25.09.2023
CLJ U-15: Blisko sprawienia niespodzianki (2009)
Bliscy sprawienia niespodzianki byli w Opalenicy podopieczni Jakuba Budycha i Mateusza Zawalskiego w meczu Centralnej Ligi Juniorów U-15 z Akademią Piłkarską Reissa. Choć do przerwy Poloniści przegrywali to w 50. Adam Gołaszewski zdobył gola kontaktowego, a zespół zaciekle walczył o zdobycie kolejnych goli. Niestety mimo wielu sytuacji zabrakło nieco skuteczności, a spotkanie ostatecznie zakończyło się wynikiem 1:2.
Od początku meczu inicjatywę przejęli Poloniści, prowadząc grę w ataku pozycyjnym, niestety bez skutku w postaci strzelenia bramki. W 14. minucie gospodarze wykonują rzut rożny, który zamieniają na bramkę po nieudanej reakcji obrońcy. Mimo straconej bramki Średzianie kontynuują swoją konsekwentną grę, stwarzając sobie kolejne sytuacje. Mimo wyraźnej przewagi tracimy kolejną bramkę po błędzie w komunikacji między bramkarzem a linią obrony.
Zmotywowani Poloniści w drugiej połowie strzelają bramkę kontaktową po indywidualnej akcji Adama Gołaszewskiego, który popisał się wspaniałym rajdem w środkowym sektorze boiska, mijając kilku zawodników Reissa. Do końca meczu goście uparcie dążyli do zdobycia wyrównującej bramki, lecz zabrakło skuteczności pod bramką rywala.
Polonia 2009: Centralna Liga Juniorów U-15 - grupa B
24 września 2023, godz. 15:00 - Opalenica
AP Reissa Poznań 2:1 (2:0) Polonia Środa Wielkopolska
Eryk Maszota 14, 31 - Adam Gołaszewski 50
Polonia: 1. Bartłomiej Wiczyński - 2. Jakub Chwastyniak (74, 17. Franciszek Błaszyk), 3. Marcel Kliszkowiak (62, 19. Michał Mężyński), 4. Ernest Nawrocki, 5. Marcel Konieczny, 6. Stanisław Korzeniewski, 7. Antoni Łukaszewski, 8. Benjamin Wałuszko (77, 20. Oliwier Grześkowiak), 9. Filip Staszak (77, 14. Jakub Sawuć), 10. Kacper Kalita, 11. Adam Gołaszewski (71, 18. Aleks Karpiński).
żółta kartka: Oskar Czerwiński (AP Reissa).
| Centralna Liga Juniorów U-15 - grupa B (2009) | ||||
|---|---|---|---|---|
| Drużyna | Mecze | Bramki | Pkt. | |
| 1. | Warta Poznań | 6 | 24:6 | 18 |
| 2. | Lech Poznań | 6 | 22:2 | 16 |
| 3. | AP Reissa Poznań | 6 | 14:5 | 10 |
| 4. | Pogoń Szczecin | 6 | 19:17 | 9 |
| 5. | Lechia Gdańsk | 6 | 7:8 | 8 |
| 6. | FASE Szczecin | 6 | 9:9 | 7 |
| 7. | Akademia Pogoń Szczecin | 6 | 4:24 | 1 |
| 8. | Polonia Środa Wlkp. | 6 | 2:30 | 0 |
Najnowsze aktualności
-
24.05.2017
Nabór do Akademii Piłkarskiej
W czerwcu w naszej Akademii Piłkarskiej odbędą się dodatkowe nabory do grup młodzieżowych.
-
24.05.2017
O wygranej zadecydowała druga połowa (2004)
W minioną niedzielę zespół młodzika starszego rozegrał kolejne spotkanie rewanżowe w lidze. Poloniści zmierzyli się z drużyną zajmującą 4 lokatę w grupie mistrzowskiej – UKS AP Reissa Poznań.
-
24.05.2017
Pierwsza wyjazdowa porażka
W sobotnie popołudnie rezerwy średzkiej Polonii udały się do Kamionek na hitowe spotkanie z tamtejszą Avią.
-
23.05.2017
2000, 2009, 2015, 2016 - 4 puchary Polonii
Średzka Polonia ma na swoim koncie cztery triumfy w okręgowym Pucharze Polski. W środę nasi piłkarze staną przed szansą by do tego dorobku dołożyć kolejne zwycięstwo. Po raz pierwszy poloniści unieśli puchar w górę w 2000 roku. Ten wyczyn powtórzyli dziewięć lat później, a następnie w 2015 i 2016. Jak do tego dochodziło? Zapraszamy do lektury.
-
23.05.2017
Gramy o piąty Puchar Polski!
Przed szansą na zdobycie piątego w historii Puchar Polski okręgu poznańskiego staną piłkarze Polonii Środa Wielkopolska. W środowe popołudnie średzianie zagrają na wyjeździe z Tarnovią Tarnowo Podgórne.
-
23.05.2017
Żaki Polonii w czwórce (2008)
W piątek 19 maja żaki zagrały swój ostatni turniej, w którym walczyły o awans do najlepszej czwórki w okręgu poznańskim.
-
23.05.2017
Bez punktów z Vitcovią (2005)
W dniu 21 maja 2017 roku na boisku w Środzie Wlkp. druga drużyna Polonii Środa rocznika 2005 rozegrała mecz Vitcovię Witkowo.
-
23.05.2017
Nie dali szans Przemysławowi (2005)
W sobotę 20 maja odbył się kolejny mecz Młodzików Młodszych. Tym razem rywalem podopiecznych trenera Fryderyka Haremskiego był zespół Przemysława Poznań. Mecz od początku do końca był pod kontrolą Średzian, a wynik 7:2 mówi sam za siebie.
























































