry w pierwszym zespole zdecydowanie łatwiej będzie się ogrywać, nie tylko na zdecydowanie lepsze boiska, ale i wyższy poziom gry.
Bardzo ciekawie zapowiadają się również rozgrywki z udziałem zespołów młodzieżowych. Zdecydowana większość drużyn zakończyła zmagania w górniej części tabeli. Awans do grup mistrzowskich wywalczyli juniorzy młodsi i młodzicy. Bardzo blisko wywalczenia promocji byli również trampkarze, którzy niestety musieli ustąpić Warcie Poznań, mając tylko gorszy stosunek bramkowy. W 2013 roku o awans do Wielkopolskiej Ligi walczyć będą juniorzy młodsi, którzy w niej już jednak nie będą mogli zagrać, bowiem osiągną wiek juniora starszego. O tytuł mistrza okręgu poznańskiego postarają się na pewno orliki młodsze, które wśród swoich rywali będą miały aż pięć zespołów z Poznania i po jednym ze Śremu i Swarzędza.
Duże aspiracje na awans do II ligi ma zespół trenera Andrzeja Powstańskiego. Jedyna nasza kobieca drużyna zajmuje drugie miejsce w tabeli i traci pięć punktów do Kotwicy Kórnik. Polonistki nie zamierzają jednak odpuszczać i wierzą w to że w kolejnym sezonie występować będą już w rozgrywkach drugoligowych. Najgroźniejszym przeciwnikiem Polonii będzie na pewno Kotwica Kórnik z którą średzianki muszą dwukrotnie wygrać.
Najnowsze aktualności
-
16.09.2019
Pewna wygrana kobiet
W niedzielę w samo południe na boisku przy ulicy Kosynierów swoją kolejkę ligową rozegrały seniorki naszego klubu. Tym razem naszymi przeciwniczkami były dziewczyny Akademii Piłkarskiej Kotwicy Kołobrzeg.
-
15.09.2019
Jeden punkt ze Stężycy
Kolejna niedziela i kolejne spotkanie ligowe piłkarzy Polonii Środa. Tym razem podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego udali się do Stężycy na pojedynek z jednym z kandydatów do awansu miejscowym zespołem Raduni. Poloniści na to spotkanie udali osłabieni brakiem Luisa Henriqueza, Jędrzeja Kujawy i Michała Górzyńskiego. To nieco zawężało pole manewru naszemu sztabowi szkoleniowemu. Jednak poloniści po pechowej porażce z Sokołem Kleczew koniecznie chcieli dopisać do swojego dorobku jakieś punkty.
-
13.09.2019
Grają poloniści
Przed nami kolejny intensywny weekend piłkarski w wykonaniu naszych zespołów. W sumie tym razem odbędzie się 14 spotkań i 4 turnieje. Osiem meczy odbędzie się na obiektach w naszym mieście a sześć meczy i cztery turnieje zostaną rozegrane na obiektach rywali.
-
11.09.2019
Trudny wyjazd do Stężycy
W niedzielę 15 września piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół uda się do Stężycy na spotkanie z miejscową Radunią. Do tej pory poloniści nie zdobyli nawet punktu w starciach z tym zespołem więc jest okazja żeby zmienić ten niekorzystny bilans.
-
11.09.2019
Transmisja ze Stężycy
Ze Stężycy przeprowadzimy dla Was transmisję na żywo. Jej początek w niedzielę o godzinie 14:50. Zapraszamy!
-
10.09.2019
Hokejowy wynik trampkarzy (2005)
Kolejny mecz ligowy trampkarzy naszego zespołu miał miejsce z Liderem Swarzędz. Pogoda tego dnia nie była zbyt sprzyjająca ale warunki były równe dla obu zespołów.
-
10.09.2019
Remis w Kamionkach (2010)
W sobotę 7 września br. drużyna orlika młodszego 2010 rocznik rozegrała swój kolejny mecz mistrzowski. Tym razem młodzi poloniści zagrali w Kamionkach z tamtejszą Avią.
-
10.09.2019
Konsekwentna gra dała 3 pkt. (2004)
W niedziele 8 września, w samo południe, Juniorzy młodsi rozegrali mecz w ramach 5 kolejki, a rywalem byli piłkarze Koziołka Poznań, którzy do tej pory nie przegrali meczu. Zapowiadał się zatem dobry mecz, gdyż poloniści pod wodzą trenera Mariusza Kułaka, od sierpnia 2018 roku, na własnym boisku ulegli tylko raz.






















































